sposób na piękne włosy
odpowiedz-
Napisano: 24 listopada 2008, 20:54
Moje włosy są raz suche i matowe, innym razem szybko się przetłuszczają. Może znacie jakieś sposoby na pielęgnację włosów - jakieś sprawdzone mikstury? -
Napisano: 25 listopada 2008, 17:21
ja ostatnio kupilam i stosuję Nivea Straight&Easy (http://www.mozeszprosciej.pl/straight-easy). jestem z niego mega zadowolona. włosy nie sa takie oklapnięte i przylizane jak po innych maseczkach czy woskach. najbardziej mi zależało aby włosy byly długo świeże i aby nyły naprawdę proste.. i są
-
Napisano: 1 grudnia 2008, 19:07
najlepiej przyzwyczaic wlosy do konkretnego cyklu mycia np co dwa dni. Przy myciu codziennym szybko sie wysuszaja i sa matowe. Wiem, bo sama dlugo tak robilam. Wlosy sie bada ladnie blyszczec dzieki kosmetykom. Mozesz po umyciu glowy puscic na nie strumien zimnej wody .tak w ogole pamietaj aby nie plukac wosow zbyt ciepla woda bo to tez je wysusza i ozbawia blasku. Polecam tez olejek rycynowy na przesuszone, swietnie sie sprawdxza. Poza tym jakies maseczki na wlosy raz w tygodniu. No i mycie wlosow w regularnych odstepach czsasu tez jest dobre
-
Napisano: 5 grudnia 2008, 20:23
otelka...tez stosowałam Nivea Straight&Easy, ale jestem z tego szapmonu mega niezadowolona..
włosy przetłuszczały się bardzo szybko i strasznie się puszyły...
-
Napisano: 5 grudnia 2008, 22:46
ja tez mam włosy suche i matowe i prawdę mówiąc wypróbowałam już prawie wszystkich masek, odzywek jakie są na rynku i żadnej poprawy, ostatnio jednak przeczytałam gdzieś na necie o 'czyniącej cuda' maseczce wax. wiadomo.. pełna nadziei pobiegłam do apteki kupić i w sumie dopiero użyłam dwa razy i poprawy w wyglądzie nie ma, ale jest znaczna poprawa przy rozczesywaniu (z czym tez miałam duży problem).. wiec jeśli ktoś ma również problem z rozczesywaniem to polecić mogę, a co do 'cudów' to będę czekać i najwyżej wtedy polecę
-
Napisano: 11 grudnia 2008, 22:08
szczerze jestem zdziwiona. ja zawsze po szamponach nivea mam spoko włosy a po tym straight&easy sa właśnie takie wygładzone. nie ulizane, nie puszyste a takie wygładzone. a może dlatego że pierwszy raz, może jak parę razy użyjesz to włosy się przyzwyczaja.
ja i tak wolę takie sposoby prostowania niż żelazko
-
Napisano: 11 grudnia 2008, 22:46
Niestety jeśli włosy są już tak przesuszone,że aż martwe,to nie dasz radę ich odbudować.Wtedy pozostaje tylko obcięcie lub chociaż porządne podcięcie końcówek.
Poza tym ostatnio trochę czytałam na temat odżywek i niestety okazuje się,że większość odżywek i maseczek renomowanych firm przeznaczonych do włosów suchych i zniszczonych (i nie tylko )zawiera silikony,które tak naprawdę nie odbudowują włosa,tylko sprawiają wrażenie zdrowych włosów.Nie mówię,że masz z nich zrezygnować,ale jeśli chcesz naprawdę zadbać o włosy to może spróbuj maseczek naturalnych.Często chwalona jest maseczka z jajek z dodatkiem olejku rycynowego.Sama jeszcze nie wypróbowałam,choć mam zamiar.Na razie stosuję sam olejek rycynowy na końcówki,ale jeszcze za krótko,żeby mówić o rezultatach,także więcej Ci nie podpowiem. -
Napisano: 24 grudnia 2008, 4:35
Dziewczyny WAX(jest w kazdej aptece,w plastikowym sloiczku i jak rzadko ,ktore maski stosuje sie zarowno na wlosy jak i skore glowy.Poza tym pantene provitamin szampon i odzywka do suchych i zniszczonych(choc moja kolezanka przestala uzywac pantene provitamin,bo wlasnie jej wlosy robia sie b.oklapniete i szybko nieswieze).Ja natomiast zregenerowalam wlosy po dekoloryzacji u niedoswiadczonej fryzjerki,bo mi za dlugo trzymala i wlosy pierwszy tydzien byly jak guma i koncowki fruwaly wszedzie.Poza tym slyszalam,ze po myciu uzywac za kazdym razem odzywki,ale juz maski nie,max 2razy w tyg,bo maja odwrotne dzialanie.
