RATUNKU!!! kurzajki
odpowiedz-
Napisano: 11 sierpnia 2009, 13:45
Skoro znalazłam tyle pożytecznych rad na tym forum(bardzo ciekawe) to mam takie pytanko czy ,ktoś z Was ma może wstrętne kurzajki. Myślałam, że to się robi tylko dzieciom , a tu się okazuje, że sama mam na stopie i zamiast klapek w środku lata" kryte buty" niestety
-
Napisano: 11 sierpnia 2009, 15:26
Najtanszym sposobem jest stosowanie masci salicylowej. Po posmarowaniu, dobrze jest zakleic plastrem kurzajke. Tu trzeba byc cierpliwym. Ale - koszt: 1,- zl.
Innym sposobem jest stosowanie kremu Aldara. Koszt 400,- zl.
Jeszcze innym: Wartner. To sztyft, ktory dziala jak krioterapia. Zamraza brodawke. Koszt okolo 45,- zl.
I caly szereg "smarowidel": Duofilm (22,-), Brodacid (ok.18,-zl), Verrumal (ok.30,-). To substancje zrace, ktore zluszczaja i rozpuszczaja chore komorki naskorka. Stosowac 2 razy dziennie przez 6 do 8 tygodni.
Albo wizyta u dermatologa.
Wybor nalezy do Ciebie. Powodzenia!
-
Napisano: 13 sierpnia 2009, 15:46
Oglądałam reklamę Wartnera w TV. Tylko trochę drogi , żeby tak w ciemno kupić. Obiła mi się o uszy nazwa Wartix . To chyba podobny preparat. Słyszał o nim ktoś? -
Napisano: 13 sierpnia 2009, 16:50
Tak jest. Wartix jest konkurentem Wartnera. I jest tanszy. Jesli chcesz wiedziec wiecej, polecam Ci strone www.nakurzajki.pl. Pozdrawiam
-
Napisano: 14 sierpnia 2009, 9:16
martunek4 napisał
Skoro znalazłam tyle pożytecznych rad na tym forum(bardzo ciekawe) to mam takie pytanko czy ,ktoś z Was ma może wstrętne kurzajki. Myślałam, że to się robi tylko dzieciom , a tu się okazuje, że sama mam na stopie i zamiast klapek w środku lata\" kryte buty\" niestety
Ja miałam także na stopie kurzajki. One mogą pojawić się u każdego. Kupiłam ostatnio Wartix i ją zamroziłam tym środkiem. Odpadła mi po kilkunastu dniach. -
Napisano: 14 sierpnia 2009, 22:38
bardzo dobra jest duofilm. jeśli jest to kurzajka to powinno pomóc. ale piszesz że masz kurzajkę na stopie- na zewnętrznej czy wewnętrznej stronie stopy? bo jeśli na wewnętrznej i żadne ze stosowanych produktów na kurzajki ci nie pomagają to być może nie jest to kurzajka tylko odcisk (jego rdzeń często przypomina kurzajkę). radze udać sie do kosmetyczki albo podologa i oceni czy nie jest to odcisk, ktory usunie. sama mozesz w przypadku odcisku, kupic w aptece plaster ktory wyciągnie rdzeń. -
Napisano: 19 sierpnia 2009, 20:08
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.chyba go kupię bo nie da się pokazać takich nóg na plaży czy gdziekolwiek. A poza tym przeszkadza.Nie widziałam Wartixu w aptece? czy jest dostępny tylko na tej stronie? -
Napisano: 19 sierpnia 2009, 20:35
Pff. Ja miałam dwie i te maści naprawdę nic nie dały. Jedną odrobinę zmniejszyły. Zajęła się nimi moja pani chirurg i jest super
-
Napisano: 21 sierpnia 2009, 14:40
Ja tak jak koleżanki wyżej juz pisały moge powiedzieć o Wartix-e. Jest łatwy do zastosowania i bezpieczny bo skoro można wymrażać dziecią w wieku 4 lat
A tak swoja droga stosowaliście go
? -
Napisano: 21 sierpnia 2009, 18:53
ja raz mialam i smarowalam brodacidem. ale tanszy niz 18zl byl... kilka razy dziennie smarowalam i po 2tyg nie bylo sladu po kurzajce. nie zaklejalam zadnym plastrem ani nic. po prostu smarowalam i preparat sam zasychal.
