Opalenizna dalej modna?
odpowiedz-
Napisano: 15 grudnia 2010, 9:26
Czy uważacie, że mocna opalenizna jest nadal modna? Chodzicie do solarium, uzywacie samoopalaczy? -
Napisano: 15 grudnia 2010, 9:52
A była w ogóle modna mocna opalenizna
Bo nie widzę w tym nic modnego, mocna opalenizna przecież postarza twarz i dodaje jakieś 10 lat. Więc uważam, że jeśli ktoś myśli że wygląda fajnie, to się myli. Niestety wiele osób przesadza, widać to nieraz na ulicy, wygląda to komicznie. I jeszcze jedno, niektórzy wpadają w jakiś nałóg , są mocno opaleni a dalej chodzą do solarium, bo uważają że są bladzi. Opanujcie się dziewczyny, cera jaśniejsza wygląda o wiele ładniej i zdrowiej. Przemyślcie to
-
Napisano: 20 grudnia 2010, 16:22
Dokladnie. Nie powinno się z tym przesadzać. Często zdarza się, że osby ni zdają sobie spawy z tego, że chodzeniem na solarium pogarszają swój stan. Do czegoś takiego należy podchodzić z umiarem. -
Napisano: 21 grudnia 2010, 14:12
Mi tam się podobają osoby opalone
Oczywiście bez przesady z ta opalenizna.. Ale można się fajnie opalic... To bardzo dodaje urody
-
Napisano: 21 grudnia 2010, 19:00
hm ja to dziwoląg jestem .. latem filtr 30, zimą niewiele mniejszy
przebywam sporo na słońcu ale jakos mnie "nie bierze" hehehhe. W czasach gdy nawet taka opalenizna na skwarek była modna łaziłam z bladą twarzą. ale wiecie, u mnie tak: ciemna oprawa oczu prawie czarne włosy i dosc sympatyczny odcien skory tak troche kosc słoniowa a na wieosne pare piegow wyskoczy
mysle tak: latem modna leciutka opalenizna, zimo hmm...
patrząc na to co na wybiegach to raczej bez ekstrawagancji żadne tam bahama w srodku zimy czyli naturalna bladość
-
Napisano: 9 lutego 2011, 18:23
we wloszech w modzie jest bycie nieopalona, bo wyglada sie na mlodsza. pewnie i do nas niedlugo dojdzie... -
Napisano: 5 marca 2011, 20:10
Ja kocham opaleniznę dodaje seksapilu i kojarzy mi się z wakacjami.Latem zawsze jestem opalona jak murzynka ale opalenizna jest naturalna poprostu mieszkam na wsi i chcąc nie chcąc przy pracach przydomowych słońce mnie przypieka.Na solarium nigdybym nie poszła co ta za przyjemnośc opalać się w gofrownicyPozdrawiam -
Napisano: 30 marca 2011, 15:48
Jak to mówią wszystko jest dla ludzi - ale trzeba umieć z tego rozsądnie korzystać! Słońce poprawia samopoczucie, wpływa na koloryt skórzy. Skóra całkowicie pozbawiona słońc, blada kojarzy mi się z osobą chorą szczerze mówiąc. Nie polecam również nadmiernego opalania - bo mocna opalenizna z koleji postarza wizualnie, a słońce w nadmiarze przyczynia się do procesów starzenia się skóry. Polecam wystawiać latem skórę do słoneczka - koniecznie pamiętając o filtrze UV, natomiast zimą można ożywić kolor twarzy makijarzem oraz skorzystać z seansu w solarium - polecam nie więccej niż 10 min. w skali miesiąca. -
Napisano: 6 kwietnia 2011, 14:24
W modzie jest naturalność. Przecież kiedyś kobiety specjalnie pudrowały twarz, by wyglądała na jaśniejszą niż w rzeczywistości. Brzydko wygląda dziewczyna z opaloną przesadnie buzią na tle zimowego pejzażu w Polsce. Oczywiście nie mam nic przeciwko solarium, ale wszystko z umiarem! -