Jak macie b.zniszczone wlosy,suche i bez polysku,to ulozcie sie wstepnie jaki kosmetyk co ile,zeby nie przedobrzyc.A najlepiej jak macie 2 dni wolnego od pracy,szkoly-zafundujcie im wakacje,czyli rzadnych zabiegow,typu mycie,czesanie itp.pozadrawiam.Mam nadzieje,ze moglam ktores z Was pomoc.
wax najlepsze ma dzialanie,jak podgrzejemy recznik w mikrofali,bo dziala pod wplywem ciepla,albo majac go na wlosach mozna nalozyc folie na glowe folie i wejsc do goracej kapieli
katty666 napisał(a)
Niestety jeśli włosy są już tak przesuszone,że aż martwe,to nie dasz radę ich odbudować.Wtedy pozostaje tylko obcięcie lub chociaż porządne podcięcie końcówek.
Poza tym ostatnio trochę czytałam na temat odżywek i niestety okazuje się,że większość odżywek i maseczek renomowanych firm przeznaczonych do włosów suchych i zniszczonych (i nie tylko )zawiera silikony,które tak naprawdę nie odbudowują włosa,tylko sprawiają wrażenie zdrowych włosów.Nie mówię,że masz z nich zrezygnować,ale jeśli chcesz naprawdę zadbać o włosy to może spróbuj maseczek naturalnych.Często chwalona jest maseczka z jajek z dodatkiem olejku rycynowego.Sama jeszcze nie wypróbowałam,choć mam zamiar.Na razie stosuję sam olejek rycynowy na końcówki,ale jeszcze za krótko,żeby mówić o rezultatach,także więcej Ci nie podpowiem. -
Napisano: 26 grudnia 2008, 13:49
a czy ktoras z was slyszala o dzialaniu siemienia lnianego na wlosy
nie stosowanego wewnetrznie ale jako maseczka
-
Napisano: 10 stycznia 2009, 8:39
Witam,
ja też miałam wielki problem z włosami,a zaczął się po porodzie.Stosowałam maseczkę z żółtka,drożdży,olejku rycynowego i nafty oczyszczonej do tego kilka kropli cytryny.Powstaje lepka maż,którą trzymałam na włosach przez pół godziny,owijając głowę folią,a następnie ręcznikiem.Myślę,że właśnie dzięki temu zabiegowi zostało mi jeszcze trochę włosów na głowie,bo przeżywałam koszmar,nie dość ,że włosy były słabe i nijakie,to wypadały na potęgę.
Warto spróbować.
Pozdrawiam. -
Napisano: 14 lutego 2009, 15:29
Tak jak któraś koleżanka wspomniała ważne jest spłukiwanie włosów letnią wodą,nie gorącą(warto wpoić sobie to w krew).Poza tym po umyciu głowy nie powinno się pocierać włosów ręcznikiem,tylko zawinąć go wokół głowy i poczekać aż woda wsiąknie.Z kosmetyków polecam szampon dostępny w aptece,który był produktem roku 2005-szampon z minerałami Morza Martwego(firmy Apis). -
Napisano: 22 lipca 2009, 19:45
ja prostuje włosy 2 lata i mam 14 lat.:. uzywam teraz maseczki z olejku rycynowego zółtka i cytryny. Powiem ze sie nawet sprawdza. wlosy sie latwiej rozczesuja i sa jakby sliskie takie xd. ale wciaz maja taki rdzawy przesuszony kolor taki suchy co zrobic zeby byl lepszy.? Uzywam jeszcze jebwabiu przed prostowaniem. i paru odzywek z jedwbiem. Ale wlosy mi wypadaja mniej ale wypadaja ale najbardziej mi chodzi o to zeby nabral blasku ten kolor.Odstawiam narazie prostownice i zobaczymy co z tego bedzie.Slyszalam o maseczce WAX dostane ja w apatece.? i w jakiej cenie.?
