Rozpoczęcie roku szkolnego:)
odpowiedz-
Napisano: 19 sierpnia 2009, 19:45
Rozpoczęcie roku szkolnego już niebawem. Dzisiaj przeżyłam ogromny szok mierząc moją białą koszulę, niestety nie dopięłam się w biuście
Więc to mnie nakłoniło do założenia tego tematu. Pomyślałam, że jeśli mam coś sobie kupic, to muszę miec coś oryginalnego, coś co zwróci uwagę. Mieszkam we wsi, więc dziewczyny nie ubierają się tak oryginalnie jak niektóre w mieście
Mam nadzieję, że mi pomożecie. Co kogę sobie kupic? Zrobic? Aby wyróżnic się z tłumu? -
Napisano: 19 sierpnia 2009, 19:48
wydaje mi sie ze rozpoczecie roku szkolnego to nie pora ani miejsce by sie wyrozniac. wyroznisz sie gdy zalozysz czerwona bluzke. to na pewno. i tak wszyscy ida na czarno bialo. jedyne co to mozesz sie ubrac modnie i z klasa. modne sa bluzki z zabotem. -
Napisano: 19 sierpnia 2009, 22:05
jestem podobnego zdania do melleczki
najlepiej czarno-białe, ale z klasą. Za moich czasów w gimnazjum nie mogłam sie nadziwić jak niektórzy przychodzili w jeansach. Za czasów liceum takie coś się juz raczej nie zdarzało. powodzenia w doborze ubioru
ja osobiscie postawiłabym na jakąś ładną bluzeczkę może być ta co proponowała poprzedniczka - z żabotem,a do tego np. spódnica z podwyższonym stanem - gładka lub w pionowe paski - dzięki temu sylwetka wyda sie dłuższa, a Ty optycznie zyskasz kilka centmetrów wzrostu.
-
Napisano: 19 sierpnia 2009, 22:09
hehe, dokładnie. Tu ani zbytnio "wyróżniać się" nie wypada... czarno/granatowo-biało ale z klasą. W zeszłym roku, właśnie na rozpoczęcie w mojej szkole laska przyszła w zielonej garsonce... żakiet i spódnica+biała bluzka... pośród czarno-białego tłumu było ją widać z odległości 5km. Ale nie o to chodzi, prawda?
Ja zakładam, klasycznie, białą bluzkę i czarną spódnicę. Takie zestawienia wg mnie są ok, dobrze też wygląda sukienka, ale tu już trzeba być ostrożnym.
Samą oryginalność możesz sobie zapewnić poprzez wybranie bluzki czy spódnicy z oryginalną fakturą czy wykończeniem. Wybór jest baardzo duży
proponuję pochodzić, popatrzeć, poszukać.. a coś samo w ręce wpadnie. Niby zwykłe a jednak inne..
Żeby nie sypać pustych słów: ja mam spódniczkę całą czarną, szytą na trapez, która przy dole(nie na samym dole) ma wszyty pas ciemnorózowego materiału, tak że kończy się też czarnym. -
Napisano: 19 sierpnia 2009, 22:39
u mnie jak chodzilam do gimnazjum dzinsy i zwykly top to byla norma. i u dziewczyn i u chlopakow. niemniej jednak mnie to zniesmaczalo zawsze. raz mozna sie posiwecic i przyjsc elegancko. to jest uroczysty dzien i nie powinno sie wygladac tak jak przez reszte roku. -
Napisano: 19 sierpnia 2009, 22:42
Do spódnicy z wysokim stanem trzeba mieć odpowiednią figurę, także nie każdemu polecam
-
Napisano: 20 sierpnia 2009, 7:32
może ta ..
http://www.allegro.pl/item715102317_nowa_czarno_biala_38_koktajlowa_z_katalogu_m...