to moze kazdego spotkac. wystarczy ze podasz komus reke. mozna sie zarazic doslownie wszedzie, na basenie, w publicznej toalecie, w centrum handlowym, itd.
najgorzej jest kiedy kurzajka peknie... wtedy moze byc wiekszy problem, konieczna wizyta u dermatologa i chirurga... mnie na szczescie to nie spotkalo. -
Napisano: 21 sierpnia 2009, 19:03
Ja się troszkę powtórzę bo też polecam Wartix. Dobra cena, łatwo się stosuje i co najważniejsze jest skuteczny -
Napisano: 9 września 2009, 9:40
Martunek ja bez problemu zakupiłam Wartix w aptece. Można i kupić w wielu aptekach internetowych, sprawdź. Zajrzyj także na stronkę http://www.nakurzajki.pl -
Napisano: 10 września 2009, 12:00
W aptekach internetowych wychodzi zdecydowanie taniej niż przez stronę Wartixu.Zwłaszcza jeśli znajdziesz taką aptekę z małymi kosztami dostawy -
Napisano: 15 września 2009, 0:04
a z naturalnych środków polecam jaskółcze ziele - świeży sok z odłamanej gałązki ,ale uwaga alergicy lepiej nie stosować ziół na własną rękę. Pomaga też płyn Acerin. Czasami kurzajki znikają gdy uszkodzi się kurzajkę tzw. matkę. Problem tylko w tym ,że trudno rozpoznać która kurzajka jest główną. -
Napisano: 17 września 2009, 20:09
Ja tam wolę zamówić Wartix u siebie w miejscowości, albo chociażby nawet w sąsiadującym mieście, gdyż pomimo faktu, że Wartix jest tam bardzo tani, to jednak koszta wysyłki dosłownie zwalają z nóg. Co z tego, że zakupie Wartix za 28zł, jak za przesyłkę zapłacę 12zł
U mnie z kolei kupowałam Wartix za bodajże 32zł, ale tak czy inaczej opłaca się go bardziej zakupić, aniżeli Wartnera, ponieważ działanie takie samo (a Wartix nawet lepszy), to cena o połowę niższa, a opakowanie pozwala na 15 aplikacji, a Wartner chyba tylko na 10 :/ -
Napisano: 19 września 2009, 22:48
A ja mam takie pytanie czy ktoś z was stosował u małych dzieci opisywany wyżej Wartix
-
Napisano: 22 września 2009, 10:01
Monia ja zastosowałam Wartix u mojego siostrzeńca, ponieważ "zaraził" się ode mnie i pojawiła Mu się kurzajka na paluszku. Nie miałam problemu, żeby Mu to zaaplikować, a potem szybciutko zakleiłam zamrożoną kurzajkę plastrem. Fakt, że po kilku dniach powtórzyłam tą czynność. Kurzajka zniknęła po ok 16 dniach. -
Napisano: 23 września 2009, 14:35
Po takim zabiegu nie pozostają żadne blizny, dlatego, że jest on w ogóle nieinwazyjny, bezbolesny, a kurzajka zostaje wymrożona aż do korzenia. On odpadnie po kilku-kilkunastu dniach - czas ten jest różny, gdyż każdy człowiek jest inny, a każda kurzajka mniejsza bądź większa, młodsza lub starsza.
Moja znajoma jak wymrażała kurzajkę Wartixem, to trwało to prawie 20 dni, a ja pozbyłam się jej o połowę szybciej.





