Romantyczne książki
odpowiedz-
Napisano: 8 grudnia 2011, 20:17
Ostatnio mam ochotę przeczytać jakąś książkę romantyczną, ale nie typu harleqiun, tylko jakąś fajną historie o miłości, którą czytałabym z zapartym tchem. Możecie jakieś polecić? Ach i chodzi mi bardziej o takie współczesne, a nie kultowe typu Przeminęło z wiatrem.Czasem kłamstwa są dobre.Czasem kłamstwa, to nie kłamstwa.Czasem są miłością. -
Napisano: 8 grudnia 2011, 20:21
,,Wichrowe Wzgórza" Emily Bronte- świetna, uwielbiam ją
,,Emma" , ,,Rozważna i Romantyczna", ,,Duma i Uprzedzenie" Jane Austen -
Napisano: 8 grudnia 2011, 20:23
Hmmm może Marquez? "Miłość w czasach zarazy" np. to opowieść o losach zakochanych, o tym jak ich życia się splatają i rozchodzą .
Moja ulubiona "romantyczna" książka to "Bramy raju" Andrzejewskiego. Bardzo dziwna w formie (składa się w istocie z 2 zdań przy czym drugie z nich brzmi "I szli całą noc" ), i poruszająca w treści. -
Napisano: 8 grudnia 2011, 20:52
Garcia Marquez jest godny polecenia, ale nie każdemu przypadnie do gustu. Podobna literatura to Ruiz Zafon - np. Cień wiatru.
z lżejszych książek polecam 1. Sparks - "Jesienna miłość", "Pamiętnik", "Wybór", "Szczęściarz" i pozostałe. 2. Giffin - "Sto dni po ślubie", "Coś niebieskiego", "Coś pożyczonego". 3. Moran - "Nefertiti", "Heretycka królowa" (w tej kolejności, bo to kontynuacja) 4. no i oczywiście klasyka gatunku - Jane Austen. prosiłaś o coś nowego, ale jeśli nie czytałaś jej książek to koniecznie spróbuj! "Duma i uprzedzenie" oraz "Rozważna i romantyczna" nie mają sobie równych -
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:17
no nie wiem, książki Marqueza to tak charakterystyczna literatura, czasem nierzeczywista że ciężko określić gatunek. Czy romantyczna? Chyba nie. -
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:31
Wiecie,zależy, co kto rozumie pod hasłem "romantyczna". Czarny_Bez pisze,że chce przeczytać książkę o miłości ,ale nie tak oczywistą jak harleqiun ,ani tak tradycyjną jak klasyka literatury . Marquez nie jest łatwy, jest z tych autorów, których albo się kocha, albo nienawidzi ,ale to do której grupy się należy wymaga sprawdzenia, a więc podjęcia próby
-
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:32
Zaś czy "Miłość w czasach zarazy " jest
romantyczna ?Cóż- nie ma tam nic z harlequinowych klimatów
,nie będzie też naiwności i infantylizmu jak np. w "Samotności w
sieci" Wiśniewskiego czy książkach tak u nas ,niestety wg mnie,
popularnego Coelho. Jest ten specyficzny dla Marqueza klimat
podskórnego drżenia, niezwykły koktajl oniryzmu i naturalizmu,coś nieuchwytnego, niepokojący optymizm a wreszcie jest niebanalna historia o czymś więcej niż to jak on i ona och i ach.
Ps. No do diaska, czemu tekst mi nie przechodzi i wyskakuje info,że zawiera niedozwolone treści?! Jakie treści są niedozwolone w tej wypowiedzi?! -
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:42
ktotoja napisał(a)
Ps. No do diaska, czemu tekst mi nie przechodzi i wyskakuje info,że zawiera niedozwolone treści?! Jakie treści są niedozwolone w tej wypowiedzi?!
Tez to miałam ale teraz normalnie mogę zamieszczać posty, ni stąd ni zowąd, może zgłoś problem do redakcji. -
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:47
Ja też. Zawsze coś mi tam w środku robi
Przypomniała mi się jeszcze jedna oryginalna książka poniekąd o miłości- "Kobieta z wydm" Abe Kobo. Nie należy od niej oczekiwać ,że dostarczy wzruszeń w stylu komedii romantycznej . To bardzo "cicha" książka, fabuła przesypuje się przez czytelnika powoli jak ziarenka piasku na tytułowych wydmach, ale skłania do refleksji . Wg mnie idealna lektura na zimowy wieczór. -
Napisano: 8 grudnia 2011, 21:55
Miałam to samo z treścią niedozwoloną. Książki Emily Giffin wydają się interesujące i chyba właśnie o taką dokładnie tematykę mi chodzi.
Ktotoja podajesz mi bardzo ambitne książki, ja akurat teraz mam ochotę przeczytać coś na czym nie będę musiała się zbytnio skupiać, szukam zwykłego romansidła
Czasem kłamstwa są dobre.Czasem kłamstwa, to nie kłamstwa.Czasem są miłością. -
Napisano: 8 grudnia 2011, 22:16
A to chyba źle zrozumiałam, wydawało mi się,że szukasz czegoś raczej ambitnego
W takim razie z lżejszych lektur polecam zbiór felietonów Tomasza Jastruna "Gra wstępna" lub "Tristana 1946" Kuncewiczowej . -
Napisano: 9 grudnia 2011, 9:49
Poszukiwanie romantycznych uniesień gdzieś pośrodku między Harlequinem a Marquezem uff, trudne zadanie
Ja bym poleciła klasykę, która nie dość że na swój sposób pełna ambicji to jeszcze zapiera dech w piersiach np: Wojna i Pokój. (przy okazji polecam ekranizację - tą najnowszą). Lektura w sam raz na zimę, które jakoś jeszcze nie widać.Nigdy nie mów nigdy. -
Napisano: 27 stycznia, 21:01
- Margolis Sue- Ładne kwiatki
-Hannay Barbara- Taniec z drużbą
-Levy Marc- Jak w niebie (na podstawie tej książki powstał chyba film z Reese Witherspoon)
-Palmer Diana-Mezalians
-Judith Stacy- Niezwykła umowa
-Palmer Diana- Bezdomna (jak dla mnie dziwny tytuł)









