Ślepo za tym co najmodniejsze?
odpowiedz-
Napisano: 5 grudnia 2007, 23:15
tak obserwuje, wiele kobiet chce być trendy i chodzi w najmodniejszych ciuchach ale
a) niekoniecznie dobrze w nich wyglądaja (no wiecie....ubieram sie jak odwazna kobieta, ktora wie czego chce, ale zdaje sobie sprawe ze jak przesadze...to nie wyglada to ladnie...)
b) ciuchy sa beznadziejne, ale staly sie modne, wiec lacza je z byle czym tworzac jakies nie wiadomo co - po prostu tragedie
co myslicie, czy takie ubieranie sie trendy nawet jesli to nam niezbyt pasuje, to jesli to ubierzemy, to bedziemy trendy czy wrecz przeciwnie? -
Napisano: 7 grudnia 2007, 10:51
Też to zauważyłam.. Jest bardzo wile takich osób..
Ja ubieram sie w to co mi "leży" i wiem, ze tylko wtedy wyglądam dobrze.. Jeśli miałabym założyć coś trendy, co by mi sie nie podobało, wiem, ze nie wyglądałabym trendy. -
Napisano: 11 grudnia 2007, 8:16
Ja tez staram sie raczej kierowac bardziej tym w czym dobrze wygladam a nie tym, co akurat jest modne. Lubie jednak ciuchy markowe. Najczęściej zakupy robie w outletach takich jak Factory- duzy wybór i niska cena. -
Napisano: 26 grudnia 2007, 13:35
Ja ubieram sie w to co
a) Podoba mi sie
i
b) dobzre na mnie leezyy
nie załoze ciucha który mimo slicznego wygladu sprawia ze wyglądam w nim niekożystnie .
. . . A dla kobiet które własnie slepo podarzaja za moda ssaaa propgamy televizyjne któreee ucza jee jak dobzre wyglądac
chocaz pzrewaznie ta grupa osób uwaza ze jnie potzrebuje takich porad i z nich nie korzysta -
Napisano: 27 grudnia 2007, 22:49
Cześć dziewczyny, czytam i poczułam się lepiej. Podobnie jak Wy wybieram głównie to w czym się dobrze czuję ale..... mam słabość do biżuterii. Jestem w stanie dobrać sobie biżuterię do każdego ciucha niezależnie czy to szlafrok i ręcznik na głowie czy norki. Mam sporą jej kolekcję i to ona mi rekompensuje markowy ciuch bo daje właśnie to coś. Jestem w tej dobrej sytuacji, że kupuję ją od takiej kobitki, która robi zupełnie odjazdowe rzeczy. I nawet jak jest jakis ciuch to dodam to i owo, jakiś kamyczek trochę srebra albo perełkę i jest super. Jeden warunek - to nie może być jakieś tandetne badziewie z plastiku czy szkła. Ja uznaję tylko materiały szlachetne. Trochę to snobistyczne ale co-mi-tam. Sama świadomość, że mam na szyi np turmaliny już mi wystarcza. Jesli któraś z Was jest ciekawa dam namiar na fajną biżuterię.A tak ogólnie - to co myślicie o biżuterii na co dzień -
Napisano: 30 grudnia 2007, 23:32
biżuteria na co dzień -jak najbardziej, nadaje wyrazu i tego czegoś...
ja mam troche inny problem, bo mam tendencje do ubierania sie w "lumpy" czyli najczesciej z lumpa jakies za duze czesto troche zniszczone rzeczy co w cale nie wyglada fajnie bo jak wiadomo co za duzo to nie zdrowo, wiec musze sie nieźle pilnować, i całe szczeście ze nie jestem na tyle odważna by we wszystkim pokazywac sie ludziom na ulicy ;] -
Napisano: 5 stycznia 2008, 20:27
Uważam, że nie należy ślepo podążać za modą, ale tez nie uważam że powinno sie ją ignorować. Każda ma lustro i każda widzi w czym jej najlepiej do twarzy.
W porze letniej lubię małe szaleństwo, grę kolorów i ciuchów, choć na wyjście z wizytą zawsze cenię sobie klasykę. -
Napisano: 16 stycznia 2008, 17:36
dziewczyny pomocy!! nie mam zielonego pojęcia jakie buty zakłada sie do nadkolanówek
może dla was jest to banalne pytanie ale strasznie podobaja mi się a niewiem co dalej z nogami żeby nie wygladać na idiotkę , może wam ułatwię zadanie jak dodam że mam 30 lat i jestem mamą dwóch dziewczynek, które niestety jeszcze mi nie doradzą..... -
Napisano: 16 stycznia 2008, 17:40
skarbie chetnie bym cos kupiła ,poproszę o namiary - też lubię bizuterię bo to ona stawia kropkę nad i jak cos zakładam a nie jest to z najwyższej półki -
Napisano: 17 stycznia 2008, 19:30
Mam jeansy pod kolanka i nie wiem co do nich zakładać
-
Napisano: 18 stycznia 2008, 18:43
Ślepo za modą podążać nie możemy, ale na pewno jakieś wskazówki dotyczące choćby aktualnych gam kolorystycznych czy fasonów czasem się przydadzą. Najlepiej czuję się w adidasach, zwężanych u dołu jeansach i T-shircie z fajnym nadrukiem, ewentualnie jakaś bransoletka do tego, średnio duża torba i wygląda dosyć ciekawie. -
Napisano: 20 stycznia 2008, 15:20
Stanowczo nie.
