A więc waże 51 przy 155 cm, chcem zrzucic tak 8 kilo, i martwie się czy to mi się uda.
Wiadomo, trzeba odrzucic takie produkty jak: cukry proste czyli slodycze itp, ziemniaki, smazone itp, wszystko to wiecie. Jem tak 3 posilki dziennie, ale nie mam zabardzo pomyslu na nie, max 1000 kcal.
Co poleciacie
Chcialabym rozpaczac jakies cwiczenia, ale regularne i nie moge sie do tego zabrac, najbardziej zalezy mi zeby to byly do wykonywania w domu, bo nei amm zabardzo teraz kasy na silownie itp.
Mam nadzieje, że coś doradzicie


