Pierwszy pocałunek. Jaki był?Ile miałyście lat?

  1. feliceagnes Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 lipca 2012, 18:53

    feliceagnes napisał(a)

    zmień zmień i jeszcze raz zmień!



    - to jako odpowiedź na post:"Dziewczyny PomóżCie ; )) Co zrobic jezelii nie czuje żadnej przyjemnośći podczas całowania sie ;("

  2. niu.Ska Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-07 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 28 lipca 2012, 7:58

    Mam 13 lat i przeżyłam swój pierwszy pocałunek wczoraj. Byliśmy na basenie i się wygłupialiśmy. Wiedziałam, że mu się podobam. Na dodatek byliśmy razem rok temu. Przyszliśmy tam jeszcze z paroma znajomymi (w tym jego siostrą) i w pewnym momencie, gdy byliśmy sami zaproponował mi zejście pod wodę (byliśmy na głębszej wodzie ok 170cm) i wtedy mnie pocałował. Na początku nie wiedziałam co chciał zrobić, ale gdy zaczął się do mnie powoli zbliżać, wiedziałam, co zamierzał. Najpierw spanikowałam, ale nie dałam tego po sobie poznać i gdy już lekko dotknęliśmy się ustami, poczułam się wspaniale. Moja mama sama go niedawno poznała i nie bardzo za nim przepada, ale nie zna go z tej lepszej strony, bo ja poznałam go bliżej i jest romantyczny, troskliwy, zabawny i wgl. Dogadujemy się świetnie i wszyscy mówią, że do siebie pasujemy chociaż mamy przeciwne charaktery. A i nie śpiesz się z pierwszym pocałunkiem, bo będziesz to pamiętać przez resztę życia i nie radzę tego zrobić jeżeli nie jesteś pewna, czy to właśnie ta osoba. Pzdr

  3. Julka12 Początkująca

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 65 Podziękowania: 3

    Napisano: 31 lipca 2012, 9:05

    A mój pierwszy pocałunek był mało ciekawy. Facet wepchnął mi język do ust i... było obleśnie i beznadziejnie. Do tego wcześniej jadł coś mało ciekawego. Ale za to pierwszy raz, oczywiście z kimś innym, był już oki :)

  4. majeczkabiela Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-08 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 sierpnia 2012, 18:30

    Ja miałam 14 lat jak pierwszy raz sie pocalowalam , bylo nieziemsko , bylo to tak ; stalam oparta o sciane , on stal przedemna , bylam przsytulona do niego od do mnie , zaczol calowac mnie po szyji az wkoncu w usta ;p bylo cudownie ;*** potem to powtorzyl , niczego sie nie boj ja tez sie balam ale nie ma czego ! powodzenia ;*

  5. jagodu5 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-08 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 14 sierpnia 2012, 17:26

    Ja mam 15 lat i to się stało wczoraj. Byłam na imprezie u kolegi i zostawaliśmy na nocce. Nie było, żadnych dziewczyn tylko ja, 4 moich kumpli i mój brat. Sczerze przyznam się że byłam pijana, ale to nie zmienia faktu, bo w tym koledze się kocham. Zaczęło się od tego, że ja najpierw się do niego przytuliłam, a później go pocałowałam w policzek, a on mnie w usta, taki tam krótki buziak. Później jeszcze po paru buziakach, zaczęliśmy się całować przy wszystkich, nie myślałam wtedy czy umiem się całować czy nie. Było rewelacyjnie, od razu wyczułam o co chodzi, a co jest najlepsze może i to głupio zabrzmi on na koniec powiedział mi, że całuje lepiej niż jego była, cieszyłam się, bo  robiłam to pierwszy raz.Później w nocy też ciągle się całowaliśmy i w końcu poszliśmy spać. Także nie bój się, bo jakiś tydzień temu miałam takie obawy, że aż szukałam ratunku w internecie, jak się całować itd. Nie ma się co martwić zobaczysz całowanie jest zajebiste !!!!!!!!! :D

  6. AgaTha_n Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 16 sierpnia 2012, 14:39

    Aktualnie mam 15 at, ale moj pierwszy pocałunek z jezyczkiem był w wieku 13. Glupio mi z tego powodu, bo to moj 'chlopak' tego chciał, a ja nawet o tym nie myslałam. Nawet nie byłam w nim zakochana, bo co moze wiedziec o miosci czlowiek w wieku 12-13 lat? Teraz mam chłopaka, jest cudowny, ale chyba sie jeszcze nie całował ;) jestesmy razem od jakis 3 miesiecy. Mojego pierwszego pocalunku nie wspominam zbym dobrze.. W szatni szzkolnej, spina ze zaraz ktos wejdzie. No porażka. Czuje sie, jak bym sie w zyciu nie calowala. Mam nadzieję, że mój Misiek to zmieni

