melleczka, nie ma czegoś takiego jak idealna kobieta! a raczej - jest i ma wzrost od 130 do 220 cm, wagę od 40 do 200kg itd. wiele typów sylwetek pozwala na wspaniałe stylizacje i stąd będzie idealna kobieta rusałka, idealna kobieta kloepsydra, idealna kobieta w typie orientalnej księżniczki itd. itp.
jesli ktokolwiek jeszcze myśli, że ideał piękna to to, byśmy wszystkie się starały wyglądac jak najbardziej tak samo, to ja wymiękam

nie byliby wtedy potrzebni żadnui porjektanci mody, bo przecież wszystko byłoby idealne, a fryzjerzy robiliby jedną idealną fryzurę, strzygli i koloryzowali tylko na idealny kolor.
jest taka fajna książka VOGUE - Beauty. Vogue zresztą wydaje te książki co jakiś czas, uaktualniane. i piszą własnie, że chodzi o wydobycie indywidualnej piękności. pięknością będzie np. moja koleżanka Bogna, klasyczna klepsydra o sporym biuście i naprawdę wydatnej pupie i biodrach, proste jasne włosy, duże usta, rozwodnione oczy, typowa wiosna. nosiła lniane suknie w kolorze dyni lub pomidora i białokremowe haftowane bluzki (styl rustykalny). piękna.
piękna będzie też moja Klientka: króciutkie czarne włosy, smagła cera, wzrost średni, chuda - by nie powiedzieć żylasta - o niebieskich oczach, czarnych rzęsach i dość wąskich ciemnych ustach. piękna! widziałam ją dziś w szantungowych srebrzystych spodniach, z efektowną biżuterią w odcieniach srebra; jest boska.
itd. itp.
nie ma idealnej kobiety; jest wiele idealnych kobiet.
aha, zdaję sobie sprawę, że zrozumienie tego może przychodzić z czasem, więc nie przejmuj się, jeśli się na mnie oburzysz

))) ja mam 31 lat.