studia licencjackie
odpowiedz-
Napisano: 5 września 2011, 19:45
3-letnie studia, po których ma się papierek licencjata. Piszesz pracę, bronisz ją i jest licencjat ;D dziwne pytanie
wydawało mi się, że to jest jasne, co znaczy studia licencjackie 
-
Napisano: 5 września 2011, 21:47
Studia licencjackie są już na większościach kierunków w Polsce. Odpowiednikiem studiów licencjackich na studiach technicznych są studia inżynierskie.
Przerwanie nauki po trzech latach na niektórych kierunkach jest bardzo korzystne. Bo jeśli jest to bardzo odbry kierunek (z perspektywami) to można już zacząc pracować, a jezeli ktoś dochodzi do wniosku, że mu ten kierunek nie odpowiada to można zacząć studia magisterskie na kierunku pokrewnym i ...... co ważne zdobywając przy tym dodatkowy zawód. -
Napisano: 6 września 2011, 11:19
Nie zawsze piszę się pracę którą trzeba bronić. Ja będę miała egzamin kończący 3 letnie studia licencjackie. -
Napisano: 23 września 2011, 23:45
To studia na pierwszym stopniu. Praktycznie licencjat to nic.
Z licencjatem nic nie osiagniesz musisz isc na mgr -
Napisano: 24 września 2011, 10:42
Hm szczerze mówiąc to nawet bez studiów można wiele osiągnąc , jeżeli jest sie zaradnym,a z 2 dyplomami nic. W życiu rówżnie bywajadziutka napisał(a)
To studia na pierwszym stopniu. Praktycznie licencjat to nic.
Z licencjatem nic nie osiagniesz musisz isc na mgr
-
Napisano: 24 września 2011, 13:30
Takie czasy, że studia nic nie gwarantują. Czasmi ludzie, którzy skończyli szkoły zawodowe mają więcej możliwości rozwoju niz ludzie po studiach, bo oni swój "ogródek" znają bardziej praktycznie.
Poza tym rynek pracy jest bardzo zmienny i jeśli skończyło się jakiś fakultet to nie znaczy, że w tej branży będzie sie pracować całe życie. Trzeba robic drugi fakultet lub podyplomówkę.
Co więcej teraz bardzo trudno stwiedzić co będzie na czasie za pięć lat kiedy my skończymy studia. Mam mieć w pażdzierniku szkolenie na temat zawodów przyszłości podzielę się z Wami tymi informacjami po tym szkoleniu. -
Napisano: 29 września 2011, 20:25
Moja pani wykładowca powiedziała że studia licencjackie to jedno wielkie oszustwo studentów









