pierwsze buty na obcasach

  1. jzpx Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 18 września 2009, 19:04

    Jestem tu nowa, więc na początek witam wszystkich.

    Mam 18 lat, chodzę jedynie w płaskim obuwiu-przeważnie w trampkach lub adidasach. Jako że w tym roku czekają mnie m.in. studniówka, matura, obrona dyplomu, uznałam, że wypadałoby nauczyć się chodzić na obcasach. Tutaj proszę Was o poradę-jaki fason wybrać, jak wysoki obcas?

  2. miranda Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 83 Podziękowania: 69

    Napisano: 18 września 2009, 19:28

    Kup najpierw jakiekolwiek buty na dość stabilnym obcasie (nie mogą być zbyt cienkie szpilki), żeby poćwiczyć, bo na pewno nie radzę kupować od razu butów na studniówkę, jeśli w ogóle nie potrafisz chodzić na obcasie, jeśli masz taki rozmiar nogi jak np mama, to pożycz, grunt to ćwiczenia.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość jzpx

  3. jzpx Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 18 września 2009, 20:29

    Dziękuję za odpowiedź. Oczywiście nie zamierzam od razu kupić butów na studniówkę. Najpierw muszę się nauczyć.

  4. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 18 września 2009, 20:56

    nie radze pozyczac butow od kogokolwiek bo potem nie beda sie nadawac do chodzenia dla tej osoby. zazwyczaj kiedy sie uczysz to na rozne sposoby wykrzywiasz nogi a tym samym sciera sie obcas, ktos kto chodzi w szpilkach nie zalozy pozniej juz takich wykrzywionych butow. wiem bo moja mama wczesnbiej zawsze mi mowila ze jej buty krzywie :) teraz juz nie...

    a na poczatek proponuje obcas na slupku. kup jakies polbuty, moze oksfordy? dobrze trzymaja noge. ale takie na 4,5cm obcasie. na poczatek zrezygnuj ze spodnicy do obcasow bo szpilki i spodniczka wymagaja wprawy :) nie zaczynaj od sandalkow bo one zazwyczaj slabo trzymaja noge. teraz na czasie sa polbuty wiec kup takie. najpierw p[ocwicz w domu. ale uwaga... chodzenie w domu po panelach to zupelnie inna bajka niz jak wyjdziesz na ulice w takich butach... ale zawqsze to jakis trening :) pamietaj tez zawsze przy zakupie szpilek ze musza byc idealnie dopasowane, jesli beda zbyt ciasne to nie bedziesz mogla w nich chodzic, nawet troszenke przyciasne. bo wiadomo ze sila grawitacji ta noga zawsze bedzie pchala sie do przodu w szpilkach. jezeli kupisz zbyt luzne to po prostu beda spadac. wiec jesli jakies ci sie spodobaja a nie ma twojego rozmiaru to lepiej sobie odpuscic. bo o ile w adidasach tak nie odczuwa sie tego ze masz np rozmiar czy pol rozmiaru wieksze bo zawsze jest skarpetka to w szpilkach bardzo czuc dyskomfort i od razu to widac ze buty sa zle dopasowane. i raczej na [poczatek nie wydawaj fortuny na pierwsze szpilki.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość jzpx

  5. deborah83 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 15 Podziękowania: 3

    Napisano: 19 października 2009, 12:44

    Przede wszystkim radzę dokładnie przymierzyć buty, przejść się kilka razy po sklepie. Jeśli po chwili buty nadal będę się wydawały wygodne, to noga przywyknie szybko. Bardzo dużo zależy od ułożenia obcasa. Mam jedne kozaki, w których nie mogę wytrzymać dłuzej niż 2 godziny, a są czółenka, które noszę przez cały dzień i nie bolą mnie nogi ani trochę. Jeśli chodzi o wygodne ułożenie obcasa, to polecam Ryłko.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość jzpx

  6. chakalaka_demon Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-11 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 15 listopada 2010, 17:40

    kup buty na 4-5cm obcasie żebyś sb kostki nie skręciła;>.xdd.

  7. hayle Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 75 Podziękowania: 3

    Napisano: 23 listopada 2010, 14:40

    Nie zaczynaj od szpilek, bo będzie Ci bardzo trudno utrzymać się na nich. Najlepiej kupić buty z dość grubym obcasem i takim, która ma góra 4 cm, na początku będziesz czuła się mało komfortowo, ale potem już się przyzwyczaisz i będziesz śmigać w butach na każdym obcasie.

  8. jzpx Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 listopada 2010, 20:14

    Oj, dziękuję Wam za porady, ale to już nieaktualne. Owszem, skręciłam kostkę jeszcze w grudniu zeszłego roku (chodząc w płaskich butach). Przez to do dziś nie nauczyłam się chodzić na obcasach.

 

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Buty na koturnie... i wystające palce ;) Autor: xanaka, 2 maja 2009, 13:54
  • 13 odpowiedzi
  • 3650 wyświetleń
marcinowaty

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.