Pierwszy pocałunek. Jaki był?Ile miałyście lat?

  1. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 31 lipca 2009, 19:48

    a to że odpowiedzialność jest taka sama, określiłbym inaczej:
    odpowiedzialność jest zbliżona (ale tylko w związkach)
    MImo to i tak uważam że odpowiedzialność kobiety do odpowiedzialności mężczyzny powinna wynosić jakieś 60% : 40% ...

    Kobieta poprostu z natury musi być bardziej odpowiedzialna...

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  2. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 31 lipca 2009, 19:55

    a tak jak napisała meg.ann że w jego interesie nalezało by załozenie prezerwatywy to ja twierdzę iż nie... Wyobraźcie sobie sytuacje... chłopak, dziewczyna i owe sprawy...Chłopak w myślach :
    "nie zakładam gumy, po co, większą satysfakcję będę miał, a czy ona chce żebym gume zalozyl czy nie to juz jej sprawa nie moja..." - po części jakby patrzeć ma rację.
    Ale kobieta typu meg.ann (bez obrazy ale piszę wzorując się na Twojej opinii- może to być tak samo każda inna kobieta):
    "Jego sprawa czy założy gumę czy nie... to leży w jego interesie" - no i tutaj kobieta wcale racji nie ma...

    Taka prawda że większą odpowiedzialność ponosi kobieta i ona musi dbać o zabezpieczenia, a nie takie coś że to jego interes czy założy czy nie...

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  3. Turquise Początkująca

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 25 Podziękowania: 10

    Napisano: 31 lipca 2009, 20:13

    DarQ napisał(a)

    a tak jak napisała meg.ann że w jego interesie nalezało by załozenie prezerwatywy to ja twierdzę iż nie... Wyobraźcie sobie sytuacje... chłopak, dziewczyna i owe sprawy...Chłopak w myślach :
    "nie zakładam gumy, po co, większą satysfakcję będę miał, a czy ona chce żebym gume zalozyl czy nie to juz jej sprawa nie moja..." - po części jakby patrzeć ma rację.
    Ale kobieta typu meg.ann (bez obrazy ale piszę wzorując się na Twojej opinii- może to być tak samo każda inna kobieta):
    "Jego sprawa czy założy gumę czy nie... to leży w jego interesie" - no i tutaj kobieta wcale racji nie ma...

    Taka prawda że większą odpowiedzialność ponosi kobieta i ona musi dbać o zabezpieczenia, a nie takie coś że to jego interes czy założy czy nie...


    Jak by zaciążyła to byś ją zostawił bo to jej interes? Jak koleś chce iść do łóżka to niech kupi gumki i założy, tyle chyba jeszcze mężczyźni są w stanie zrobić. "nie zakładam gumy, po co, większą satysfakcję będę miał" - nie wiem, co powiedzieć... Gdyby to mężczyzn się zapładniało, to też by byli zwolnieni z myślenia i wysiłku?

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  4. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 31 lipca 2009, 21:23

    "Gdyby to mężczyzn się zapładniało, to też by byli zwolnieni z myślenia i wysiłku?"
    - no właśnie nie!

    Dlatego kobiety nie są wcale zwolnione. A wg Ciebie to kobiety powinny być zwolnione z tego myślenia, tak...? One zachodzą w ciąże i powinny myśleć. Bardziej niż facet, bo to im bardziej powinno na tym zależeć, ale skoro uważacie że to facetowi powinno zależeć bardziej na tym żeby kobieta dziecka nie miała przedwcześnie to ok. Tylko jak któraś z pań jest tak święcie przekonana o tym że to facet musi być mądrzejszy to niech sama spróbuje i sprawdzi się komu będzie bardziej zależało... ja przestaję drążyć dalej swoją tezę, bo w końcu Wy jesteście kobietami i i tak żadna z Was mojego zdania nie poprze... Więc proszę już nie najeżdżać tutaj na moją osobę że nie mam racji czy coś - wyraziłem tylko swoją opinię...

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość Olka12327 Lu.cee

  5. meg.ann Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 82 Podziękowania: 59

    Napisano: 31 lipca 2009, 23:16

    przecież nikt na Ciebie nie najeżdża :P a przynajmniej ja - tak jak Ty wyrażam swoją opinię, a jeśli poczułeś sie urażony to przepraszam. :)
    muszę przyznać, że mogę się z Toba zgodzić DarQ. Mimo wszystko płeć męska i żeńska znacznie się od siebie różnią - kobieta podchodzi bardzo emocjonalnie do spraw intymnych, mężczyzna nie - i tak jak mówisz jego to z reguły nie obchodzi (jesli mu nie zalezy).
    Te zależności o których tu mówimy są uwarunkowane w umyślę, a że u każdej z płci wygląda to inaczej mamy tego efekty.
    Może tak na podsumowanie: co do wspólnej odpowiedzialności - uważam tak jak wcześniej. Mężczyzna MOŻE olać wpadkę (bo psychika mu na to pozwala), ale POWINIEN zadbać o każdy szczegół.

