witam, przez kilka lat farbowałam włosy na blond, 3 miesiące temu postanowiłam powrócić do mojego naturalnego jasnego brązu. Poszłam do fryzjera (farbowanie na jasny brąz) - włosy pierwszego dnia były w miarę OK, z lekką tylko zieloną poświatą :) , potem kolor się sprał i włosy miałam blond-zielonkawe i takie jakby przykurzone. Po miesiącu przefarbowałam sama - ten sam efekt. 3 dni temu poszłam do innego fryzjera, który znów położył mi farbę na jasny brąz i dopiero po farbowaniu uświadomił mnie, że zieleń będzie zawsze wracała i że mam 2 wyjścia - albo obetnę włosy albo przefarbuję na jakiś kolor z dodatkiem czerwieni. I teraz mam pytanie, czy fabra Palette
Color&Gloss 6-6 Smakowity
Toffee (do 28 myć) można uznać za kolor z dodatkiem czerwieni? (nie chcę farbować na czerwień lub miedź bo żle w tych kolorach wyglądam). Według mnie ten kolor ma taki połysk... Za 5 dni idę na wesele koleżanki i chciałabym sobie pofarbować te włosy przedtem.... Będę bardzo wdzięczna za pomoc!