projektowanie mody

  1. ma_ja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 3 Podziękowania: 1

    Napisano: 20 października 2009, 19:28

    Witam, nie wiem czy dobrze trafiłam ale spróbuję poruszyć ten temat.
    Niedawno zaczęłam się zastanawiać nad swoją przyszłością i prawdę mowiąc mam lekki dylemat. Otóż od zawsze pasjonowało mnie projektowanie mody i ogólnie twórcze wyrażanie siebie. Zastanawiam się tylko jak się do tego wszystkiego zabrać, czytam o szkołach wyższych związanych z szyciem, projektowaniem, rysunkiem, ale nie znam nikogo z tego środowiska kto mógłby mi coś doradzić. Nie jestem jakąś fanatyczką mody, po prostu lubię zestawiać ubrania, rysować, oglądać pokazy FT i zachwycać się pomysłami sław świata mody. Chciałabym w przyszłości robić coś z pasją, czuję, że zajęcie jakim jest projektowanie mody satysfakcjonowało by mnie i mogłabym się w tym sprawdzić. Niestety większość ludzi w moim wieku wybiera się na politechnikę, uniwersytet, medycynę itp. kierunki, o których łatwiej jest zdobyć jakąkolwiek wiedzę. Piszę tu by znaleźć jakąś osobę, która jest "ze środowiska", która mogłaby mi dać jakąś wzkazówkę. Bardzo proszę o odpowiedź.

    Pozdrawiam, Maja. ;)

  2. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 20 października 2009, 20:36

    a zdajesz sobie sprawe jaka to niewdzieczna branza? strasznie ciezko jest sie przebic.

    na poczatek proponuje poszukac szkol uczacych projektowania ubioru. z tego co mi wiadomo w polsce nie ma tego typu kierunkow na uczelniach wyzszych. ratowaloby cie jedynie jakies studium. lecz moze sie myle, moze cos jest. najlepsze szkoly sa w stolicy mody czyli paryzu. ale wiadomo ze to kosztuje i bardzo ciezko sie dostac. jednak jesli masz talent to warto walczyc. ogladalam kiedys program o polakach uczacych sie w jednej z renomowanych szkol projektowania ubioru we francji. nie wiem ile masz lat ale na pewno bardzo pomogloby ci liceum plastyczne. zdobylabys doswiadczenie, wyrobila reke i poszerzyla horyzonty a takze poznala wiele nowych technik plastycznych. jesli jednak zdecydujesz sie na szkole w polsce to radzilabym wybrac sie na uczelnie wyzsza na kierunek rowniez zwiazany ze sztuka np architektura czy architektura wnetrz i do tego wybrac strudium projektowania ubioru. bo w modzie sstrasznie ciezko sie przebic, na poczatku na pewno bedziesz na posylki i pewnie bedziesz zaczynac przy maszynie do szycia. tak wiec dobrze jest miec jakies zaplecze bo mozesz zawsze normalnie zarabiac. choc w architekturze tez trzeba sie przebic ale na pewno jest latwiej niz w modzie. na sukcesy poroju baczynskiej czy zienia bym narazie nie liczyla choc kiedys kto wie. zycze powodzenia.

  3. applesullivan Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 106 Podziękowania: 143

    Napisano: 20 października 2009, 21:33

    Melleczko, w każdej branży trzeba mieć kontakty z "odpowiednimi" ludźmi, żeby się wybić (nie dotyczy to tylko branży modowej). W tej ważny jest talent, ale też siła przebicia. W końcu, nie wszyscy projektanci pokończyli studia z zakresu mody (np. ASP w Łodzi- Katedrę Ubioru) czy studium z zakresu projektowania. Najistotniejsze są pomysły, wrażliwość na piękno (zdolności plastyczne) i konkretne umiejętności (jak rysowanie szkiców, rysunków żurnalowych i technicznych, znajomość materiałów itp.)

    Każda branża jest na swój sposób wymagajaca, a młodym osobom zawsze trudno jest się przebić w każdej branży.W końcu projektanci nie projektują tylko pod własnym nazwiskiem, nie tylko brylują w mediach i na salonach. Spora część projektantów mody pracuje dla domów modowych bądź firm odzieżowych tj. Solar, Monnari, Orsay itp.

