Studia prawnicze.

  1. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 9 sierpnia 2008, 20:48

    Ja raczej nie będe miała tyle odwagi żeby zdawać rozszerzoną historię... Chociaż czas jeszcze pokaże.

  2. vici Ekspertka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 15 Podziękowania: 0

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 14:44

    jezeli nie trzeba to nie zdawajcie rozszerzenia, ja niestety musiałam bo jestem troszeczke starsza i byłam drugim rocznikiem z nowa matura wiec wymagali teraz nie trzeba i to jest wasz plus wykorzystajcie go a pojdzie pewnie świetnie :)

  3. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 16:19

    Jesli nie będzie wymagane rozszerzenie to nie będę zdawać- lepiej zdać podstawę jak najlepiej. Podziwiam za rozszerzoną historię na maturze! Interesujesz sie nią?

  4. vici Ekspertka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 15 Podziękowania: 0

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 16:42

    zawsze byłam humanistka i uwielbiałam historie w liceum nie miałam najlepszego nauczyciela jezeli chodzi o wymagania ale bardzo ciekawił nas tym przedmiotem, raczej sie nia nie interesuje ale musiałam bo to był wymóg .... miałam nadzieje ze na studiach nie bede jej miała zbyt duzo, ale to złudzenie ;) na politologii i prawie zawsze jest historia tylko troszeczke inna :)

  5. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 18:32

    Ja też jestem typowa humanistką ;) Słyszałam, że na prawie jest dość duzo historii. Możesz poiwiedzieć mniej więcej jakie zagadnienia? Czy to jest jakaś starozytność, średniowiecze czy jakas inna epoka. Słyszałam też cos o prawie rzymskim.

  6. vici Ekspertka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 15 Podziękowania: 0

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 18:51

    na pierwszym semestrze jest Historia Prawa wiec wszystkie epoki ale powstawanie prawa itp poxniej mamy PARWO RZYMSKIE CIEZKI PRZEDMIOT BARDZO DUZO ŁACINY!potem przedmioty sa juz typowo prawnicze

  7. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 18:59

    Rozumiem. A po tych studiach kim chciałabyś być? Adwokat, prokurator, notraiusz, sedzia? Zastanawiałas się już? Co jest najbardzij opłacalne?

  8. vici Ekspertka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 15 Podziękowania: 0

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 19:26

    najbardziej opłacalny jest notariusz ale jest bardzo ciezko dostac sie na aplikacje notarialna, osobiście chciałabym notarialna lub adwokacka odpada całkowicie radca prawny strasznie duzo chetnych :/

  9. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 10 sierpnia 2008, 19:33

    W sumie to na poczatku bardzo chciałam na adwokata, ale stwierdziłam, ze to chyba raczej nie dla mnie. Teraz zastanawiam sie nad notariuszem albo prokuratorem. W sumie to faktycznie notariusz jest najbardziej opłacalny. Rany ja zaraz sobie całe życie zaplanuje.. hehe.

  10. olcia125 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 22 sierpnia 2008, 17:13

    Chciałabym się dowiedzieć do jakiej klasy najlepiej iść po gimnazjum.Za rok będę składać podania do szkół ponadgimnazjalnych.Chce iść do liceum,a potem studiować prawo i być może politologie lub dziennikarstwo.Bardzo lubię przedmioty takie jak wos,historia,matematyka.Z polskiego też dobrze się uczę.Nie mam żadnych problemów z uczeniem się na pamięć,wręcz przeciwnie.Dużo też czytałam o tym że po studiach trudno się dostać na aplikację,a ja chciałabym być adwokatem.

  11. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 22 sierpnia 2008, 23:05

    idz do humanistycznej, to taka podstawa. niektore szkoly tez oferuja profil humanistyczno prawny lub prawny. ja jestem na humanistycznym i jestem zadowolona. dobrze ze lubisz matme bo matma OBOWIAZKOWA NA MATURZE OD 2010!!! katastrofa:/ ja takiego szczescia nie mam i matmy nie cierpie wiec nie wiem jak zdam:/ no i ja na moim humanie mam lacine:/ ktorej nie cierpie tak samo jak matmy albo gorzej! i jezeli bedziesz miala ten przedmiot to rowniez masz szczescie ze lubisz sie uczyc na pamiec bo w lacinie nie chodzi o to zeby zrozumiec ale wykuc na pamiec!! innej rady na nauke tego jezyka nie ma... ja niestety jak nie zrozumiem to sie nie potrafie nauczyc wiec final jest taki ze z tej laciny nie umiem nic:/ jak zreszta cala klasa...zycze powodzenia ale rok to jeszcze duzo czasu.