    Co do prostytutki to jakos nie przekonał mnie ten przykład - bo akurat kobiety pracujące w takiej branży powinny zdać sobie sprawę z możliwości wystąpienia takich sytuacji i zadbać o zabezpieczenie we własnym zakresie.

    P.s: to chyba dobrze, że każdy broni swojej opinii, przecież nie musimy się ze wszystkim zgadzać. :) podobają mi się Twoje argumenty.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  6. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 1 sierpnia 2009, 1:36

    No i tutaj mnie zaskoczyłaś...
    Cieszę się, że się ze mną zgadzasz i myślę, że słusznie;]
    Dlaczego moje argumenty Ci się spodobały... ?? ?
    PS: a przykład o dziwce... wiem, że nie najlepszy, ale był po to żeby mniej/więcej coś uświadomić;]

  7. meg.ann Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 82 Podziękowania: 59

    Napisano: 2 sierpnia 2009, 9:30

    nie tyle same argumenty co sposób ich obrony xD

    dlatego nie podoba mi się podejść mężczyzny do seksu - "w razie jakiejś wpadki mogę to sobie olać" grrr...

    p.s: Olka12327 chyba nie musisz nam dziękować za te posty :P to nie jest zadna pomoc (chyba) tylko wymiana opinii :)

  8. Olka12327 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 5 Podziękowania: 1

    Napisano: 2 sierpnia 2009, 20:01

    Wiem ale weszliście na moje forum więc chyba wypada podziękować!;D

  9. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 2 sierpnia 2009, 22:53

    Życzliwa kobieta...;]

  10. olka14 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 3 Podziękowania: 1

    Napisano: 2 sierpnia 2009, 23:14

    Siemka wszystkim ...
    jestem tu Nowa i na imię mi Ola i nie bardzo się orintuję w Waszym świecie, ale ten temat mnie zaciekawił ...
    Mam 14 lat i jakoś nie spieszy mi się z całowanie. Nie całowałam się, ale muszę się przyznać, że o tym myślałam xD Macie podzielone zdania. I muszę przyznać DarQ, że takiego gostka jak ty - takiego wyrozumiałego i dorosłego - nie znałam od tej strony i na teakie tematy. Podziw :)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  11. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 2 sierpnia 2009, 23:36

    Wyrozumiałego i dorosłego ?? ?
    hehe... no nie przesadzajmy... Taki stary to ja jeszcze nie jestem...
    Nie znałaś od tej strony ?? ?
    Sugerujesz że znałaś z jakiejś innej...
    Z jakiej ?? ? Czyżbyś mnie znała?

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  12. Turquise Początkująca

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 25 Podziękowania: 10

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 10:28

    DarQ napisał(a)

    Wyrozumiałego i dorosłego ?? ?
    hehe... no nie przesadzajmy...



    hahahahahah no dokładnie, duża przesada!

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

  13. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 15:43

    hehe...
    też tak myślę...

  14. olka14 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 3 Podziękowania: 1

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 18:39

    Fakt ... może to źle zinterpretowałam. Chodziło mi o to, że masz dużą widzę na te temty xD

  15. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 18:52

    też nie przesadzaj...
    Nie mam dużej wiedzy, poprostu piszę co myślę, jak każdy tutaj...

  16. olka14 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 3 Podziękowania: 1

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 19:03

    Może i masz rację xD
    Nie jestem taka jak inne dziewczyny ...
    W sumie to 1 raz jestem na jakimś forum ^^
    I piszę to co myślę ... słowo w słowo ...
    Chyba na tym polega to forum ??

  17. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 19:53

    Każde forum z definicji polega na otwartej wymianie poglądów.

    "Nie jestem taka jak inne dziewczyny". Nie? 90% tych innych dziewczyn mówi dokładnie to samo...

  18. meg.ann Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 82 Podziękowania: 59

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 11:08

    co to znaczy byc inną dziewczyną niż wszystkie? :P

  19. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 14:19

    Po 1. nie podkreślać swojej "inności". To robią właśnie te "wszystkie dziewczyny". Zauważyłam, że ci, którzy nie silą się na oryginalność, faktycznie są oryginalni.

  20. LadyMarmlade Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 1 Podziękowania: 1

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 18:39

    Ja tam idę do liceum i też się jeszcze nie całowałam, nie miałam faceta. Mogę go poznać nawet po 20- stce ;) Bo wiadomo na miłość warto czekać!

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Olka12327

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.