    Jeśli masz zmysł twórczy i mnóstwo zamozaparcia i motywacji, to wiele możesz osiagnąć poprzez systematyczną pracę nad sobą. Proponuję zacząć od rysunku żurnalowego. Tego możesz nauczyć się zupełnie sama. Potem pozostaje Ci zapisanie się do studium projektowania i doskonalenie rysunku oraz branie udziału w konkursach, które są co roku organizowane również dla osób dopiero wkraczajacych w świat mody.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość ma_ja

  4. applesullivan Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 106 Podziękowania: 143

    Napisano: 20 października 2009, 21:38

    Ja też zamierzam zapisać się do takiego studium (teraz doskonalę rysunek). Skończyłam już studiach, pracuję na własny rachunek, a teraz postanowiłam spełnić swoje marzenia. W razie, gdyby nie wszystko potoczyło się tak, jak chcę, to mam deskę ratunkową (studia i doświadczenie w innej branży). Naukę projektowania odzieży można rozpocząć w kazdym wieku i na każdym etapie życia.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość ma_ja

  5. ma_ja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 3 Podziękowania: 1

    Napisano: 20 października 2009, 23:49

    applesullivan myślę, że masz rację. Lepiej iść na mniej sprecyzowane studia i potraktować to jako zabezpieczenie niż odrazu kształcić się pod modę. Pomysł plastyka jest uważam kiepski gdyż koliduje on z wiedzą ogólną, obecnie jestem w 2 klasie dobrego lo, zamierzam napisać maturę i zdobyć wyższe wykształcenie. Rzeczywiście chyba warto patrzeć na to pod kątem "spełnienia marzeń" a samo projektowanie traktować jako pasję przynajmniej w poczatkowej fazie życia. Nie muszę być jak Karl Lagerfeld, który zabłysnął już w wieku 14 lat ;)

    applesullivan co do tego, że postanowiłaś spełnić swoje marzenia, wybrałaś już jakąś uczelnie?

  6. applesullivan Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 106 Podziękowania: 143

    Napisano: 21 października 2009, 0:22

    Tak, ale z racji tego, że pracuję, mogę pokusić się jedynie o naukę w trybie zaocznym (wieczorowy odpada, bo mieszkam jak na razie na północy Polski, a tu nie ma szkoły, która by mi odpowiadała- chyba że w Poznaniu).
    Chcę rozpocząć naukę od września przyszłego roku w MSKPU w W-wie. A teraz podszkalam j.angielski, oszczędzam na czesne i dojazdy PKP Intercity, szkolę się z rysunku żurnalowego i materiałoznawstwa, czytam dużo na temat mody i stylizacji sylwetki, uczę się obsługiwać Corel Draw i za jakiś czas chcę się zabrać za naukę Adobe S 4 (tylko nie wiem, skąd go wytrzasnąć).

    Przede mną w każdym razie dużo pracy.
    Fajnie byłoby potem tworzyć ciuszki dla RESERVED, a ich siedziba znajduje się w Gdańsku.
    Ach, marzenia... :)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość ma_ja

  7. ma_ja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 3 Podziękowania: 1

    Napisano: 22 października 2009, 16:17

    Widzę, że jesteś bardzo zmotywowana i działasz. Oby tak dalej, mi pozostaje życzyć powodzenia i skorzystać z porad. W przyszłym tygodniu zapisuję się na rysunek zobaczymy czy coś jeszcze da się ze mnie zrobić ;)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość applesullivan

  8. applesullivan Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 106 Podziękowania: 143

    Napisano: 22 października 2009, 17:04

    ma_ja napisał(a)

    Widzę, że jesteś bardzo zmotywowana i działasz. Oby tak dalej, mi pozostaje życzyć powodzenia i skorzystać z porad. W przyszłym tygodniu zapisuję się na rysunek zobaczymy czy coś jeszcze da się ze mnie zrobić ;)



    Nie musisz zapisywać się na rysunek (szkoda pieniędzy, naprawdę). W tym przypadku, najlepiej jest ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :) No i talent plastyczny jest tu nieodzowny, a tego nie nabędziesz na lekcjach rysunku :)
    Życzę Ci powodzenia ;*

