Witaj na Stylistka.pl!

Witaj na forum Stylistka.pl!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Olejki zapachowe

Zgłoś nadużycie #1 10 stycznia 2010, 14:27

rafalmagdajankowiak avatar Posty: 486 Podziękowania: 64
czy stosujecie olejki zapachowe do ciała zamiast perfum,moja koleżanka używa...i mówi że są skuteczne długo pachną! co sądzicie...jest wielki wybór

Zgłoś nadużycie #2 12 stycznia 2010, 17:28

Kasior avatar Posty: 72 Podziękowania: 8
To może być ciekawy pomysł. Jeśli olejki są dobrej jakości, to nie tylko będzie się ładnie pachniało, ale też można zadbać o skórę :)

Zgłoś nadużycie #3 16 stycznia 2010, 21:41

adapol adapol awatar Posty: 19 Podziękowania: 3
ja uzywam i jestem bardzo zadowolona, a dotego moja skora jest bardzo miekka.

Zgłoś nadużycie #4 24 stycznia 2010, 13:53

MultiPerfumeria avatar Posty: 30 Podziękowania: 0
Olejki zapachowe działają przede wszystkim kojąco na skóre,nie mają na celu utrzymania zapachu. Osobiście wolę perfumy,efekt utrzymuje się znacznie dłużej.

Zgłoś nadużycie #5 26 stycznia 2010, 16:27

migotka25 avatar Posty: 155 Podziękowania: 6
zgadzam się, że olejki zapachowe działają przede wszystkim na naszą skórę... ja bardzo lubię olejki zapachowe do kąpieli, bo sprawiają, że moja skóra staje się gładka i super nawilżona, ale także mnie uspokajają ;) nie ma nic lepszego po ciężkim dniu niż kąpiel z takim olejkiem http://www.mydlarnia.info.pl/beauty-4-you-olejek-do-kapieli-relaksujacej-cat-198... :)

Zgłoś nadużycie #6 27 stycznia 2010, 13:06

lyrics lyrics awatar Posty: 83 Podziękowania: 16
Lubię olejki eteryczne. Używam je też jako odświeżacz powietrza w domu. Po prostu mieszam z wodą i rozpylam na kanapę, obicie krzesła , firanki itp.
Zapach się utrzymuje przez większą część dnia.
Można też ich używć do kąpieli, wtedy efekt na pewno będzie trwalszy. A poniżej link, jak tego dokonać:

http://www.wyspa-kobiet.pl/page.php?cat=86&item=53
Mogą się też przydać na zbliżające się walentynki, bo przecież zapachem tworzy się atmosferę :)

Zgłoś nadużycie #7 29 stycznia 2010, 16:02

gypsy gypsy awatar Posty: 322 Podziękowania: 29
Olejków to ja używam, ale do kąpieli. Czasami smaruję ciało oliwką dla dzieci johnsona, ale sądzę, że to nie o takie olejki Wam chodzi ;-) Wolę chyba jednak nasmarować ciało balsamem a perfum nadal używać :) Z ciekawości to jakie są olejki, które można uzywać zamiast perfum?

Zgłoś nadużycie #8 30 stycznia 2010, 0:47

Sabbath avatar Posty: 28 Podziękowania: 4
gypsy napisał(a):
Olejków to ja używam, ale do kąpieli. Czasami smaruję ciało oliwką dla dzieci johnsona, ale sądzę, że to nie o takie olejki Wam chodzi ;-) Wolę chyba jednak nasmarować ciało balsamem a perfum nadal używać :) Z ciekawości to jakie są olejki, które można uzywać zamiast perfum?

Gypsy, ja też jestem trochę w kropce, bo mam wrażenie, że ten wątek to jeden wielki misz-masz pojęciowy.

Spróbuję tu trochę posprzątać. ;-)

Otóż odniosłam wrażenie, że mówimy tu jednocześnie i naprzemiennie o kilku różnych sprawach.
Olejki zapachowe to pojęcie używane często dla określenia czystych substancji zapachowych, które rozcieńczone wchodzą w skład tego, co normalnie nazywamy perfumami.
O poziomach koncentracji nie będę się rozpisywać, jeśli ktoś jest zainteresowany, to trochę pisałam o tym tu:
http://sabbathofsenses.blogspot.com/2009/11/subiektywny-mini-poradnik-dla-lucka-...

Drugie zastosowanie pojęcia "olejki zapachowe" dotyczy olejowych roztworów ekstraktów czyli stężonych olejków zapachowych jednej (zwykle) rośliny używanych do aromaterapii czyli na przykład do kominków zapachowych.

To, o czym wspominają Kasior, czy Adapol to olejki pielęgnacyjne zawierające kompozycję zapachową. Ich funkcją jest pielęgnacja skóry - nadawanie jej zapachu to bonus mający uprzyjemnić użytkowanie (większość obecnych na rynku produktów kosmetycznych jakąś tam kompozycję zapachową zawiera).

