nieśmiałość a zawieranie znajomości

  1. nawinylu1 Początkująca

    nawinylu1 awatar

    Rejestracja: 2012-01 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 stycznia, 19:21

    On mi się podoba, ja mu chyba też, ale nie mamy odwagi do siebie podejść i 'zagdać'. Dziwne, no nie? Owszem, dziwne, ale taka jest moja obecna sytuacja....
    Ale może zacznę od początku.
    Otóż podoba mi się pewien chłopak ze szkoły, do której uczęsczam.
    Od razu, gdy go tylko zobaczyłam, wpadł mi w oko.
    Podejrzewam, że ja mu też, ale do końca nie jestem pewna. To tylko moje przeczucia.
    Jakoś nie mamy wspólnych znajomych, no może jedną czy dwie znajome, z którymi i tak praktycznie nie gadam.
    Zależy mi na tym, żebyśmy się poznali, ale po prostu nie mam odwagi, coby do niego podejść. No onieśmiela mnie, co tu dużo mówić.. Poza tym jestem osobą raczej nieśmiałą i trudno mi nawiązywać kontakty z innymi.
    Strasznie ubolewam nad tym, że nie mogę go poznać.
    Tzn. nie do końca nie mogę, owszem mogę, ale muszę się przełamać, a to dla osób takich jak ja (nieśmiałych) jest bardzo trudne. Niektórzy na pewno o tym co nie co wiedzą.
    To zdanie, które teraz napiszę, będzie dość dziecinne, jak na mój wiek, no ale...
    On czasem na mnie patrzy, uśmiecha się, a ja po prostu nie wiem co zrobić i zazwyczaj odwracam wzrok lub się 'peszę' i -jak pisałam- nie wiem co zrobić... I tutaj też jest problem, bo on może sobie pomyśleć, że mi się nie podoba i dać sobie spokój. A ja tego nie chcę.

    Co mam zrobić?

    PS. Pewnie po przeczytaniu tego artykułu pomyślicie, że mam 13 lat i nic na ten temat nie wiem.
    Otóż nie! Mam 17 lat i naprawdę jest mi ciężko to tutaj pisać, ale... mam nadzieję, że mi pomożecie.
    Pozdrawiam.

  2. kasia.q Obeznana

    kasia.q awatar

    Rejestracja: 2012-01 Posty: 56 Podziękowania: 4

    Napisano: 24 stycznia, 19:47

    Spróbuj się trochę przy nim pokręcić. Mijaj go na korytarzu tyle razy dziennie ile wlezie, bez celu. Można przecież powiedzieć:,,Cześć'' komuś znanemu tylko z widzenia.
    To nic,że odwracasz wzrok gdy patrzy na Ciebie. Faceci wbrew pozorom lubią kobiety,które peszą się na ich widok i skromnie opuszczają oczy. Nie rób tego jednak za często,bo pomyśli,że jesteś trochę dziwna. Raz na jakiś czas gdy spojrzy uśmiechnij się delikatnie,żeby złapać jednak kontakt osobisty.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość nawinylu1

  3. ktotoja Weteranka

    ktotoja awatar

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 703 Podziękowania: 157

    Napisano: 24 stycznia, 20:01

    kasia.q napisał(a)

    Spróbuj się trochę przy nim pokręcić. Mijaj go na korytarzu tyle razy dziennie ile wlezie, bez celu. Można przecież powiedzieć:,,Cześć'' komuś znanemu tylko z widzenia.
    To nic,że odwracasz wzrok gdy patrzy na Ciebie. Faceci wbrew pozorom lubią kobiety,które peszą się na ich widok i skromnie opuszczają oczy. Nie rób tego jednak za często,bo pomyśli,że jesteś trochę dziwna. Raz na jakiś czas gdy spojrzy uśmiechnij się delikatnie,żeby złapać jednak kontakt osobisty.


    Popieram!

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość nawinylu1

  4. Butterfly92 Obeznana

    Butterfly92 awatar

    Rejestracja: 2011-12 Posty: 191 Podziękowania: 31

    Napisano: 24 stycznia, 20:22

    Upuść coś przypadkiem kiedy przechodzisz koło niego, wpadnij przez nieuwagę i spróbuj zagadać. Jeżeli coś o nim wiesz to dużo Ci pomoże, może on jest z czegoś dobrym uczniem ? i wtedy spytałabyś go czy nie wyjaśnilł by Ci tego czy lub też po prostu pożycz od niego jakiś przedmiot zapytaj czy nie ma może pożyczyć akurat kalkulatora albo czegoś podobnego :D Do odważnych świat należ y. Pamiętaj o tym , że nic nie tracisz a możesz wiele zyskać, poza tym pozbędziesz się wtedy wszelkich wątpliwości.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość nawinylu1

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?