skurcze nóg i siniaki
odpowiedz-
Napisano: 2 lutego 2011, 10:38
nie jest dla nikogo tajemnica że to kobiecy problem (nocne skurcze szczególnie są uciążliwe), dodatkowo wiele z nas ma problemy z siniakami które biora się niewiadomo skąd ;/
Jakie macie sposoby, domowe lub gabinetowe, polecane kosmetyki? -
Napisano: 4 lutego 2011, 10:12
No właśnie też mam ten problem. Małe siniaczki (głównie na udach) pojawiają mi się same z siebie, nie wiem...ani nie od uderzenia, ani nic...może to brak jakichś witamin? Czy ktoś zna przyczynę i ma na to jakąś radę? -
Napisano: 4 lutego 2011, 11:13
nie wiem jak u ciebie , u mnie jest to kwestia genów - maja mam też tak ma, a na skurcze magnes i różne maści -
Napisano: 8 lutego 2011, 11:12
Mnie powiedziano - taka twoja uroda. Można brać rutinoskorbin plus kupić maść z kasztanem. -
Napisano: 10 lutego 2011, 14:40
ja łykam magnez i rzeczywiście pomaga, niestety teraz w jedzeniu jest za mało takich elementów jak magnez i trzeba sobie dopełniać takimi łykanymi
ja jeszcze łykam tran tak ogólnie na wszystko
-
Napisano: 14 lutego 2011, 10:33
Z moich doświadczeń wynika, że takie skurcze i siniaki nie zwiastują niczego dobrego (mam tu na myśli skłonność do żylaków) dlatego trzeba reagować szybko - dużo się ruszać, mieć odpowiednią dietę, stosować maści (właśnie na bazie kasztana). -
Napisano: 24 lutego 2011, 12:16
Czyli ta maść z kasztana można uzywać już żeby zapobiegac żylakom a nie je leczyć tak? Też mam obawę, że mnie to czeka, mam to raczej w genach
bo wszystkie kobiety w mojej rodzinie mają żylaki. Co do skurczy, to powiedzcie mi, czy któraś z was zauważyła jakąś zależność pomiędzy wystepowaniem skurczy a braniem pigułek antykoncepcyjnych. Ja już sama nie wiem, bo moj ginekolog uparcie twierdzi, że skurczy od tabletek nie miałam, ale dziwne to, skoro zawsze kiedy zaczynałam brać tabletki, to nasilały się moje skurcze, a kiedy je odstawiałam, to skurczy było mniej...miał ktoś podobnie? -
Napisano: 2 kwietnia 2011, 10:59
Czasem może to być genetyczne jak już poprzedniczka wspominała. Na same skurcze natomiast z tanich i dobrych środków to np. asparaginian, ma dobrą dawkę magnezu i potasu. Sama korzystam bo wychodzi bardzo korzystnie cenowo, opakowanie podwójne ma aż 100 tabletek, a zapłaciłam za nie w łódzkiej aptece za grosze jakieś 6zł i to niecałe. -
Napisano: 13 stycznia, 15:46
Hm, wiele czynników może powodować takie objawy.
Ja po pierwsze radziłabym stosować preparaty uzupełniające dietę w magnez (najlepiej musujące, ponieważ te organizm przyswaja najlepiej).
Po drugie witamina C- uszczelnia naczynia krwionośne. Nie polecam jednak stosować jej w formie tabletek, bo wtedy może dojść do hiperwitaminozy, a nadmiar witaminy C w organizmie uszkadza wątrobę. Dlatego ja jestem zwolenniczką naturalnej witaminy C- codziennie wieczorem wyciskam dokładnie sok z całej cytryny. Dodaję do tego trochę wody i łyżkę miodu. Taki kwaśny sok piję codziennie albo przynajmniej co dwa dni- to wspomaga odporność i uszczelnia naczynia krwionośne
Poza tym polecam też preparaty na zmęczone nogi. Ja mam dwa sprawdzone, które zawsze mam w domu i stosuję, kiedy czuję, że moje nogi wołają o pomoc:
1. Bingo Gel Zielony - jest to produkt firmy Bingo Spa. Jedno opakowanie kosztuje niecałe 20zł, jednak w pudełku dostajemy aż 500ml żelu, więc moim zdaniem jak najbardziej się opłaca. Żel ma lekką konsystencję, dzięki czemu łatwo się rozprowadza i błyskawicznie wchłania, nie pozostawiając na skórze lepkiej warstwy. Jest naprawdę wydajny- 10ml spokojnie wystarcza na posmarowanie obu nóg od góry do dołu. Żel zawiera wyciąg z kasztanowca, który uszczelnia naczynia krwionośne (jeśli ktoś ma żylaki i interesuje się tym tematem, na pewno wie, że większość preparatów na żylaki zawiera wyciąg z kasztanowca). W żelu jest również aloes, który działa kojąco. I co najważniejsze- żel ma w sobie olejek miętowy i kamforowy- dzięki czemu niesamowicie pachnie- taki zapach już sam w sobie przynosi ulgę i ukojenie. Po nałożeniu na skórę daje efekt odświeżenia- znika ciężkość nóg i zmęczenie. Po chwili, kiedy żel głębiej się wchłonie, daje taki efekt, jakbyśmy wsadzili nogi do zimnej wody! I taki przyjemny chłodek utrzymuje się do godziny po nałożeniu żelu, więc można się w pełni zrelaksować. Dlatego super sprawdza się latem. Ja stosowałam też ten żel nie tylko na zmęczone nogi, ale również na zasinienia. Wyciąg z kasztanowca pomaga rozpuścić zalegające pod skórą zakrwawienia, a mięta i kamfora chłodzą obolałe miejsce. Dlatego też taki żel warto mieć w domu również zimą, kiedy o upadek i siniaka nietrudno...
2. VenoSpray - musujący preparat chłodzący do nóg od firmy farmaceutycznej Biomed. Jest to taka jakby pianka, która po wyciśnięciu na skórę zaczyna musować, co delikatnie masuje zmęczone nogi. Venospray zawiera d-panthenol, który koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo ma jeszcze takie substancje jak mentol, który chłodzi i przynosi ulgę oraz diosminę, która uszczelnia naczynia krwionośne. Działanie jest naprawdę skuteczne, choć odczucie chłodu nie jest tak długotrwałe jak po zastosowaniu zielonego Bingo Gelu. Ta pianka dostępna jest chyba tylko w aptekach, więc jeśli ktoś z Was ma zaufanie tylko do kosmetyków aptecznych, to coś dla Was
Mam nadzieję, że komuś pomogą moje rady. Ja sama często narzekam na bolące nogi, a mojej mamie pomagam walczyć z okropnymi żylakami, więc wiem o tym conieco