  9. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 22 października 2009, 20:19

    ma_ja napisał(a)

    applesullivan myślę, że masz rację. Lepiej iść na mniej sprecyzowane studia i potraktować to jako zabezpieczenie niż odrazu kształcić się pod modę. Pomysł plastyka jest uważam kiepski gdyż koliduje on z wiedzą ogólną, obecnie jestem w 2 klasie dobrego lo, zamierzam napisać maturę i zdobyć wyższe wykształcenie. Rzeczywiście chyba warto patrzeć na to pod kątem "spełnienia marzeń" a samo projektowanie traktować jako pasję przynajmniej w poczatkowej fazie życia. Nie muszę być jak Karl Lagerfeld, który zabłysnął już w wieku 14 lat ;)

    applesullivan co do tego, że postanowiłaś spełnić swoje marzenia, wybrałaś już jakąś uczelnie?




    szczerze mowiac to ja mialam isc do plastyka. i nie zaluje ze nie poszlam. jestem w lo na humanie i dobrze mi tu. tym bardziej ze to mnie juz tak nie kreci.
    ja bardzo bym chciala zrobic kiedys studium wizazu i stylizacji. narazie jestem przed wyborem studiow i bedzie to raczej gospodarka przestrzenna. czyli kierunek zupelnie niezwiazany z moda ale za to bede miec zaplecze.

    mysle ze kwestia lekcji rysuknu zalezy od tego jaka jestes, chodzi o umiejetnosci. jezeli ci to pasjonuje ale brakuje ci wprawy i obeznania od strony technicznej to ja bym jednak polecala zapisac sie na cos. bo pewnie na tych studiach bedziesz miala nie tylko rysunek zurnalowy. a glupio pozniej na zajeciach nie wiedziec jaki to kolor kadmin czy umbra (chyba podalam niezbyt dobre przyklady ale nic innego nie przyszlo mi do glowy :)

    applesullivan: masz racje ze w kazdej branzy trzeba miec przebicie ale mysle ze tu szczegolnie. bo bedac po architekturze, prawie, stylizacji itp. mozna zawsze zalozyc wlasna firme. czesto tacy poczatkujacy architekci czy dekoratorzy pierwsze projekty wykonuja za darmo aby zdobyc doswiadczenie. w modzie nie bardzo sie tak da... bo utworzenie pierwszej wlasnej kolekcji wymaga duzych nakladow finansowych. tak wiec schody sa na pewno... i mysle ze o te kilka stopni wyzsze niz w innych branzach.

    ale prawda jest taka ze najwazniejsza jest kreatywnosc.

    wazne jest wlasnie tez to aby zglebic troche tajnikow tego zawodu, zapoznac sie z materialami, technikami szycia.
    masz wlasna maszyne w domu? jesli nie to proponuje poprosic rodzicow aby ci na gwiazdke sprezentowali :)
    ja zawsze o niej marzylam....
    na poczatku wiadomo ze bedziesz szyc ciuchy dla sibie, mamy, siostry, z czasem dla kolezanek i ich kolezanek. wreszcie bedziesz mogla zalozyc butik z wlasna kolekcja jak juz bedziesz w tym swietna.
    na poczatku proponuje ci porozgladac sie za materialami w sklepach z resztkami tkanin, mozna tam kupic piekny material na bluzke za bardzo niska cene.
    oczywiscie szkola bardzo by ci pomogla bo na pewno latwiej wtedy o praktyke w jakiejs pracowni krawieckiej znanej firmy i przy podejmowaniu pracy na pewno ten papierek wezma pod uwage.

  10. anitaguzik Nowicjuszka

    Rejestracja: 2013-04 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 kwietnia 2013, 13:02

    Hej ;)
    Sama myślę o szkole projektowania i zaczęłam kilka miesięcy temu "oględziny" każdej z możliwych.
    Zdecydowanie na pierwszym miejscu stawiam Szkołę Artystycznego Projektowania SAPU w Krakowie.
    Proszę powiedzcie mi coś na jej temat jeśli tylko ktoś coś wie :) jakieś opinie? :)

  11. aa.pp Nowicjuszka

    Rejestracja: 2013-04 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 15 kwietnia 2013, 11:59

    Siema :)
    Widzę, że nie jestem sama w konsekwentnym realizowaniu swoich marzeń. Macie rację, że jedynym kluczem do osiągnięcia sukcesu jest systematyczna praca. Myślę, że praktyka pod okiem osoby, która posiada pewne doświadczenie w branży projektowej, może jedynie pomóc. Dla mnie to (kolejny) krok do przodu Projektowanie ubioru traktuje poważnie i chciałabym związać z tym swoją przyszłość. Szukałam odpowiedniej oferty, która pozwoli mi na swobodne rozwijanie swojego talentu pod okiem specjalistów, spośród wielu, oferta SAPU, wygląda na najlepszą.

