Powrót do dzieciństwa.

  1. FashionGoddess Moderator

    FashionGoddess awatar

    Rejestracja: 2011-05 Posty: 154 Podziękowania: 97

    Napisano: 1 czerwca 2011, 14:33

    W Dzień Dziecka warto powspominać Wasze dziecięce stroje... Jakie były te ulubione, a jakie znienawidzone? Opowiadajcie! :)
    Ja nie lubiłam czerwonych sukieneczek, w które wciąż ubierała mnie mama. Do dziś nie znoszę tego koloru.
    Za to uwielbiałam okulary przeciwsłoneczne w oprawkach w kwiatki. Gdyby tylko je powiększyć nadal byłyby modne. :)

  2. my_immortal Ekspertka

    my_immortal awatar

    Rejestracja: 2011-05 Posty: 343 Podziękowania: 111

    Napisano: 3 czerwca 2011, 15:32

    Ja uwielbialam strojne sukienki. Tyle tylko że ganiałam z bracmi po krzakach z pistoletem i zawsze wracałam w podartych rajstopch(ku rozpaczy mojej mamy) :D
    I skryć w błękicie wszystko radosne i całe życie zamienić w wiosnę...

  3. Marika250 Obeznana

    Marika250 awatar

    Rejestracja: 2010-09 Posty: 186 Podziękowania: 13

    Napisano: 4 czerwca 2011, 18:11

    Też latałam w sukienkach, ale bardzo je lubiłam. Do tego zakładałam buty na szpilkach mamy jak tylko nie widziała ;) Oczywiście po to tylko, aby poprzymierzać bo pewnie inaczej bym się zabiła.
    włosomaniaczka :)

  4. ka.ma.mi Ekspertka

    ka.ma.mi awatar

    Rejestracja: 2010-12 Posty: 332 Podziękowania: 74

    Napisano: 4 czerwca 2011, 20:20

    ja uwielbiałam spódnice i sukienki, generalnie byłam straszną modnisią :) moja mama ostatnio wspominała, że mając 3 lata bardziej cieszyłam się z nowych butów niż z lalki :) i do dzisiaj cała rodzina wspomina mój ulubiony czerwony kapelusz :)

  5. iffonka Początkująca

    iffonka awatar

    Rejestracja: 2011-01 Posty: 4 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 czerwca 2011, 16:55

    Sukienki - najczesciej w kwiatki :) do tego rozne lakierki ahh. to byly wygodne buty :)

  6. jadwinia77 Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 106 Podziękowania: 4

    Napisano: 28 czerwca 2011, 17:57

    Nie nawidziłam podkolanówek!! Zawsze je rolowałam do kostek i mama krzyczala :) Nie lubiłam też butów z odsłoniętym palce, teraz je nazywamy peep toe :) wtedy oczywiście były na plaskiej podeszwie :)

  7. Mama_Iwonka Trendsetterka

    Mama_Iwonka awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 297 Podziękowania: 22

    Napisano: 24 lipca 2011, 19:11

    a ja pamiętam najbardziej moją seledynową sukienkę, która była hitem wszystkich dziecięcych urodzin! cóż to była za kreacja, te falbanki! do dziś lubie wracać do zdjęc jak jestem w nią ubrana i wielbie moją mamę za to, że mi ją kupiła! :-*

  8. inesrdp Początkująca

    inesrdp awatar

    Rejestracja: 2011-01 Posty: 55 Podziękowania: 2

    Napisano: 27 lipca 2011, 15:12

    hehe fajny temat :)
    milo jest wracac do wspomnien.. ahhh moje biale pantofelki z kokardkami :) a co do sukienki... mialam taka jedna szmaragdowa z jakas koronka...chyba biala...jak pieknie bylo byc dzieckiem :)
    pozdrawiam cieplutko :*

  9. Becky_Sharp Weteranka

    Becky_Sharp awatar

    Rejestracja: 2011-05 Posty: 314 Podziękowania: 69

    Napisano: 27 lipca 2011, 23:33

    Jak byłam mała to nie lubiłam chodzić w jeansach (wydawały mi się za ciasne, krępowały ruchy), wolałam nosić sukienki (oczywiście były w kwiatki).
    Teraz natomiast jest odwrotnie. Uwielbiam rurki, a za sukienkami nie przepadam.

  10. jamagd Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 13 Podziękowania: 0

    Napisano: 28 lipca 2011, 13:39

    A ja w dzieciństwie uwielbiałam swoje dźinsowe ogrodniczki ;) . Dzisiaj noszę sukienki i spódnice ;)

  11. Czarny_Bez Ekspertka

    Czarny_Bez awatar

    Rejestracja: 2011-11 Posty: 337 Podziękowania: 36

    Napisano: 2 grudnia 2011, 11:28

    Mój ubraniowy koszmar z dzieciństwa to...białe lakierki w których musiałam chodzić co niedziele do kościoła, bo nie dawano mi wyboru. Były tak nie wygodne, że za każdym razem jak wracałam miałam na stopach ze 4 odciski. Wrrr.
    Czasem kłamstwa są dobre.Czasem kłamstwa, to nie kłamstwa.Czasem są miłością.

  12. patrycjuncia Weteranka

    patrycjuncia awatar

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 463 Podziękowania: 53

    Napisano: 9 grudnia 2011, 9:20

    A ja pamiętam getry z myszką miki ;D

  13. joana173 Weteranka

    joana173 awatar

    Rejestracja: 2011-06 Posty: 330 Podziękowania: 46

    Napisano: 9 grudnia 2011, 9:24

    ja uwielbiałam nosić sandałki i obowiązkowo spódniczki ;) niestety,lubiłam też skakać przez płoty,co kończyło się źle dla spódniczek... :D

  14. Lia Weteranka

    Lia awatar

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 537 Podziękowania: 21

    Napisano: 9 grudnia 2011, 13:40

    Sukienki i spódnice rozkloszowane i falbaniaste! A i koniecznie różowe!

  15. Sweet_Lemon Obeznana

    Sweet_Lemon awatar

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 17 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 grudnia 2011, 23:42

    ja lubiałam wszystkie moje ciuchy... uwielbiam oglądać zdjęcia i wspominać... to były czasy jak ubrałam bluzkę z sarenką Bambi i getry z Dalmatyńczykami i do tego niebieskie lakierki i byłam jedną z najmodniej ubranych dziewczyn.. achhhh ;D

  16. Lia Weteranka

    Lia awatar

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 537 Podziękowania: 21

    Napisano: 10 grudnia 2011, 13:09

    Oj tak ubrania z motywami z kreskówek to marzenie. Pokemony, barbie, 101 dalma :)

  17. Limetka Początkująca

    Limetka awatar

    Rejestracja: 2011-02 Posty: 33 Podziękowania: 1

    Napisano: 10 grudnia 2011, 15:17

    Pamiętam, że uwielbiałam dzwony. Swego czasu był "bum" na te spodnie i wszyscy je nosili. Straasznie mi się wtedy podobały :D Lubiłam też kolorowe spódniczki z falbankami. Nie znosiłam za to dżinsowych spódnic do kolan i wgl długich spódnic, a niestety mama bez przerwy mnie w nie ubierała... Nie lubiłam też "babcinych" sweterków. Za to dziś uwielbiam sweterki ;P

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?