Skutki uboczne tabletek antykoncepcyjnych
odpowiedz-
Napisano: 4 listopada 2011, 12:41
Witajcie dziewczyny! Wiem, że na forum jest już temat o tabletkach antykoncepcyjnych. Jednak uważam, że powinno się bardzo zwrócić uwagę na skutki ich przyjmowania. Często lekarze przepisują tabsy bez odpowiednich badań itd. Słyszałam o wielu problemach, jakie pojawiały się u dziewczyn gdy zaczynały antykoncepcję hormonalną.
Ja biorę tabletki od 5 lat. Już po pół roku przyjmowania (Mercilon i Marvelon) przytyłam 10 kg, nie jedząc więcej, za to ruszając się dużo więcej. Załamana zaczęłam dietę 1000 kcal i skudłam nawet bardziej niż przed tabletkami bo razem aż 15 kg (schodziła ze mnie głównie woda). Niestety, jak zaczęłam jeść więcej - dieta 2000 kcal, kilogramy zaczęły powracać. Inne problemy, to spadek libido i straszna suchość w pochwie. Czy to normalne? Może wiecie jakie badania powinnam zasugerować lekarzowi, żeby dobrać odpowiednie tabletki. Wiem, że są dziewczyny, które z powodu ich brania nie mają żadnych problemów... -
Napisano: 4 listopada 2011, 17:17
To prawda,że odpowiedni dobór tabletek jest bardzo ważny i eliminuje prawdopodobieństwo wystąpienia niepożądanych skutków ubocznych. Z tego powodu wizyta u lekarza i odbycie badań jest konieczne. Poproście wtedy o badanie krzepliwości krwi, bo tabletki zwiększają możliwość zakrzepów no i pamiętajcie,że antykoncepcja hormonalna i papierosy nie idą ze sobą w parze. Natomiast jeśli przepisane tabletki wywołują jakieś skutki uboczne zwyczajnie poproście o dobranie innych. Reakcja organizmu na takie środki to bardzo indywidualna sprawa i czasem trzeba zwyczajnie znaleźć te właściwe metodą prób i błędów. Na pewno najlepsze są te nowoczesne środki, o minimalnej zawartości hormonów. -
Napisano: 4 listopada 2011, 17:48
Ja z kolei walczyłam ze zmianami nastrojowymi przy braniu tabletek. Wszystko było w stanie wywołać u mnie płacz... W przeciągu kilki minut byłam w stanie przejść ze stanu euforii do furii. Poprosiłam lekarza o zmianę tabletek. Nie pomogło. Kolejna zmiana - też nic. Teraz przyklejam plastry anty. Huśtawki nastrojów minęły, za to libido bardzo mi spadło. Już sama nie wiem. Niby to są najskuteczniejsze metody antykoncepcji, ale co z tego, jak przy nich wcale nie mam ochoty na tyle sekdsu... -
Napisano: 24 stycznia, 14:58
Ja cierpiałam z powodu migren, paskudnych :/ po wielu zmianach tabletek wreszcie odstawiłam je na dobre, nie mogąc znaleźć odpowiednich
Teraz czuję się dużo lepiej, no ale.... coś za coś 
-
Napisano: 24 stycznia, 15:05
ja biorę tabletki już 8 miesięcy i najgorsze ze skutków ubocznych jakie się u mnie pojawiły to ciągłe płakanie i przytkanie ucha środkowego. -
Napisano: 24 stycznia, 16:23
Ja już drugi rok biorę tabletki i od początku te same. W moim wypadku wystąpiły tylko wahania nastrojów... Tyle się naczytałam o skutkach ubocznych, że tę jedną przypadłość jakoś przeżyję. Myślę nawet, że z czasem można nauczyć się to kontrolować. Miałam fart, przed rozpoczęciem nie robiłam żadnych specjalistycznych badań i od razu trafiłam dobrze. Ale jeśli miałabym je zmieniać to na pewno zrobiłabym badania krwi - to podstawa i może wiele wyjaśnić. -
Napisano: 24 stycznia, 16:44
tabletki antykoncepcyjne to burza w układzie hormonalnym, ja nie mogłam dopasować dla siebie żadnych pigułek więc się przeniosłam na plastry z których jestem zadowolona. A po tabletach przez rok przytyłam 10 kg. Zrobił mi się taki cellulit że nie da się go pozbyć żadnym sposobem. Wahania nastroju, libido zerowe, wybuchy złości. Nigdy więcej tabsów! Dziewczyny ostrożnie z tabletkami. Nie dajcie się namówić jak facet namawia bo mu w gumce niewygodnie.