  12. oli_via Początkująca

    Rejestracja: 2013-01 Posty: 88 Podziękowania: 3

    Napisano: 22 kwietnia 2013, 19:21

    moim zdaniem lepiej próbować zostać tym kim się chce, niż wybrać zawód, który w ogóle nie jest zgodny z naszymi zainteresowaniami

  13. animka80 Początkująca

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 50 Podziękowania: 4

    Napisano: 15 kwietnia 2014, 13:34

    jeśli to będzie ci sprawiać przyjemność to na pewno warto się w tym kierunku rozwijać. A jeśli chodzi o szkoły to myślę, że najlepszą jest MSKPU w Warszawie. Mają super wykładowców m.in. Szulc, Paprocki. Można uczestniczyć w wielu ważnych wydarzeniach, jednak w stolicy najwięcej się dzieje. Uczniowie zdobywają mnóstwo nagród. Jak kończysz tą szkołę otwierają się przed tobą drzwi świata mody.

  14. blackwornjeans Nowicjuszka

    Rejestracja: 2015-04 Posty: 4 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 kwietnia 2015, 9:26

    Ja ukończyłam SAPU w Krakowie i jestem bardzo zadowolona. Szkoła łączy naukę umiejętności technicznych, projektowych i plastycznych. Pokaz dyplomowy to naprawdę dobrze zorganizowane modowe show :)
    Obecnie pracuję w Sinsay i tworzę treści przydatne młodym adeptom projektowania mody na YouTube, zapraszam:
    https://www.youtube.com/BlackWornJeans

  15. vasco Nowicjuszka

    Rejestracja: 2015-04 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 kwietnia 2015, 9:55

    W Polsce docenia się coraz bardziej  projektantów mody o czym świadczy pewien program. http://www.mazdadesign.pl/index/strona/1#section2 tutaj jest też fajny konkurs. Trzeba zaprojektować stroje miejskie dla obu płci. Zwycięski projekt będzie zaprezentowany na pokazie Paprocki&Brzozowski. Myślę że to prawdziwa gratka dla osób zajmujących się projektowaniem mody.

  16. Dorota84 Ekspertka

    Rejestracja: 2009-02 Posty: 241 Podziękowania: 11

    Napisano: 3 kwietnia 2015, 19:31

    Świetny konkurs, widziałam go już wcześniej, jest też kategoria, w której trzeba zaprojektować samochód, jeśli ktoś ma fajne pomysły, a w ciuchach niekoniecznie się dobrze się czuje :)

  17. Sali Początkująca

    Rejestracja: 2014-06 Posty: 28 Podziękowania: 0

    Napisano: 3 kwietnia 2015, 22:06

    Konkurs ciekawy, pobudzający kreatywność i wyobraźnię. Do tego są świetne nagrody:
    Weekend w Barcelonie z Januszem Kaniewskim, 15 000zł z opłaconym podatkiem i pokazanie projektów strojów w pokazie Paprockiego i Brzozowskiego :) Zgłaszać się można do 12 kwietnia, więc jest jeszcze kilka dni.

  18. aktoza Nowicjuszka

    Rejestracja: 2015-05 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 28 maja 2015, 16:55

    Hej, a co w przypadku osób, które nie stać na szkołę?  Jak zweryfikować swój ewentualny talent i zdaolności? Gdzie można zasięgnąć rady czy warto dalej w to brnąć, pokazywać swoje projekty światu, czy lepiej dać sobie spokój i szyć wewntualnie do szuflady? Założyłam bloga (www.aktoza.pl), gdzie pokazuję uszyte przeze mnie rzeczy, ale poza garstką znajomych nie mam żadnych wejść.  Czy nie mając pieniędzy, znajomości i siły przebicia można coś osiągnąć?

 

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.