Subkultura Emo/pisz na kazdy temat

  1. Andzia:) Nowicjuszka

    Andzia:) awatar

    Rejestracja: 2008-07 Posty: 33 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 lipca 2009, 20:42

    TrooEmo napisał(a)

    zgadzam sie z young_style...
    kiedy nie toleruja nas nienzajomi to jest niemiłe;(
    lecz kiedy robia to bliscy to poprostu płakac sie chce i jest smutno :(


    o tak,miałam to nieraz nawet w tym czasie i nie ze względu że emo bo nie mam nie stosuje tego stylu ale to samo uczucie we mnie dominowało i żyło przez pewien czas....

  2. Andzia:) Nowicjuszka

    Andzia:) awatar

    Rejestracja: 2008-07 Posty: 33 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 lipca 2009, 20:47

    TrooEmo napisał(a)


    zycie wcale nie jest takie łatwe kiedy prawie nikt do około cie nie rozumie :(
    o tak,skąd ja to znam:/ Co do tego:
    Żyletka cicha przyjaciółką bo psychiatryk mi nie pomoze.. :(


    to jest totalna bzdura ,idiotyzm,nic tym nie zyskasz,jak sobie wmówisz,w co uwierzysz tak będzie nie warto iść tym kierunkiem żyletka nie po to została stworzona

  3. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 7 lipca 2009, 14:31

    Ja myślę, że są 2 rodzaje emo.
    1. Emo-fejk - plastikowe dziecko PussycatDolls, które przeczytało Bravo i chce być modne i jedyne w swoim rodzaju. - tego rodzaju nie trawię
    2. Emo - dziewczyna, która woli taki styl od tak zwanego stylu Barbie. Ubiera się według swojego gustu. - do takich luzi nic nie mam.

    Niestety emo-fejków jest ok. 98% a prawdziwych emo tylko 2%. Dlatego ludzie widząc emo-fejka wyrabiają sobie opinię o całej subkulturze.
    Jak dla mnie to trochę bez sensu. W podrzędnych pisemkach najpierw dają emo-czarny lakier do paznokci i emo-czarną kredkę, do tego jakieś kokardki, kratki i czaszki. Sami to promują a potem się dziwią dlaczego "świat jest przeciw emo".
    Bo jak te 98% to małolaty, którym się nudzi i się naczytały bzdur i tak postępują, to trudno się dziwić, że nikt tego nie toleruje.

  4. dorotamisiek Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 9 Podziękowania: 0

  5. beyond Zadomowiona

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 112 Podziękowania: 15

    Napisano: 11 lipca 2009, 22:03

    Emo to subkultura powstała w 80. latach, właśnie jako styl w modzie, alternatywa dla "luźnego" stylu raperów. Raperzy, luźne ubrania, złote łańcuchy etc., a Emo- dopasowane ciuszki, schludny ubiór, zawsze ładnie uczesani, zadbani.. Wtedy stały się popularne rurki! Zarówno dla dziewcząt jak i dla chłopców :)
    a teraz co to się porobiło z tym... zdecydowanie dzisiejsze Emo mi się z tym nie kojarzy..

  6. bett.w Nowicjuszka

    bett.w awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 13 lipca 2009, 14:53

    anikxD napisał(a)

    Tak ludzie spostrzegają dziwnie emo. Ja mam 2 koleżanki które są emo i wogóle nie gadaja o śmierci a i one łatwego zycia nie mają ciągle w szkole krzyczą do nich " ej ty kup sobie żyletke" itd. Denerwuje mnie to co każdy ma chodzić tak samo ubrany?
    Dzięki takim właśnie ludziom świat jest ciekawszy.



    w takim razie nie są prawdziwym emoo.
    to oni chodzą ubrani tak samo.
    'moda przemija, styl pozostaje' - przemysl to ;]

  7. TrooEmo Nowicjuszka

    TrooEmo awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 14 Podziękowania: 3

    Napisano: 13 lipca 2009, 17:21

    nieważne kim się jest ważne by zrozumieć innych
    ale niektórzy nie chcą po prostu albo jak czasami mówią "nie potrafią" to gupie..no trudno nie zmienimy przekonań innych ludzi
    chociaż bliscy przynajmniej cie nie wyśmieją... :(
    nie to co jacyś szpanerzy żeby ich gupie laski zobaczyły jacy potrafią być zabawni...zal

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość emolove311

  8. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 13 lipca 2009, 19:24

    TrooEmo napisał(a)

    nieważne kim się jest ważne by zrozumieć innych
    ale niektórzy nie chcą po prostu albo jak czasami mówią "nie potrafią" to gupie..no trudno nie zmienimy przekonań innych ludzi
    chociaż bliscy przynajmniej cie nie wyśmieją... :(
    nie to co jacyś szpanerzy żeby ich gupie laski zobaczyły jacy potrafią być zabawni...zal



    no i to się definiuje jako tolerancję ;)
    Co do bliskich - nie byłabym taka pewna.
    Czasem potrafią zranić bardziej niż ludzie z Twojego otoczenia.
    Ale rodziny się nie wybiera!