  7. Mycha97 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-08 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 26 sierpnia 2012, 22:18

    Ja mam 15 i jeszcze sie nie całowałam, no niby chciałabym miec chłopaka i wgl, ale jak widze te zapłakane dziewczyny w wieku 13l. bo chłopak ja zdradził, rzucił czy coś to jakos wole poczekać naprawdziwą miłość :)

  8. AgaTha_n Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 29 sierpnia 2012, 22:23

    Mycha97, bardzo słusznie ;) ale pamiętaj, że pierwszy racze nie będzie tą prawdziwą :)

  9. Aliszyns Konto usunięte

    Rejestracja: 2012-11 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 listopada 2012, 16:47

    Nie miałam jeszcze pierwszego.
    Jestem w 1gim, jest chłopak na widok którego miękną mi kolana a serce szybciej bije
    i to z nim chciałabym się pierwszy raz pocałować. Bardzo bym tego chciała
    ale nie jestem pewna czy przypadkiem nie zrobię czegoś,

    obrzydzę tym go i nasza relacja na tym się zakończy...

  10. rose7 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-11 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 listopada 2012, 22:33

    może poproś go aby zmienił swój styl

  11. Sarciaa20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-11 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 listopada 2012, 21:15

    Miałam 13 lat i Dawid (starszy o rok) zaprosił mnie na spacer poszliśmy nad rzeke i troche gadaliśmy. Siedzieliśmy tam do 21 i obserwowaliśmy gwiazdy. W pewnym momęcie zaczął mnie całować a ja nie wiedziałam co robić to się przyłączyłam ;D Potem mnie odprowadził (przez całą drogę trzymał mnie za rękę) gdy staliśmy na schodach pożegnałam się i już otwierałam drzwi i złapał mnie za nadgarstek i całowaliśmy się przez godzine. Jesteśmy ze sobą już przez 5 lat i myślę że to ten jedyny :)

  12. natalia28 Weteranka

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 14 Podziękowania: 5

    Napisano: 21 listopada 2012, 22:11

    15 :)

  13. eciulek111 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 27 grudnia 2012, 14:07

    Jeeej, pamiętam ten dzień, jak dziś. ;)
    To było z moim obecnym i wprawdzie pierwszy chłopakiem :)
    Miałam wtedy 13 lat i pamiętam, że w tym dniu zaczęliśmy być razem.
    Ja się go zapytałam co z nami, bo strasznie byłam w nim wtedy zakochana, życia poza nim nie widziałam. A on zamiast odpowiedzieć po prostu mnie pocałował.. ;) Ach te czasy.. ;)

  14. martusss9 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-12 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 12 stycznia 2013, 11:11

    ehehee.. wróciłam. ;) dzisiaj znalazłam w mojej skrzynce pocztowej to pytanie i zupełnie zapomniałam, że udzielałam się do takiej odpowiedzi. ;D jak teraz widze co tam wypisywałam too... . Minęły ponad 2 lata i rzeczywiście od tamtego czasu przeżyłam ten pierwszy pocałunek,  nie wiedziałam co robić bo chłopak odrazu wcisnął mi swój język do buzi i wiecie coo? serio nie ma się czego bać! to nic strasznego, wszystko wyjdzie tak jak trzeba, tylko nie myśl o tym czy robisz to dobrze czy nie, wtedy będzie to sztywne i nieprzyjemne. ;)

  15. andziaa23 Ekspertka

    Rejestracja: 2012-11 Posty: 95 Podziękowania: 48

    Napisano: 12 stycznia 2013, 13:38

    Ja miałam 15 lat i nawet nawet chodź jak to się mówi mógłby być lepszy, ale jest pamiętliwy :)

  16. Patagony Nowicjuszka

    Rejestracja: 2013-02 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 3 lutego 2013, 2:08

