Studniówka 2012. Temat zbiorczy.
odpowiedz-
Napisano: 17 stycznia, 21:47
Hej ho
to moja sukienka na studniówkę, na zdjęciu ta podszewka wyszła taka żółtawa ze względu na białe tło, ale w rzeczywistości jest beżowa. Ubieram do niej czarne obcasy, ale zastanawiam się jaką dobrac biżuterię? Może w ogóle nie zakładać? Jak myślicie? 
-
Napisano: 17 stycznia, 22:04
coś delikatnego na szyje i może jakieś czarne kolczyki? -
Napisano: 17 stycznia, 23:38
ja również chciałabym mieć jeszcze raz studniówkę...piękne te sukienki...ka.ma.mi -
Napisano: 17 stycznia, 23:41
lolola napisał(a)
Hej ho
to moja sukienka na studniówkę, na zdjęciu ta podszewka wyszła taka żółtawa ze względu na białe tło, ale w rzeczywistości jest beżowa. Ubieram do niej czarne obcasy, ale zastanawiam się jaką dobrac biżuterię? Może w ogóle nie zakładać? Jak myślicie?
Postawiłabym na kolczyki z perełkami i może bransoletkę lub pierścionek. -
Napisano: 18 stycznia, 9:11
ja bym postawiła na złotą biżuterię. ewentualnie z dodatkiem pereł. sukienka jest dość wzorzysta, więc raczej coś delikatnego. do tego dekoltu będzie pasował krótki naszyjnik. -
Napisano: 20 stycznia, 22:41
od początku jak tylko zobaczyłam tę sukienke, wiedziałąm, że chcę te i żadną inną. i ku mojemu szalonemu zdziwieniu okazuje się, że i mnie odpadł przedstudniówkowy kryzys. nie mogę patrzeć na swoją sukienkę!
http://figl.pl/sklep/produkt/686-sukienka_m083/2 (w naturze jest nieco ciemniejsza)
początkowo miałam doskonałą koncepcję i widziałam stylizację oczami wyobraźni, ale kiedy przyszło mi szukać poządanych artykułow w sklepach, zaczął się istny dramat. buty doprowadziły mnie do szału i wreszcie kupiłam takie, które w sumie z moją koncepcją niewiele miały wspólnego. marzyły mi się pudrowe, zamszowe szpileczki, z ładnym wykończeniem, a kupiłam w mango coś takiego
http://fleq.pl/sklep/produkt,pokaz,32316 (tyle, że z wyciętym palcem i odcień jest raczej bardziej cielisty, rzekłąbym...nijaki)
nie wiem kompletnie co mam począć, bo na tę 'kreację' trochę wydałam i kupno nowej raczej odpada. jak sądzicie, da się to jakoś uratować? może jakieś dodatki pomogą? nadmienię, że jestem raczej wysoka i nogi mam nie najkrótsze, a przez te buty, wyglądają jakby miały kilometr, buty na nich praktycznie giną, przez co sukienka wydaje sie jakby przymała, a jestem raczej chudzielcem.
czas mnie nagli, bo studniówka juz za tydzień ;(