ja miałam ją kupić na wesele, ale na wesele to się nie nadaje
a na rozpoczęcie roku czemu nie
-
Napisano: 20 sierpnia 2009, 11:10
A ja uważam, że na rozpoczęcie roku dobre, żeby się nieco wyróżnić, ale nie przesadzić są brązy i szarości, też eleganckie, a już nie tak pospolite
-
Napisano: 20 sierpnia 2009, 11:48
ja też muszę coś kupić nowego;ale myslalam o wąskiej spódniczce tulipan,widziałam takie w Reserved..fajne są
-
Napisano: 20 sierpnia 2009, 17:14
ja tam jestem barzdo zadowolona z mojego stroju (mieszkam też na wsi)ma bluzke z żabotem marynarke na 3 guziki i spudniczke z wysokim stanem
-
Napisano: 20 sierpnia 2009, 21:45
Ja wkładam czarną koszule (do połowy uda) odcinaną pod biustem z vero mody,czarne legginsy do kostek z guziczkami na boku z C&A, białe sandałki lub balerinki i torebkę. Nie umiem się zdecydować czy dużą czarną z eko skóry z pieces czy małą szarą na długim pasku z cubusa... -
Napisano: 20 sierpnia 2009, 21:53
na Twoim miejscu wybralabym białą koszulę ze sztywnymi mankietami i stawianym kołnierzem a do tego soódniczka w wysokim stanem i buciki na słupku z odkrytymi palcami plus szare pończoszki z siwym wzorem, do tego biała torebka lub w kolorze ecri, srebrna bransoletka na rękę i wyglądasz elegancko i szykownie
-
Napisano: 21 sierpnia 2009, 10:50
czarne szpilki, najlepiej na 6-7 cm obcasie. czarne legginsy lub rybaczki w tym samym kolorze (koniecznie obcisle) biala klasyczna koszula troche dluzsza zeby mozna ja bylo wsadzic do spodni i do tego koniecznie gruby czarny pasek ozdobni i jakies czarne koraliki....i pelen luksus. nie tandetnie a elegancko i odpowiednio do okazji... -
Napisano: 21 sierpnia 2009, 12:01
ostatnio w sklepach widuje bluzeczki (w różnych kolorach) z żabotem. Szczególnie spodobała mi się biała z czarnymi wykończeniami i taką Ci polecam. Tylko musisz uważać, gdyż taki żabocik powiększa optycznie biust!! -
Napisano: 21 sierpnia 2009, 12:03
barbie69 napisał(a)
na Twoim miejscu wybralabym białą koszulę ze sztywnymi mankietami i stawianym kołnierzem a do tego soódniczka w wysokim stanem i buciki na słupku z odkrytymi palcami plus szare pończoszki z siwym wzorem, do tego biała torebka lub w kolorze ecri, srebrna bransoletka na rękę i wyglądasz elegancko i szykownie
ależ profesjonalnie
-
Napisano: 21 sierpnia 2009, 12:19
-
Napisano: 21 sierpnia 2009, 13:22
nie rozumiem aluzji i ironii do mojej wypowiedzi.... ? -
Napisano: 21 sierpnia 2009, 22:01
Egoistkaa napisał(a)
(...) Dzisiaj przeżyłam ogromny szok mierząc moją białą koszulę, niestety nie dopięłam się w biuście
Nie dopiełaś się w biuście? Wiele dziewczyn by dało się pokroić, żeby się nie dopiąć 'akurat tam'
A co do Twojego pytania, to padło tutaj wiele dobrych rozwiązań i sądzę, że teraz problem możesz mieć z wybraniem tego jednego
Osobiście polecam strój czarno-biały, elegancki, jak już jeansy to takie granatowe, może rozszerzane i bez żadnych ozdób typu ćwieki, przetarcia itd. No i biała, ew. czarna (ładne są tez satynowe ecru) bluzka koszulowa, super są te żabotem, jak ktoś już wspomniał, a żeby biustu zbytnio nie powiększyły to wybierz taki mniejszy żabocik
I to nieprawda, ze mieszkając na wsi, nie możesz ubierać się jak dziewczyny w miastach. To zależy od Ciebie, nie miejsca zamieszkania