    Hello everyone! Podobnie jak nieliczni na forum mam problem - pociąga mnie pewien chłopak (były mojej koleżanki, która zmienia facetów jak rękawiczki  -,- ).Wszystko byłoby okay gdyby nie to, że mam filofobię, jestem nieśmiała, a poza tym stałam się strasznym no- lifem  :c. Facet, o którym pisze jest podobny do artysty - potrafi zrobić coś z niczego. Każde moje słowo potrafi tak przekształcić, że nie potrafie powstrzymać śmiechu, a jego poczucie humoru po prostu mnie zniewala. Jest również stasznie romantyczny ( o czym się już zdążyłam przekonać ). Spotkałam się z nim tylko raz, i to w dodatku przez przypadek ( wyżej nadmieniona koleżanka chciała, żebym wpadła go poznać ). Nie mam pojęcia, co mi odbiło, ale przez cały czas laliśmy z jego dziewczyny. Jakiś czas później napisał do mnie. Musze przyznać, iż bardzo dobrze mi sie z nim pisało ( ja w internecie i w realu to całkiem inne osoby! ). Po pewnym czasie konwersacji zaprpopnował mi spotkanie. Stwierdził również, że zna mnie na tyle dobrze, że już od dawna byłam jego dziewczyną. No i tu tkwi problem - w życiu się nie spotkałam z żadnym facetem :/ Pojęcia nie mam o czym z nim rozmawiać, nie mówiąc o spotkaniu. Najgorsze w całej historii jest to, że miałam z nim parę baaardzo romantycznych snów ( a ja mam taki fart, że się zawsze spełniają - bez względu na okoliczności). Fakt faktem - jestem romantyczką, ale dzięki mojej nieśmiałości nic z tego nie wyjdzie  :/ A więc to wieelka prośba do Was - any help?

  17. Troll Nowicjuszka

    Rejestracja: 2013-02 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 25 lutego 2013, 17:48

    Obecnie mam 14 lat (wiem, gówniarz ze mnie ;D ) i (niestety) już się całowałam. Było to około 1 rok temu. Chodziłam wtedy z chłopakiem który był ode mnie o rok starszy. Czekaliśmy wieczorem (było już ciemno) pod domem jego przyjaciela aż ten wyjdzie z domu. Nagle on zaczął się do mnie przybliżać, a ja jako iż wiedziałam co się zaraz stanie, zaczęłam się cofać do tyłu (mam nadzieję że udało mi się ukryć przerażenie, które w tamtym momencie odczuwałam). Niestety chłopak zaczął robić to samo i w ten o to sposób skończyłam ze ścianą za plecami czyt. żadnej drogi ucieczki. Nie mam pojęcia dlaczego ale zaczęłam się strasznie śmiać. Coś we mnie chyba wstąpiło lecz jemu to najwyraźniej nie przeszkadzało. Gdy nasze usta się zetknęły już wiedziałam że coś zepsuję. Wtedy on pogłębił pocałunek i moje przypuszczenia się sprawdziły, o czym dowiedziałam się dopiero kilka godzin później. Gdy byłam w domu, mój starszy brat (jego kolega) przyszedł do mnie do pokoju i oznajmił mi że nie umiem się całować. Moja mina musiała wyglądać mniej więcej tak: O_o -.^ jako iż nie przypominałam sobie żebym całowała się z bratem (a fuuj!) . Wytłumaczył mi więc, że rozmawiał z moim chłopakiem i tamten powiedział mu że nie umiem się całować (trochę przykre i upokarzające to wtedy było), ponieważ robię to jak jakaś ryba (kolejne: O_o). Chodziło mu o to że nie używałam do tego języka (no sorry, ale nie miałam pojęcia że pierwszy pocałunek ma być od razu francuski). Miesiąc później zerwałam ze swoim chłopakiem. Czułam się bardzo głupio ponieważ on chciał się ciągle całować, a ja wręcz przeciwnie. Teraz myślę że wolałabym poczekać jeszcze parę lat, ale wtedy strach mnie otumanił i poddałam się temu ponieważ nie chciałam być jakaś gorsza. Tak więc radzę wam: nie śpieszcie się z tym i nie róbcie tego jeżeli czujecie że nie jesteście jeszcze gotowe. :)

  18. Wykropkowana Zadomowiona

    Rejestracja: 2012-11 Posty: 147 Podziękowania: 5

    Napisano: 1 marca 2013, 15:51

    Heh, pierwszy pocałunek....to było tak dawno! :D Ale pamiętam go do dziś :) Miałam wtedy 15 lat i od kilku dni spotykałam się z super chłopakiem. Było lato i poszliśmy na spacer do parku. Pamiętam, że stanęliśmy i przypatrywaliśmy się kaczkom pływającym po stawie, nagle On nieznacznie przysunął swoją głowę do mojej, a ja przerażona (no bo w końcu nigdy wcześniej się nie całowałam!) bezwiednie się odsunęłam. Wtedy zapytał, czego się boję, a ja powiedziałam, że się nie boję (kłamczucha ze mnie była :P ), więc przysunął się jeszcze bardziej... Kiedy mnie pocałował miałam wrażenie, że wszyscy ludzie zniknęli i zostaliśmy sami na świecie :D Fajnie było :)

