- kamyczek napisał(a):
Czyli kolor- czarny. Jestem przeciwniczką prostowania włosów, jak coś to tylko sobie je podkręcam. Chyba jednak zostanę przy jakiejś fryzurze półdługiej, bo z krótkich włosów nic nie zrobię ani kucyka ani koka. Koleżanka mi doradza, żebym je pocieniowała do tego pazurki z przodu, (żeby wyglądało, że mam ich więcej) zostawila długość do ramion (myślę, że taka uniwersalna). Co o tym sądzisz? Bo przyglądałam się tej pierwszej fryzurze, tej z grzywką zaczesaną. Tylko ja bez grzywki fatalnie się czuję, nie wiem mam wrażenie ze w ogóle mi nie pasuje.
Jeśli bez grzywki źle się czujesz - to nie rób niczego na siłę. W takim razie, jeśli wycieniujesz włosy po bokach, na policzkach, grzywkę zaczesuj na bok.
Dobrze, że nie prostujesz włosów zbyt często. To jednak niszczy włosy. A tu, jeśli masz włosy poddatne, to aby uzyskać miękkie fale, które również wyszczuplą twarz, po prostu utrwalaj pianką. W mokre włosy wgnieć piankę do loków i zostaw aż włosy wyschną same, albo, jeśli musisz, wysusz suszarką. Ale zawsze z głową do dołu, aby zwiększyć objętość.