rzucic studia czy nie rzucac;/

  1. catherinekay Początkująca

    catherinekay awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 117 Podziękowania: 6

    Napisano: 4 maja 2010, 17:03

    kolejny moj problem[dobrze ze moge Was sie poradzic], mianowicie jestem na 2 roku administracji, studia sa 3letnie. I co?i cholernie nie podoba mi sie to czego ja sie tu musze uczyc;/ strasznie sie mecze siadajac do nauki, np dzisiaj powiedzialam sobie"dobra od dzis uczysz sie na sesje". i ..dupa. Po 5 minutach nauki rozryczalam sie ze musze uczyc sie 3 ustaw na pamiec z jegnego przedmiotu ktore mowia o czyms , co nawet nie wiem czym tak na prawde jest;/ i teraz sie zastanawiam czy dalej brnac w tym bagnie[1.5 rokuz za mna] przczeczyc sie , czy to w hcolere rzucic juz teraz...nie wiem nawet czy mi na to pozwola rodzice , bo wszytsko idzie za ich kase. No nie wiem kompletnie co mam juz robic , ale wiem ze kazda sesja i to czego musze sie uczyc to jest masakra;/ gdyby nie pieniadze rodzicow i te 2 lata do tylu to bym sie nie wahala...poradzicie? :(

  2. botakajetsem Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-05 Posty: 10 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 maja 2010, 20:24

    myślę że powinnaś kontynuować te studia... dasz sobie rade musisz w siebie uwierzyć.. powiem ci tylko tyle jako taka „złotą” rade... moja kuzynka w tamtym roku była w identycznej sytuacji nie mogła patrzeć na książki już była zdecydowana ze rzuca studia, ale potem stwierdziła ze szkoda jej wysiłku przez 3 lata (studia maiłam 5 lat) i postanowiła że skończy te studia ale żeby nie zmarnować sobie kolejnych 2 lat weżnie drugi kierunek i teraz jest szczęśliwa ze tak zrobiła.. pomyśl o takim rozwiązaniu...

  3. catherinekay Początkująca

    catherinekay awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 117 Podziękowania: 6

    Napisano: 9 maja 2010, 20:59

    za rada przemyslalam i wlansie za rok sprobuje wziac 2 kierunek, dziekuje ;)

  4. MlecznaCzekolada Obeznana

    MlecznaCzekolada awatar

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 776 Podziękowania: 74

    Napisano: 10 maja 2010, 13:57

    A ja Ci opiszę moją sytuację...
    Miałam iść na architekturę. Ale okazało się, że będę musiała pracować aby utrzymać mieszkanie. Niestety i architektura, i architektura wnętrz jest w moim mieście tylko dzienna.
    Tak więc poszłam do szkoły, do której chodził mój chłopak. Teraz kończę drugi rok. Szkoła jest beznadziejna. Mam może z 10% obecności ale i tak zaliczę, taka szkoła... Mam problemy z ludzmi na uczelni, kilkoro mnie nienawidzi. Czuję się tam obca, samotna... Żle. Ale szkoda mi pieniędzy (już wtopione 8 tys zł. - rodzice płacą) i CZASU. Dwa lata to dużo, za rok już koniec... Wytrzymam...

    I tutaj jest moja odpowiedz dla Ciebie ;)
    Pozdrawiam.

  5. catherinekay Początkująca

    catherinekay awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 117 Podziękowania: 6

    Napisano: 10 maja 2010, 19:36

    no wlansie tez tak uwzzam , o przemysleniach jednak skoncze, musze to skonczyc ;) 3 lata da sie jednak przebrnac, jeszcze tylko rok i cos dalej :)

  6. MlecznaCzekolada Obeznana

    MlecznaCzekolada awatar

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 776 Podziękowania: 74

    Napisano: 10 maja 2010, 19:54

    No tak, a niepełne wyższe już będziesz mieć. Zawsze lepiej mieć jakieś studia dodatkowo niż nie mieć żadnych! :)

  7. Adusia25 Nowicjuszka

    Adusia25 awatar

    Rejestracja: 2008-10 Posty: 44 Podziękowania: 1

    Napisano: 11 maja 2010, 12:52

    Zdecydowanie nie rzucaj tych studiów :)

  8. Marinxa Ekspertka

    Marinxa awatar

    Rejestracja: 2011-09 Posty: 147 Podziękowania: 13

    Napisano: 29 września 2011, 19:49

    Nie rzucaj bo daleko przeszłaś już! Pomyśl o urlopie dziekańskim jeżeli coś.
    Administracja to super studia- każda praca stoi otworem.!
    Na 2stopien pojdziesz na to co Ci sie podoba! :) ))
    Myśl rozsądnie i racjonalnie!
    Zawsze to jakieś doświadczenie i są przedmioty które napewno lubisz :)

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?