  19. jag246 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2013-03 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 10 marca 2013, 13:46

    Ja mam 16 lat(w tym roku 17) i mój pierwszy pocałunek był wczoraj-(z języczkiem) wcześniej wydawało mi się że takie całowanie jest obleśne  ale jak naprawdę kogoś kochasz to całując się tak na serio nie myślisz o tym :) Pocałowaliśmy się w moim pokoju przy zgaszonym świetle siedząc na moim łóżku i oglądając film.Chłopak jest moim przyjacielem i już kilka razy się całowaliśmy a pierwszy raz 28 grudnia-było nieziemsko w ogóle się tego nie spodziewałam także oglądaliśmy film ale u niego i jak chciał włączyć płytę to się powstrzymał i powiedział że puści jak coś dla niego zrobię no to zaczełam zgadywać no i jak doszłam do przytulania to on powiedział że coś w tym stylu i wtedy wpadłam na pomysł z całowaniem i szybko odepchnełam te myśli mówiąc po cichu nie to napewno nie to on chyba usłyszał i powiedział żebym mu powiedziała no i wtedy się o to zapytałam no i on odpowiedział,, jeśli chcesz''- no to pocałowałam go kilka razy w policzek i za którymś razem on nagle odwrócił głowę(raczej specjalnie) tak że go pocałowałam w usta włączył film i wczasie filmu jak zrobił dziubek znowu go chciałam pacałować tylko w usta i wtedy on otworzył buzie a ja kompletnie się w tym pogubiłam i zaczął namiętnie mnie całować wargami ściskając moje jakby chciał mne połknąć(bez języka)- no i jak skończyliśmy to on rzucił żebym się bardziej postarała no to zdenerwowana rzuciłam się na jego wargi i pocałowałam go tak namiętnie jak tylko mogłam :P a później w tym dniu non stop się całowaliśmy - podobnie było wczoraj w tym że jakoś doszło do tego że jak się tak całowaliśmyże jego język powędrował do mojej buzi a mój do jego i chyba mu się to spodobało bo pocałowaliśmy się tak z 4 razy ostatni był najlepszy i najdłuszy on trzymał mnie z tyłu przyciskając do sb a ja go obejmowałam też z tyłu i tak się całowaliśmy że kołysaliśmy się albo on prawie na mnie leżał albo ja na nim z taką zaciętością się całowaliśmy ;) Znam go od ponad 5 lat trochę bliżej od ponad 4 piszemy ze sobą codziennie, on wysłuchuje moich problemów a ja jego, często sie umawiamy a to do kina a to na jakiś spacer, albo on zaprasza mnie do sb albo ja jego.Niestety buja się w mojej przyjaciółce która nie odwazajemnia jego uczuć(a znają się od podstawówki)... a ja jestem właściwie popychadłem wszystkich jego kolegów którzy ciągle się ze mnie nabijają dlatego też często nie gada ze mną publicznie  i na chodzenie nie ma szans bo się mnie wstydzi :( ale kocham go mimo wszystko ...- wczoraj najlepsze było to jak przy moich rodzicach mówił o swoim koledze który jest strasznie umięśniony no to moja mama palneła patrząc się na mnie że fajnie by było mieć takiego chłopaka który nosił by mnie na rękach jak poszliśmy do mojego pokoju to wiadomo co zrobił...podniósł mnie :P CAŁOWANIE Z JĘZYKIEM JEST EXTRA :D a ten przyjaciel jest fantastyczny, inteligentny, zabawny,uroczy i miły mimo że nie odwzajemnia moich uczuć zrobiłabym dla niego wszystko ( no może nie do końca ,,wszytko'')

  20. malpka123 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2013-04 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 19 kwietnia 2013, 18:58

    Mam 13 lat i jestem w 6 klasie. Od 2,5 msc jestem z moim chłopakiem. Pewnego dnia wracaliśmy z zawodów i on odprowadzał mnie do domu. Wydawało mu się że jestem smutna ale nie byłam. Pod koniec drogi jeszcze raz zapytał się mnie czy jestem smutna i powiedziałam że nie. Wtedy spojrzeliśmy sobie w oczy i....i on mnie pocałował. Było CUDOWNIE. To nie było planowane , tylko takie spontaniczne

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.