i jak jej mamm uzywac.?
ile razy w tyg. i wogole jak.?
z góry dzieki -
Napisano: 22 lipca 2009, 21:38
nie wiem sama musze ja sprawdzic xD
Ja mam taki sam p-roblem tylko od 1 roku prostuje wlosy i mam 13 lat
mam krutkie wlosy ale mam ich malo wypadaja mi ;/ ja mam siostre fryzjerke i ona przynosi mi do domu duzoi takich zeczy ktore pomagaja napisze wam nastepnym razem bo niektore sa naprawde skuteczne
teraz sa wakacje i odstawilam prostowanie i chce zobaczyc jaki bedzie efekt koncowy xD :* -
Napisano: 30 września 2009, 13:00
Mi ostatnio wypada dużo włosów. Postanowiłam wzmocnić je od wewnątrz kupiłam kapsułki PROLADY ze skrzpem polnym drożdżami biotyną i cynkiem. Zobaczymy czy pomogą -
Napisano: 30 września 2009, 17:57
Ja swego czasu płukałam wlosy naparem ze skrzypu polnego i pokrzywy, bo nie dość, że miałam je osłabione i wypadałt, to w dodatku się przetłuszczały.
Po każdym lecie, kiedy włosy są osłabione maksymalnie oprócz naturalnych metod stosuje także skrzyp w kapsułkach. Kilka dni temu zakończyłam skrzypovite, a teraz kupiłam prolady - ciekawa jestem, jakie beda efekty, ponieważ suplement ten stosuje po raz pierwszy. -
Napisano: 30 września 2009, 21:01
Poradzcie czy taki suplement diety ziołowy jak ProLady ze skrzypem może pomóc na wypadanie włosów a le powiem że sporo mi wypada na tyle ze w czasie mycia głowy zaczynam sie martwic -
Napisano: 6 października 2009, 18:30
Żaden suplement diety nie jest remedium na problem wypadających włosów. Stosowanie ProLady, które mają w składzie m.in skrzyp polny i drożdże pomoga, ale oprócz tego trzeba również stosować inne metody, jak np. wcieranie olejku rycynowego (tylko osoby które nie mają problemów z łojotokiem), lub po umyciu płukać naparem ze skrzypu polnego (zmniejsza wydzielanie sebum i widocznie nieweluje wypadania włosów).
ProLady daje widoczne efekty po co najmniej 4-6 tygodniach od rozpoczęcia kuracji, niemniej jednak najlepiej jest stosować je dłużej - przez okres 3 miesięcy. -
Napisano: 11 października 2009, 11:37
ja polecam xenna wax, nakładam na włosy dwa razy w tygodniu, trzymam w cieple ręcznikiem. Czasem wyciskam sok z cytryny na włoski
-
Napisano: 13 października 2009, 10:50
Czy można wiedzieć ile ten suplement diety ProLady kosztuje i ile ma w swoim składzie skrypu? Kiedyś stosowałam Belissę, jednak ona działa na krótko. A nie chce non stop brać leków. Myślałam, że wystarczy brać np. przez 3 miesiące raz na rok, a tu guzik. Może ProLady jest lepsze... -
Napisano: 15 października 2009, 19:13
Ja za ProLady płaciłam coś ponad 10zł. Z ulotki wyczytałam, że zawiera on 200 mg skrzypu polnego, niemniej z tego co się orientuje, to nie ma ustalonego "dziennego zapotrzebowania" na skrzyp polny, także w tej kwestii, czy 200 mg to dużo, czy też mało, nie potrafię powiedzieć.
Ostatnio robiłam sobie maskę z drożdży, która również rewelacyjnie podziałała na moje włosy.
Tak, czy inaczej, to kosmyki najlepiej wzmacniac z dwóch stron











