podkówki pod oczami...
odpowiedz-
Napisano: 29 września 2010, 16:39
witam
moim problemem są sine podkówki pod oczami, które powodują, że wyglądam, jakbym nie spała lub spała bardzo krótko. Czy ktoś doradzi mi może, jak można zatuszować to diabelstwo?
-
Napisano: 30 września 2010, 14:51
Korektor pod oczy o żółtym odcieniu, który zniweluje fioletowe cienie pod oczami
-
Napisano: 14 października 2010, 10:03
korektor jest tutaj jedynym ratunkiem, ewentualnie możesz jeszcze potem na cała twarz podkład nałożyć, wtedy już w ogóle podkówek nie będzie widać, a na noc zrób sobie okłady z rumianku na oczy, albo ewentualnie z herbaty, wtedy sińce pod oczami powinny Ci trochę zbladnąć -
Napisano: 15 października 2010, 16:16
Pamiętaj, że niektóre makijaże potęgują ten efekt - źle dobrany brąz jest masakryczny. I unikałabym też zielonego. Sama mam z tym trochę problemów i zawsze sprawdzam, czy cień mi się nie osypał, bo to też robi masakrę pod oczami
-
Napisano: 18 października 2010, 12:01
Wieczorem, gdy już zmyjesz makijaz spróbuj płatków rozjaśniających cienie i zmiejszających obrzęki pod oczami. Wyprubuj płatki z ekstraktem z ogórka, rumianku i zielonej herbaty. -
Napisano: 18 października 2010, 13:35
a ja polecam Ci żel ze świetlikiem Flosleku, na wieczór, gdy pozbędziesz się już makijażu, posmaruj sobie cienką warstwę żelu pod oczy, powinien zmniejszyć obrzęki i opuchnięcia. A na dzień oczywiście przyda się dobry korektor, według mnie powinien być odcień jaśniejszy od fluidu jakiego używasz. -
Napisano: 18 października 2010, 18:58
ja uzywam okularow firmy Floslek
sa naprawde super,wkladam do lodowki na 15 minut potem na oczy i spac
pozbylam sie tych ciemnych cieni i naprawde polecam!
-
Napisano: 18 października 2010, 21:04
Proponuje żel pod oczy ze świetlikiem lub pietruszką. Zmniejszy on troche sińce i bedzie je łatwiej ukryć pod makijażem. Sama urzywam
polecam!
pozdro -
Napisano: 27 października 2010, 15:05
Sama mam dość duży problem z cieniami pod oczami, do tego mam głęboko osadzone oczy co w cale nie ułatwia zadania pokonania fioletowych podkówek. Można je trochę rozjaśnić zmieniając dietę np. mniej soląc potrawy, spożywać produkty bogate w witaminy - jeśli nie jesteśmy w stanie z różnych przyczyn zapewnić sobie odpowiedniej dawki witamin, warto zastanowić się nad suplementacją. Jeszcze z takich spraw "mechanicznych" - warto nie pocierać okolic oczu zbyt często, jeśli palisz - najlepiej rzuć
Z kosmetycznego maskowania - tak jak juz jedna z dziewczyn napisała - korektor lub podkład w kolorze żółtym (zółtym, żółtym - nie mylić z cielistym) pod oczy, a na resztę twarzy różowy (rozświetlający) lub uniwerslany (cielisty). Nie przesadzaj tylko z ilością, bo twarz powinna być ładnie konturowana. Maska jednolicie zabarwiona to raczej nie to, co każda z nas chce osiągnąć.włosomaniaczka
-
Napisano: 6 listopada 2010, 21:22
nie, papierosów nie palę
sądze, że to może być też troszke genetyczny defekt, bo mama również je ma
ale dziękuję za poradę