I wreszcie docieramy do tego, co chyba jest tematem wątku (choć pewności nie mam) perfumy w olejku.
Substancje zapachowe mogą być rozpuszczane nie tylko w spirytusie, ale też w wodzie (tak zwane perfumy wodne), oleju czy nawet utrwalane w zestalonych olejach (solid perfume). Perfumy w oleju sa zwykle bardzo mocno stężone - taki roztwór nazywamy często attarem. Nie nadają się do pielęgnacji skóry - nie tylko ze względu na bardzo wysoką zwykle cenę, ale tez dlatego, że maja morderczo intensywny zapach. Wystarczy dosłownie kropla (albo mniej), żeby pachnieć przez wiele godzin. Przykładem mogą być to perfumy Reginy Harris, czy attary Amouage.

Tak więc Gypsy - zamiast perfum można używać perfum olejowych. ;)
W innych przypadkach można poeksperymentować: sama mam za sobą eksperymenty nie tylko z olejkami do kominków, ale też z esencjami do użytku spożywczego, ale zapach nie powala trwałością, konsystencja jest zwykle tłusta i średnio dobrze się wchłania, a dodatkowo takie domowe wyroby mogą barwić skórę. To już lepiej dolać kilka kropel perfum do zwykłego olejku pielęgnacyjnego.
cytuj 1 użytkownik podziękował za tę wiadomość
Użytkownicy, którzy podziękowali: gypsy

Zgłoś nadużycie #9 1 lutego 2010, 10:04

gypsy gypsy awatar Posty: 322 Podziękowania: 29
Sabbath, kochana jak zwykle przychodzisz mi z pomocą :) Dzięki :*
W zasadzie jak napisałaś o tych perfumach w olejku to sobie przypomniałam, że widziałam kiedyś takie perfumy olejkowe, które się smaruje a nie pryska :) Sama nie używałam nigdy ale może warto. Masz doświadczenie jakieś z tymi olejkami? Długo to się utrzymuje na ciele? I co Twoim zdaniem jest lepsze, klasyczne perfumy czy te olejki o których mowa? Bo ja chyba jednak jestem tradycjonalistką i bardziej przekonują mnie te zwykłe perfumy :)

Zgłoś nadużycie #10 2 lutego 2010, 13:23

Sabbath avatar Posty: 28 Podziękowania: 4
gypsy napisał(a):
Sabbath, kochana jak zwykle przychodzisz mi z pomocą :) Dzięki :*
W zasadzie jak napisałaś o tych perfumach w olejku to sobie przypomniałam, że widziałam kiedyś takie perfumy olejkowe, które się smaruje a nie pryska :) Sama nie używałam nigdy ale może warto. Masz doświadczenie jakieś z tymi olejkami? Długo to się utrzymuje na ciele? I co Twoim zdaniem jest lepsze, klasyczne perfumy czy te olejki o których mowa? Bo ja chyba jednak jestem tradycjonalistką i bardziej przekonują mnie te zwykłe perfumy :)

Gypsy, dla mnie decydujący zawsze będzie zapach, nie konsystencja. A w przypadku roztworów spirytusowych mamy (przynajmniej w Europie i USA, które pod tym względem też mieszczą się w kręgu kultury europejskiej) po prostu o niebo większy wybór.

Z perfumami w olejku jest ten problem, że zwykle są bardzo drogie. Kwota kilkuset dolarów za kilka mililitrów nie jest rzadkością i nawet jeśli człowiek przekonuje się, że są bardzo wydajne i będzie się je zużywało tak samo długo, jak duży flakon wody perfumowanej, to i tak jakoś tak się ich wydaje mało...
A wydajne zwykle są. Testowałam olejki Amouage, Reginy Harris, I Hate Perfume, Fragonard i paru innych firm (ja w zapachowych dziwolągach siedzę) i zwykle ich trwałość naprawdę zwala z nóg. Jedna kropla trzyma się powyżej doby i zapach często potrafi przetrwać nawet mycie i szorowanie gąbką. Z drugiej strony, stężonym perfumom alkoholowym tez się to zdarza.

Czy nośnik ma wpływ na zapach trudno mi orzec, bo nie miałam jeszcze do czynienia z tym samym zapachem w roztworze olejowym i spirytusowym. W przypadku porównania roztworu wodnego i olejkowego koncentratu różnica jest głównie w mocy i trwałości.

Nie wiem, czy to nie celowe zabiegi producentów, ale to, co udaje mi się zdobyć w formie olejków (attarów) to zwykle zapachy zawiesiste, dość "gęste", niekoniecznie bogato orientalne, ale raczej nie świeże i nie ostre. Rozwijające się statycznie i łagodnie.
Nie wiem, na ile to kwestia nośnika, a na ile wynika to z faktu, że lekkich, letnich woni raczej nie "podaje" się klientowi w formie tłustego oleju. W każdym razie polecam testy... Kiedyś. W końcu fajnie jest wypróbować coś nowego.
Ciekawa jestem Twoich wrażeń.
Pozdrawiam ciepło.