Napisano: 13 kwietnia 2011, 14:41
Mocna opalenizna chyba nigdy nie była modna. Wygląda to zbyt sztucznie i po prostu tandetnie. Na pewno wygląda się zdrowiej, jeżeli nie jest się bladym jak ściana, no ale nie można też przesadzać w drugą stronę. -
Napisano: 29 maja 2011, 21:05
Mocna nigdy nie była modna, ale delikatna jak najbardziej. Byle nie na "skwarkę". -
Napisano: 19 lipca 2011, 23:17
Lekka opalenizna jest sexy, ale spieczone ciała już nie.włosomaniaczka
-
Napisano: 21 lipca 2011, 13:05
opalenizna jest modna! jednak tylko i wyłącznie ta naturalna
) -
Napisano: 28 lipca 2011, 7:43
opalenizna jak wszystko dobra ale z umiarem
skóra muśnięta słoncem wygląda ladnie, natomiast ani blada ani mocno spalona nie jest atrakcyjna, a dziewczyny ktore chodzą co chwilę na turbo solarium i wychodzą jak skwarki jak dla mnie są zalosne...no ale jak nie ma się czym innym zwrocic na siebie uwagi to tak jest:/ -
Napisano: 28 lipca 2011, 8:41
Opalenizna tak ale taka lekka napewno nie jest juz modna spalona skóra solarium to wyglada sztucznie i każdy się tylko odstrasza.Ja nie uzywam samoopalaczy czasami balsamu bronzujacego z drobinkami dla podkreślenia.
A tak to kocyk,słoneczko relaksik i zdrowa ładna i naturalna opalenizna.
wiadomo naturalne to naturalne lepsze jest niz sztuczne. -
Napisano: 28 lipca 2011, 8:43
Nareta napisał(a)
Ja kocham opaleniznę dodaje seksapilu i kojarzy mi się z wakacjami.Latem zawsze jestem opalona jak murzynka ale opalenizna jest naturalna poprostu mieszkam na wsi i chcąc nie chcąc przy pracach przydomowych słońce mnie przypieka.Na solarium nigdybym nie poszła co ta za przyjemnośc opalać się w gofrownicyPozdrawiam
dokładnie;0
najbardziej podoba mi sie te zdanie ,,opalać sie w gofrownicy
haha;P -
Napisano: 28 lipca 2011, 10:23
Ja z natury jestem blondyneczką o jasnych oczach i bardzo jasnej karnacji więc lubię opaleniznę
Ale BEZ PRZESADY
Na solarium nie chodzę, kiedyś w nim pracowałam i wyglądałam jak skwarek i chyba już mi wystarczyło na długie lata
Preferuję naturalne słoneczko
Zimą nakładam samoopalacz oriflame z drobinkami złota, jest fajny nie zostawia plam...
ale też nie zawsze mi się chce.Bo nawet, jeśli nie jesteście pewni, dokąd zmierzacie,
pomaga świadomość, że nie zmierzacie tam sami. -
Napisano: 28 lipca 2011, 13:30
Moim zdaniem opalenizna jest modna, ale nie taka którą uzyskuje się na solarium. Latem też na pewno fajnie mieć kllekko opalone ciało , które dodatkowo można podkreślić poprzez ubiór. Nie przepadam natomiast za skórą, która jest ewidentnie poparzona. -
Napisano: 28 lipca 2011, 16:11
Jak najbardziej opalenizna modna tylko nie z solarium!!
-
Napisano: 31 lipca 2011, 23:53
Opalenizna zawsze miała tyle samo zwolenników co przeciwników i pewnie tak pozostanie. Ważne w sumie jak się kto czuje "w opaleniznie". Ja np. bardzo lubie byc opalona, bo wtedy ciało wygląda ładniej, jest smuklejsze