A co do pytania o zakolanówki no to po prostu szpilki. To naprawdę wygląda kobieco, tylko z umiarem. -
Napisano: 21 stycznia 2008, 7:57
ja chodze w tym co mi sie podoba i wcale nie musi byc teraz modne.... ale ja chodze w rurkach najczesciej i bluzkach w paski i uwazam ze dobrze na mnie leża
bo czasami to co jest modne to mi sie nie podoba ... -
Napisano: 25 stycznia 2008, 13:56
Slepe podazanie za moda na pewno nie jest korzystne. Mimo tego, ze moda jest moim wielkim hobby i zajmuje sie nia na codzien, to jednak czasem moje oczy sa wielkosci 5-ciozlotowek, kiedy widze najnowsze kolekcje wielkich (?) projektantow, ktorzy z normalnych kobiet chca zrobic posmiewisko (przyklad: buty z przestawionym obcasem)! Moda jest po to, by czerpac z niej to, co dla nas najlepsze. Nie ma sensu zakladac czegos, w czym czlowiek czuje sie beznadziejnie. I co wazne: zwracajacie uwage na srodowisko, w jakim sie obracacie, bo mozecie byc swietnie ubrane (modnie), a jednak nie bedziecie pasowac do otoczenia, w tym negatywnym sensie. Przykladem tego jest sytuacja, jaka mi sie ostatnio przytrafila. Mieszkam w podwarszawskim miescie i kiedy zaszlam do sklepu, to w kolejce ujrzalam mloda dziewczyne - ladna, wlosy spiete w kucyk i owiniete biala wstazka, biale leginsy i dluga szara tunika + fajny wisiorek, a do tego jasne baletki. Fajnie to by wygladalo w centrum Wwy, a nie w malej miescinie, gdzie legginsy sa 'niemodne', bo babciom kojarza sie uporczywie z latami 80.
. -
Napisano: 26 stycznia 2008, 16:56
absolutnie nie mozna ślepo za modą podążać.
np jeżeli masz szeroki tyłek i uda nie warto wkładać obcisłych rurek bo będziesz wygladać po prostu śmiesznie
-
Napisano: 26 stycznia 2008, 16:58
Jakis fajnz t-shirt ja polecam szary z jakims fajnym napisem a buty to albo baleriny albo japonki w ostatecznosci sportowe obuwiei wszystko zależy jaki look chcesz stworzyc
-
Napisano: 29 stycznia 2008, 10:36
A ja czuje się odważna. Bo nie mam idealnej figury "wieszaka", a jednak zdecydowalam sobie kupic czarne rurki. Sa one dosc luzne, wiec czuje sie swobodnie. Ale marzylam o nich i powiem Wam, że wyszczuplają mnie
i poprawiają humor
-
Napisano: 30 stycznia 2008, 14:32
"Każda ma lustro i każda widzi w czym jej najlepiej do twarz"
Ja nie mam. Poważnie. Mieszkam w akademiku i nigdzie tu nie ma dużego lustra, w którym mogłabym się zobaczyć. Ubolewam nad tym niezmiernie
Zwracam uwagę na modę, ale zdaję sobie sprawę, że nie we wszystkim wyglądam dobrze oraz nie wszystko mi pasuje i oczywiście nie wszystko, co modne trafia w mój gust.Na szczęście teraźniejsza moda jest prawie idealna dla mnie
-
Napisano: 2 lutego 2008, 0:30
Ja ubieram się swoim stylem.nie zawsze musisz wygląda trendy.ważne jest to byś się dobrze w tym czuła.KAŻDY MA SWÓJ STYL. -
Napisano: 2 lutego 2008, 10:34
Witam was serdecznie!
Ja mam własny styl kupuje to co mi się podoba i na co mnie stać, lubię być również trendy i staram się kupować to co jest modne ale oczywiście musi mi się to podobać, dobrze w tym wyglądać i czuć. Nie ubrałabym nigdy jakis ciapkowych gumniaków które byly przez pewien czas modne lub duże, futrzane kozaki w oczojebnych kolorach (to była porażka).
Dziewczyny może będziecie zainteresowane moimi kolczykami serdecznie zapraszam http://www.allegro.pl/item306857555_posrebrzane_kolczyki_recznie_robione_tanio_....














