Ja byłam w tym hotelu i byłam zadowolona z pobytu, ale nigdy na wczasach odchudzających
Pobyt, zabiegi w Spa
odpowiedz-
Napisano: 30 grudnia 2011, 18:56
Super, to aż chce się jechać!
Ja byłam w tym hotelu i byłam zadowolona z pobytu, ale nigdy na wczasach odchudzających
Myśląc o odchudzaniu nawet nie mam na myśli siebie, lecz moją mamę, która wiecznie narzeka na swoją figurę
Sama natomiast wybrałabym się tam na ferię, bo nawet urlop mam wtedy, tymbardziej, że widzę na ich stronie, że maja spore rabaty cenowe. -
Napisano: 8 stycznia, 13:41
@Kinga, jak tam Twoja dieta po świętach? Udało się zapanować nad pokusami?;D A na jak długi turnus się wybierasz? Ktoś wcześniej napisał, że możliwe jest zrzucenie 7kg w czasie takich wczasów odchudzających, ale mnie się wydaje, że to chyba za wysoki pułap, bo to chyba niewiele ma wspólnego ze zdrowym odchudzaniem. A w takich ośrodkach na pewno mają profesjonalną kadrę, która nie naraża swoich podopeicznych. Co o tym sądzicie? -
Napisano: 8 stycznia, 20:47
nie dałam się Świętom
hihi i nic nie przybrałam na wadze, a nawet udało mi się zrzucić 1,5 kg. Wszystko dzięki silnej woli
Wracając do wyjazdu to jadę tam na 7 noclegów i myślę że to wystarczy. Program jest bardzo intensywny i na dłużej bym nie wytrzymała ;P Chciałabym zrzucić 5 kg i jak tyle by mi się udało to byłabym super szczęśliwa. W każdym razie z takim nastawieniem tam jadę. -
Napisano: 11 stycznia, 8:54
7kg w tydzień to bardzo dużo, jak dl amnie to nie jest za bardzo zdrowe..
w velavesie maja profesjonalnych trenerów itd. więc wydaje mi się, że robią tak, żeby człowiek chudł z głową
tj. żeby po powrocie nie było efektu jojo, choć ja i tak twierdzę, że wszystko siedzi w głowie człowieka i on sam musi nastawić się na efekt
Ja niestety dałam się ponieść świętom, przytyłam kilka kg..
Kinga, ja zastanawiam się nad tą ofertą przedsmak odchudzania, bo u mnie ciężko z wolnym jak narazie, a to jest wyjazd weekendowy 
-
Napisano: 12 stycznia, 20:20
enterrka napisał(a)
7kg w tydzień to bardzo dużo, jak dl amnie to nie jest za bardzo zdrowe..
w velavesie maja profesjonalnych trenerów itd. więc wydaje mi się, że robią tak, żeby człowiek chudł z głową
tj. żeby po powrocie nie było efektu jojo, choć ja i tak twierdzę, że wszystko siedzi w głowie człowieka i on sam musi nastawić się na efekt
Ja niestety dałam się ponieść świętom, przytyłam kilka kg..
Kinga, ja zastanawiam się nad tą ofertą przedsmak odchudzania, bo u mnie ciężko z wolnym jak narazie, a to jest wyjazd weekendowy
myślę, że to też dobra opcja
Jak to ludziska mówią od czegoś trzeba zacząć hihi
W każdym razie ja wybieram się na wczasy bo mam bardzo duuuuuże plany
-
Napisano: 14 stycznia, 13:59
Takkk
wstepnie ustalilismy, ze jedziemy w lutym, z tym że widzę, że velaves ma już opcję walentynek i nei wiem na co mam się zdecydować. Bo w sumie fajnie byloby spędzić troche czasu z mężem sam na sam
Czytałam opinie o walentynkach w velavesie i sa zadowalajace, wiec juz nie wiem co wybraC
Może ktos z Was był tam w zeszłym roku? -
Napisano: 14 stycznia, 15:04
Wszystko siedzie w głowie, to prawda, ale trzeba tez sobie tak głowę tak rozsądnie zaprogramować, że nie zrzuci się 7kg w tydzień. Wypada kilogram na dzień, nierealne...poza tym trzeba sobie też uświadomić, że odchudzanie jednak powinno się kojarzyć z czymś przyjemnym, a nie z katorgą i odliczaniem dni do końca diety. I jednak będę powtarzać, że to ruch jest najważniejszy (poza tym co w głowie). Przy wysiłku fizycznym to i na małe dietetyczne grzeszki można sobie pozwolić. Ale wyjazd na Walentynki połączony z odchudzaniem - odważnie;D chyba że męża też chcesz zaanagżować w odchudzanie, więc pomysł idealny;D miła atmosfera, spa, masaże, morze i taki malutki podstęp;D -
Napisano: 15 stycznia, 17:12
DagaDaga ale to tylko taki bardzo malutki podstęp. Do walentynek jeszcze trochę czasu zostało ale pomysł bardzo fajny.
enterrka daj znać jak było!
Chociaż mając na uwadzę kuchnię jaką dysponują to może być ciężko z tymi założeniami
Chyba, że będziecie trzymać się żelaźnie wybranego bardziej dieto-menu 
-
Napisano: 17 stycznia, 8:25
hehe mój mąż jakoś nie musi martwić sie o wagę, bo sport to on uwielbia i wiecznie uważa na to co je i ćwiczy kilka razy w tygodniu, to głównie przez niego łapię ten zapał na odchudzanie, i w sumie dobrze, że jest ktoś taki, kto potrafi zmotywować
chyba bardziej mnie korci na te walentynki + ewentualnei jakies zabiegi odchudzające, jednak jak analizuje ja+mąż+zabiegi lub ja + odchudzanie,to wolę to pierwsze 
-
Napisano: 17 stycznia, 20:26
W to nie wątpięenterrka napisał(a)
jak analizuje ja+mąż+zabiegi lub ja + odchudzanie,to wolę to pierwsze
A to o czym napisałaś ma znamienny wpływ na podchodzenie do odchudzania i zdrowego trybu życia. Jak jeden z partnerów ćwiczy to wcześniej czy później drugie też zacznie 
-
Napisano: 19 stycznia, 10:29
No przeważnie tak jest
My kupiliśmy sobie razem karnety na siłownie i jeździmy kilka dni w tygodniu
Sama w życiu bym nie jeździła, a razem już trzymamy się tak od 3m-cy..
no i co do odżywiania..to on głównie je tą zdrową żywność, chude mięso, twarogi,ryby, jogurty..no i mnie powoli tym zaraża
no i teraz pomysł wyjazdu do SPA
wydaje mi się, że jeśli on nie poniesie się pokusą w hotelowej restauracji,to jakoś przetrwamy wyjazd bez obżarstwa
chociaż jak patrzyłam na menu restauracji to może być cięzko hehe 



