pierwszy raz
odpowiedz-
Napisano: 8 grudnia 2011, 20:46
Zwracam się do Was drogie szafiarki o dodanie mi otuchy! Chetnie pstryknełabym parę fot żeby zamieścić je na Szafiarkach ale najzwyczajniej w świecie brak mi odwagi. A jak Wy ,,przeszłyscie" ten pierwszy szafiarski raz? -
Napisano: 8 grudnia 2011, 20:58
Hehehe dostawałam baty i to ostre przez kilka dobrych miesięcy. Teraz z absolutną pewnością mogę rzec, że w 90% słusznie. Zdecydowanie zmieniłam styl.Nieskromnie dodam,że na korzyść . Kiedy tu przyszłam nosiłam króciutkie mini i wysokie kozaki z czubem , wyglądałam często jak prostytutka . Szafiarki szybko mi to uśwuświadomiły
-
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:05
hehehe...no..ja też trochę się "nasłuchałam",ale zacisnęłam zęby i teraz popełniam już mniej błędów
zaryzykuj,jeśli śledzisz ten portal jakis czas,to wiesz,czego się wystrzegać 
-
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:10
kurcze, już się boję, chociaż uważam że mój styl jest w miarę ale to tylko moja subiektywna opinia, no cóż muszę tylko zaprzęgnąć mojego fotografa (mam nadzieje że nie będzie się śmiał)i heja! -
Napisano: 9 grudnia 2011, 23:45
nie bój się
my nie gryziemy, tylko grzecznie zwracamy uwagę jeśli trzeba 
-
Napisano: 11 grudnia 2011, 13:42
nie ma czego się bać!!!!!!
dodaj to z miłą chęcią ocenię
i trochę więcej śmiałościCzarnulkaaa -
Napisano: 19 stycznia, 10:57
W koncu nikt Cię tutaj nie zna, więc nie ma sie czego bać
Krytyka czasem jest potrzebna, zeby dostrzec to, czego same często nie widzimy. -
Napisano: 19 stycznia, 13:04
Na początku było trudno. Opinie różne: od miłych słów powitania, poprzez rzeczowe opinie i życzliwe rady, aż po przykre i złośliwe uwagi. Od tego czasu minął rok. Poznałam kilka świetnych dziewczyn, wprowadziłam pewne zmiany w sposobie ubierania, dodatkach, itp. i nauczyłam się, że nie warto zmieniać się dla innych, choć rady osób z zewnątrz mogą pomóc. A stylizacji tych 2-3 osób wobec mnie złośliwych nie komentuję
Szafiarki wciągają, ale ja się uwolniłam, czasem zaglądam, ale rzadko - to już nie nałóg 









