annabel napisał(a)
Cóż, trafić na podrabiany towar jest bardzo łatwo, ale prawdą jest też, że dobrze dobrane perfumy nie powinny "przeszkadzać" osobie, która ich używa, czyli nie powinna ich specjalnie wyczówać. Niektóre zbyt intensywne zapachy mogą spowodować nawet ból głowy. Najlepszym testem na "trzymanie" zapachu jest osoba, która np. mija nas na ulicy - pytanie: czuje nasze perfumy, czy nie?
Pozdrawiam![]()
Rzeczywiście, to jedna z popularnych teorii dotyczących dobierania perfum, ale tak szczerze: jaki sens ma kupowanie i używanie zapachu, którego nie będziemy czuły?
Przecież perfumy mają być źródłem przyjemności. Przede wszystkim dla nas samych.
Moim zdaniem dobrze dobrane perfumy to takie, które nam się podobają, a najlepiej zachwycają.
Optymalnie jest, kiedy jeszcze ładnie współgrają z chemią naszej skóry i są trwałe.
A w temacie:
sporo jest podróbek na Allegro, w wielu przypadkach można jednak rozpoznać, czy towar jest oryginalny. Sprawdzamy ilość komentarzy, czy są podane dane sprzedającego, czy jest true photo, czy opis mówi, że perfumy są oryginalne (czy tylko oryginalnie zapakowane - to wskazuje na podróbę), sprawdzamy pojemność (podróby to zwykle największe pojemności) i oczywiście cenę - za 50 czy nawet 90 zł nie kupimy nowej, oryginalnej setki Euphorii.
Faktem jest też, że popularne zapachy podrabiane są częściej niż te unikatowe, nie cieszące się wielkim wzięciem.
Naprawdę można rozpoznać podróbę. I, co za tym idzie, zaoszczędzić kupując w sieci taniej, niż w Sephorze czy douglasie.