  12. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 22 sierpnia 2008, 23:08

    mialam isc na profil prawny do najlepszego liceum w miescie i dostalam sie ale nie poszlam bo nie usmiechal mi sie internat i dojazdy... bo mieszkam 100 km od tego wlasnie miasta... ale teraz nie zaluje bo prawo mi sie odwidzialo i sama nie wiem co chce robic wiec moj human jest najlepszy. no a swoja droga to juz nie chce tego prawa z powodu obecnego nauczyciela, moze tam by bylo inaczej i dalej bym tak lubila i umiala ta historie... ale ciesze sie ze jestem na miejscu :)

  13. Saska Ekspertka

    Rejestracja: 2008-07 Posty: 37 Podziękowania: 6

    Napisano: 22 sierpnia 2008, 23:36

    Na UJu wymagają rozszerzone WOS i historię.Polski i język też. Na początku liceum miałam plany wobec prawa. O niezdawaniu historii decyzję podjęłam właściwie w ostatnim momencie. Zdawałam 3 przedmioty,wszystkie rozszerzone. UJ bardzo nobilituje poziom rozszerzony. No i na prawo koniec końców nie złożyłam,bo nie było po co się pchać bez historii :P ale nie żałuje ;) połowa mojej rodziny pracuje w sądzie^^ poza moją mamą,która studia prawnicze skończyła,ale w zawodzie nie pracuje :)

  14. Saska Ekspertka

    Rejestracja: 2008-07 Posty: 37 Podziękowania: 6

    Napisano: 22 sierpnia 2008, 23:50

    Jeszcze jedno: zachęcam do zdawanie rozszerzonych przedmiotów! :D oczywiście,zależy jak u Was z opanowywaniem materiału, ale tak naprawdę poziom rozszerzony w większości wymaga odpowiedzi otwartych, w których zawsze można wymyśleć ;)
    Poziom rozszerzony bazuje na ŹRÓDŁACH a podstawowy na WIEDZY. Ten, kto ma niewiele wiedzy nie zawsze dobrze robi, biorąc się za poziom podstawowy. Natomiast ten, który nawet ma ubytki w wiedzy, ale potrafi korzystać ze źródeł i wyciągać z nich wnioski, poradzi sobie na poziomie rozszerzonym o niebo lepiej niż na podstawowym :)
    Nobilitacja na uczelni też jest silną motywacją. Np na mojej uczelni(UJ) wynik poziomu rozszerzonego na tych kierunkach, na które składałam papiery był mnożony x2. Czyli nawet jakby się zdało podstawowy poziom na 100% to nie miałoby się tyle punktów,ile ten, który poziom rozszerzony zdał choćby na 50,5%, bo on ma już 101pkt,a tamten tylko 100pkt.

  15. mariolaa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-12 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 18 grudnia 2009, 20:29

    odwieczne pytanie.. co wybrać..
    Zdaje się że ktoś napisał coś już o pracy po studiach prawniczych- http://ludziepracy.com/opisy.php?id=22&Praca=Radca_prawny.html -może będzie pomocne..

  16. applesullivan Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 106 Podziękowania: 143

    Napisano: 19 grudnia 2009, 0:19

    izkaa92 napisał(a)

    Mnie niestety prywatne studia kojarzą się bardzo źle i jednoznacznie, ze tam po prostu sesje czy jakies egzaminy zdaje pozytywnie ten, który da więcej kasy. Moja siostra skońcxzyła już studia i mówiła mi, że jej znajomi rownież dostali się na prywatne i mówili, że własnie tam tak jest. Nikt się nie uczy i nie przykłada, bo wszyscy wiedza, że sesja jest "w kieszeni", bo mają bogatych rodzicow, ktorzy im to ufunduja.. ;/ osobiście gdybym miała nie dostać sie na panstwowoe studia prawnicze to wolałabym zmienic kierunek niż iść na prywatne. Ale to moje zdanie- każde ma inne wyobrażenie.




