nieśmiały (?) facet
odpowiedz-
Napisano: 4 stycznia, 14:32
dziwna sprawa... od jakiegos miesiaca spotykam sie z chlopakiem z uczelni. ewidentnie mu sie podobam! praktycznie co wieczor przychodzi do mnie, a jednak nawet mnie nie pocaluje! robi sie naprawde dziwnie:/ nie chce zrobic sama 1go kroku, wiec jak jego do niego sklonic? czy moze lepiej odpuscic? jakos wczesniej nie wygladal mi na niesmialego:/ -
Napisano: 4 stycznia, 16:17
Może ma jakieś przykre doświadczenia i boi się odrzucenia? Najlepiej będzie porozmawiać. To banał, ale i najlepszy sposób na poznanie uczuć innych ludzi. -
Napisano: 4 stycznia, 16:45
Może woli się najpierw dobrze zapoznać i nie śpieszy mu się z takimi sprawami ? I tak jak wyżej, może ma jakieś przykre doświadczenia ? Najprościej byłoby się zapytać, a nie domyślać
-
Napisano: 4 stycznia, 18:41
pewnie obydwoje macie racje
ale my w ogole nie rozmawiamy w pryzmacie "my", a ja nie chce pierwsza wystapic w tej sprawie... moze nie przedstawilam sie tutaj w dobrym swietle, ale mam swoje zasady. to ja mam byc zdobywana, nigdy na odwrot
na imprezie otrzesinowej poszalal z jedna z dziewczyn, ktora jest z nim na roku... przy niej nie mial zadnych problemow ze soba
w zadnym wypadku nie chce porownywac sie do tej "panienki", ale to powinno wykluczyc jego, nie wiem, lek przed kobietami? niesmialoscia, czy cokolwiek -
Napisano: 4 stycznia, 20:21
Może po prostu najpierw chce Cię dobrze poznać zanim w coś się zaangażuje. Być może chce mieć najpierw w Tobie przyjaciela a dopiero poźniiej dziewczynę. Jeżeli wszystko rozwija się powoli wtedy jest dużo piękniejsze niż takie hop siup za tydzień pocałunek za dwa łóżko. Tą koleżankę zna dłużej i może zachowywać się przed nią bardziej swobodnie, a ty zwyczajnie może go onieśmielasz





