potrzebuje waszej pomocy-zbiorczy

  1. lilus Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 stycznia 2010, 11:29

    Witajcie!
    Chciała bym was poprosić o oddanie głosu na moją walentynkę,która zrobiłam dla mojego faceta w konkursie Milki. Pomysł wydaje mi sie bardzo fajny i trafiony z racji tego ze on miejsce gdzie stanął by plakat mija kilka razy dziennie.
    Prosze,zagłosujcie,licze na wasza pomoc.;*
    Głosy oddajemy codziennie.
    Z góry dziekuje.;]

    www.ilovemilka.pl/v645A2

  2. eve20 Początkująca

    eve20 awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 73 Podziękowania: 13

    Napisano: 21 stycznia 2010, 13:46

    ja tez taka zrobilam i tez zbieram glosiki :-) na twoja juz oddalam glos pozdrawiam i powodzenia :-)


    http://ilovemilka.pl/vEC795

  3. lilus Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 stycznia 2010, 19:10

    jest tam ktos?
    Jezeli bierzesz udzial w jakims konkursie odwdziecze sie;D
    EVE20 ja rowniez oddalam glosik na Twoja;D

  4. lilus Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 22 stycznia 2010, 12:52

    hej,nadal potrzebuje pomocy.
    czy niema nikogo chetnego do pomocy:/

  5. Anastazja30 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 29 stycznia 2010, 9:28

    Błagam Was pomóżcie mi!
    Mam problem z mężczyzną którego poznałam na jedym z portali randkowych szukałam tam jedynie odskoczni po moim mieudanym 3 letnim związku. Chciałam w ten sposób odreagować, zabić tą pustkę która mnie dręczyła. Nasza znajomość virtualna trwała trzy miesiące. Patryk po jakimś czasie zaczął twierdzić, że zalezy mu na nazej znajomości. Chciał sie spotkac jednak ja upierałam się przy tym aby nie. Pewnego dnia poprostu mnie odnalazł. Szukał po szkołach w których mówiłam, że się uczę jednak nie mógł na mnie tam trafić. Wkońcu znalazł mnie w pracy ponieważ pracuję w firmie korporacyjnej łatwo mógł znaleść namiary w internecie. Przyjechał do mnie z kwiatami. Od poczatku naszej znajomości tłumaczę mu, że nie jestem zainteresowana jednak on nie ulega nadal robi mi niezapowiedziane wizyty w pracy. Mówi, że sie nie podda. Wczoraj był kolejny raz i powiem szczerze, że juz się tym bardzo przejęłam. Wymyśliłam, że spotykam się z kimś a on na chwilę się oburzył po czym stwierdził, że udowodni, że on jest dla mnie. Czy macie jakieś rady dla mnie? Proszę o pomoc.

  6. Marta2807933 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 13 Podziękowania: 1

    Napisano: 6 lutego 2010, 22:56

    Z Twojego postu wynika ze facet jest dość nachalny a Ty chcesz się go pozbyć. Miałam podobną sytuację-prosiłam żeby dał mi spokój bez efektu. Moja rada jest taka: jeśli przyjeżdża do Ciebie do pracy poproś jakiegoś współpracownika-najlepiej mężczyznę o to by się za Tobą wstawił. Jeśli koleś ma Twój nr-w żadnym wypadku nie odpisuj na wiadomości. Traktuj go jak powietrze. Nie próbuj wyzywać bo pogorszysz sytuację. Z czasem da za wygraną.

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?