    Skończyłam w tym roku studia (ale nie prawnicze!) na prywatnej uczelni. Zaczęłam tam studiować dlatego, że nie dostałam się na studia na Uniwerku (a wiele nie brakowało). Poza tym, szkoła, którą skończyłam miała dobrą opinię. Nie jestem bogatą osobą, a na studia zarabiałam samodzielnie. Nigdy nie płaciłam za zdanie egzaminu etc. W mojej szkole studiowały osoby podobne do mnie. Oczywiście, snoby zdarzają się wszędzie- na państwowych i niepaństwowych uczelniach. To nie prawda, że na prywatnych nie trzeba się uczyć i wystarczy tylko płacić, żeby zdać!!! Mówią tak najczęściej osoby,które studiują na uczelniach państwowych (a raczej nie studiują, tylko ledwo ledwo "ciągną").

    Szkoda, że bezkrytycznie przyjmujesz to, co mówią Twoi znajomi.Nigdzie nie jest tak, że wystarczy płacić, żeby mieć dyplom w kieszeni. W każde studia trzeba włożyć choć minimum wysiłku!

  17. zyzia Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 8 stycznia 2010, 23:34

    Witam
    Jestem tutaj nowa, ale chciałabym sie dowiedziec czy ktos jest na studiach prawniczych i jednoczesnie pracuje, czy da sie to pogodzic, niestety sama musze zarobic na siebie, mieszkam sama i sama musze sobie takie studia opolacic czy wedlug was (moze ktos jest w podobnej sytuacji) czy jest na to jakas szansa? jest ktos moze na studiach niestacjonarnych? jak jest i czy prawda jest to ze jest tak ciezko proosze o opowiedz, niech ktos mnie poratuje :)

  18. piks Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 1 Podziękowania: 1

    Napisano: 4 lutego 2010, 0:12

    Ja również studiuje na prywatnych psychologie i prawo i nigdy nie słyszałam o płaceniu za egzaminy.Przerabiamy ten sam materiał,tak samo sie uczymy,tak samo stresujemy,tak samo zdajemy i tak samo mamy poprawki jak wszyscy!Nie mamy zadnych dodatkowych ulg z tytułu uczunia sie na prywatnej uczelni.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość applesullivan

  19. MlecznaCzekolada Obeznana

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 275 Podziękowania: 75

    Napisano: 4 lutego 2010, 13:48

    Prawo? Cholernie ciężkie studia (ciężko sie dostać i jeszcze ciężej utrzymać) a jak nie masz 'pleców' to możesz zapomnieć o pracy w zawodzie. Nie wspomnę że będąc np prokuratorem albo sędzią jesteś narażona na niebezpieczeństwo (Ty i Twoja rodzina) bo trafia sie na czubków chcących zemsty.

    p.s. Zyzia- wiesz ile kosztuje prawo zaocznie? Będąc na dziennych nie dasz rady pracować i sie utrzymać bo to bardzo ciężki kierunek, a na zaoczne sama wątpię że zarobisz i do tego na utrzymanie.

    p.s.2. Ja także studiuję na prywatnej uczelni, zaocznie. Płacę 400zł miesięcznie i nie mam żadnych innych opłat!

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość applesullivan

  20. karinaa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 25 lutego 2010, 20:38

    nie czytalam wszystkich postow wiec calkiem mozliwe ze takie pytanie juz padlo, ale zaryzykuje i zadam. ja rowniez mysle o studiach prawniczych jednak widze ze tutaj wszyscy wiaza je od razu z aplikacja. ja nie myslalam o zawodzie adwokata, badz sedziego z prostej przyczyny braku znajomosci ;P bardziej interesowalby mnie zawod notariusza lub radcy prawnego. czy ktos moze mi odpowiedziec czy trudno jest znalezc prace w ktorymkolwiek z tych zawodow, o studia nie pytam - wszyscy jednoglosnie twierdza ze CIEZKO, ale mam ochote zaryzykowac ;)

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Studia prawne i dziennikarskie. Autor: olcia125, 24 czerwca 2009, 18:37
  • 9 odpowiedzi
  • 1614 wyświetlenia
MarlenaJ
Brak nowych postów rzucic studia czy nie rzucac;/ Autor: catherinekay, 4 maja 2010, 17:03
  • 12 odpowiedzi
  • 1126 wyświetleń
bukowskaa
Brak nowych postów Studia magisterskie Autor: DominikaW, 3 sierpnia 2015, 15:54
  • 4 odpowiedzi
  • 420 wyświetleń
carolajn91

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.