Prostowanie włosów na stałe
odpowiedz-
Napisano: 6 stycznia 2009, 10:05
Proszę o wszystkie doświadczenia w temacie prostowania włosów na stałe
-
Napisano: 12 stycznia 2009, 22:20
tego na własnych włosach nie doświadczyłam, ale z tego co słyszałam to jest to dość kosztowne , ale trwałe. Tylko, że tych wyprostowanych włosów nie da się już pokręcić, dopiero te co odrosną. Czyli pożegnać się trzeba z loczkami np na jakąś imprezkę itp
włosomaniaczka -
Napisano: 28 stycznia 2009, 21:33
nie jest to kosztowne jak się ma własną prostownicę tylko że jak długotrwale prostujesz włosy , te przed prostowaniem będą wyglądać jak siano i wtedy nie masz wyboru musisz prostować -
Napisano: 1 lutego 2009, 19:01
To prawda jest to kosztowny zabieg mnie kosztował 300zł i trzymał się ponad rok, ale włosy mogłam kręcić bez problemu gdy umyłam miałam proste
-
Napisano: 2 lutego 2009, 17:58
o to ja miałam jakąś błędną informację, za co przepraszam
a powiedz mi ShInY_AgNeSss czy to prostowanie bardzo zniszczyło Ci włosy?
i w ogóle powiedz wszystko na ten temat co tylko możesz
włosomaniaczka -
Napisano: 8 lutego 2009, 13:21
Fryzjerka mówiła, ze juz zdrowsze jest codzienne prostowanie
-
Napisano: 8 lutego 2009, 20:36
Tylko jak mnie fryzjerka wyprostuje włosy to mogę sie nimi cieszyć góra 2 dni,a pózniej jakies siano mi sie robi,szczególnie po bokach,więc zakładam za uszy bo inaczej się nie da
Mam takie włosy,że układają się tak jak im wygodnie i wszelkie prostowanie nie daje efektów. -
Napisano: 8 lutego 2009, 20:39
OK, mowie tylko ze jest to nie zdrowe, bo kolezanka z gory, chciala informacji. To moze idz w drugą strone: Kręc je
-
Napisano: 11 lutego 2009, 15:58
Mam problem z włosami. w zasadzie mam kręcone . Więc prostuję prawie codziennie od jakiś 4 lat. Ostatnio mocno scieniowałam sobie , prawie od samej góry i już nie musze ciągle prostować. I nie wiem co jest powodem że jeśli wysuszę bez szczotki(zawsze się wywijają) włosy od samej góry są proste a mniej więcej od uszu są pokręcone. Niezbyt ładnie to wygląda ;/ Nie wiem co zrobić z tymi drutami od przedziałka
czy jest to spowodowane ciągłym prostowaniem ? ? ? .. Jeśli to możliwe chciałabym się dowiedzieć co robić w takiej sytuacji. Bardzo mi na tym zależy gdyż długo szukałam takiej właśnie strony
pozdrawiam -
Napisano: 11 lutego 2009, 16:24
no jeśli masz kręcone włosy, to tak czy siak będą się wywijać. a cieniowane woski mają tendencję do wywijających się końcówek
włosomaniaczka -
Napisano: 11 lutego 2009, 16:44
Jakby to powiedzieć. To nie są loki. jak mialam rowno sciete to sie same końcówki wywijały we wszystkie strony a jak mam teraz scieniowane to są takie powywijane na prawie caalej powirzchni(oprocz góry ;( ) -
Napisano: 11 lutego 2009, 16:58
wydaje mi się, że Twoje włosy są podatne na wywijanie i dlatego. a jeśli na górze ma krótko ścięte (bo tak zrozumiałam) no to raczej nie ma się dziwić, że są proste bo zazwyczaj się tak właśnie dzieje, moja znajoma też tak miała.włosomaniaczka -
Napisano: 12 lutego 2009, 19:21
Uuuu...niezbyt zdrowe codzienne prostowanie. ;//
Ale o co kaman? KRECONE WLOSY SĄ GIIIIT
spróbuj w drugą strone, jesli masz krecone to je nie prstuj tylko bardziej krec
Warkoczykami na noc, czy papilatami, wałkami itp...
-
Napisano: 20 lutego 2009, 19:18
A co powiesz na to gdy wieczorem po wysuszeniu mam kręcone a jak wstaję rano mam w wiekszosci proste tylko koncówki beznadziejnie wywinięte
? Nie życzę nikomu takich włosów;P więc pozostaje mi chyba tylko codzienne prostowanie ;// -
Napisano: 25 lutego 2009, 15:33
Wiesz co!!? Mam bardzo podobnie, z gory mam krecone, a od wewnątrz takie...hmm...nazywam to "pusz"
Ostatnio po umyciu włosów zrobilam na lekkow ilgotne rfancuzaI spalam z nim, rano mialam super loczki i na zewnatrz i wewnatrz. -
Napisano: 26 lutego 2009, 11:11
Osobiście nie sprawdzałem, ale znam osobe która 2 razy robiła sobie trwałą prostującą(a ma włosy mocno krecone) i za pierwszym razem zapłaciła ok 100 zł to miała włosy nie do końca proste, a za drugim jak robiła sobie na kosmetykach z jedwabiem farouka to miała włosy proste jak druty i o wiele mniej zniszczone niz na pierwszym. Tyle że zapłaciła 180. -
Napisano: 27 lutego 2009, 19:50
Szanuje zdanie kazdego ale chce cos powiedziec od siebie!:
!!! Uwazam ze to glupota tak niszczyc wlosy, w zyciu bym tego nie zrobila chyba ze miala bym naprawde straszne ale to na serio straszne wlosy czy byla by to wyjatkowa sytuacja...to glupota tak marnowac swe wlosy, tylko dlatego ze koncowki wywijaja sie nie w prawo tylko w lewo czy cos w tym stylu.
ALE SZANJE ZDANIE KAZDGO! -
Napisano: 7 marca 2009, 16:52
Do kasia544
Praktycznie każdy zabieg stylizujący na włosach niszczy je, zwykłe suszenie czy prostowanie także, do tego farbowanie, trwała ondulacja czy trwałe prostowanie. Nie wierzę że nigdy tego nie robiłaś. A myślę że zniszczenia spowodowane trwałą prostującą można naprawić, o ile tego typy trwała była robiona na możliwie najłagodniejszych kosmetykach i przez profesjonalistę -
Napisano: 8 marca 2009, 21:51
Chce sobie wyprostować włosy na stałe ale nie dlatego że końcówki wywijają mi się nie w te stronę (up) tylko dlatego że mam bardzo gęste i strasznie puszące sie włosy.... Cały czas musze robić sobie kitke bo w rozpuszczonych wyglądam ja jakiś szopen-.- ;(( a niby wszyscy zachwalają że super mieć kręcone i takie gęste... Niech najpierw takie mają a później oceniają czy aż tak fajnie mieć takie włosy...-..- Pozdr. -
Napisano: 22 marca 2009, 12:25
Popieram koleżankę wyżej! Moimi każdy się zachwyca , dziwi dlaczego je prostuję i ich nie lubię(mam kręcone)
Ale powód jest prosty!
To ja , codziennie rano , stając przed lustrem wkurzam się bo jakiś kosmyk się za bardzo skręcił , wygiął , czy napuszył...
To ja zmagam się z moimi włosami i tylko ja mam prawo osądzać czy coś jest mi potrzebne czy nie.. Ja znam je najlepiej..
I najważniejsze! |To ja mam się czuć dobrze , a nie Ci którzy od czasu do czasu na mnie zerkną.