  9. TrooEmo Nowicjuszka

    TrooEmo awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 14 Podziękowania: 3

    Napisano: 29 lipca 2009, 15:36

    uhh rodzina... od mojej najchętniej bym sie na zawsze odizolował...ostatnio coraz czesciej czepiaja sie mojego stylu i poprostu mnie wyzywaja...nie moge pojac myslenia tych ludzi....
    Współczuje kazdemu kto wie jakie to uczucie... :(

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość emolove311

  10. EmuSka_xd Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 15:52

    A ja jestem taka Jedną , która jest EMo ; ]]
    I się ciesze z tego ; [
    To nie znaczy , że ja jestem emo to musze się ciąC ;/

    Uważam ze ludzie którzy niie tolerują stylu Emo albo myslą , że Emo to muzyka to niie powini wogule sie wypowiadaC na ten temat ; //
    A niie nie znają się na żeyczy a gadaja bzduru ; //
    Emo to styl , a niie ciecie się ; /

    Ja jestem Emo ,
    Ale sie nie tne
    po prostu mocne malowanie się , i inny styl ubierania i życia ;//

  11. DarQ Zadomowiona

    DarQ awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 220 Podziękowania: 37

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 16:35

    No właśnie inny styl życia...
    - ciekawe co to wg Ciebie znaczy...

  12. wilddancer Zadomowiona

    wilddancer awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 53

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 20:16

    Właśnie, zawsze mnie to intrygowało. Czym styl życia emo różni się od stylu życia innych ludzi (z różnych środowisk)?

    Bo odnoszę wrażenie, że ta cała ideologia jest sztucznie dorabiana do tej subkultury. Owszem, hippisi mieli inny styl życia. Dresiarze też mają inny styl życia ;) Ale emo? Czym ich życie różni się od życia reszty świata? (poza wyszukiwaniem sobie powodów do cierpienia)

  13. meg.ann Zadomowiona

    meg.ann awatar

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 273 Podziękowania: 55

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 11:11

    jakoś nadal nie jestem przekonana... nie potrafię zrozumieć czym się wyróznia taka subkultura pomijając kwestie ubioru.

  14. Turquise Początkująca

    Turquise awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 77 Podziękowania: 10

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 13:09

    Nie wiem jaki sens ma szufladkowanie ludzi. Jak patrze na nowo-poznanego człowieka to nie podpinam go pod konkretną grupę. Np. ktoś ma bluzę w paski --> Emo
    Chłopak ma torbę na jedno ramie --> gej, itd.
    Wydaje mi się, że to, jak ktoś chodzi ubrany/umalowany/uczesany jest jego osobistą sprawą i nie powinno się pytać o takie rzeczy. "Umyj włosy", "zmień grzywkę na prostą", "dlaczego kupiłeś filetową bluzę?". Co to kogo? :| Co do "subkultury emo" to są z góry narzucone reguły dotyczące zachowania? Nie spotkałam osoby z tym stylem która siedzi i płacze w kącie, większość z nich nie odważyłaby się podciąć żył, wiadomo. Ludzie którzy przyjmują te "zasady" i na siłę próbują trzymać taki sposób bycia to debile, dlatego że moda na tą subkulturę weszła niedawno, może z 3 lata temu. Od tego czasu są zupełnie innymi ludźmi? Każdy trzeźwy wie, że to jeden wielki teatr.

  15. blondAgUs Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 15:44

    MAm pytanie bardzo lubie emo ale jeszcze nigdy nie widzialam w polsce zadnego emo. Gdzie mozna spotkac takie emo bo ja raz w swojej miejscowosci zrobilam sie na emo i poszlam wieczorem na festyn i niektorzy sie na mnie dziwnie patrzyli ale ja sie nie przejmowalam. w mojej miejscowosci nie ma zadnego emo ! szkoda;/

  16. DarQ Zadomowiona

    DarQ awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 220 Podziękowania: 37

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 17:01

    No właśnie, potwierdzam że emo ( tacy którzy narzucają sami sobie NIBY ogólnie przyjęte zasady bycia emem - typu cięcie się i płakanie w kącie, a także szukanie sobie powodów do samotności) to debile... To są oszołomy jednym słowem i to nie jakaś nowa subkultura, a raczej sekta która ludziom miesza w głowach i czyni z nich marionetki we własnych rękach - którymi się nie umieją posłużyć...
    Można zrozumieć styl emo typu: zapuszczam długie włosy, czeszę grzywke na bok, noszę bluzę w paski, ale pozatym jestem normalnym człowiekiem. Tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń, każdy wygląda jak chce... jego sprawa.
    Ale jeżeli do w/w cech wyglądu dodać zachowanie takie jak cięcie, płacz bez powodu i szukanie sobie powodów do zmartwień to taki styl EMO jest jakąś chorobą... Niech się leczą tacy ludzie, albo do psychiatryka jak to nie pomoże...
    Bo to jest naprawde żal jak się niektórym zbuntowanym nastolatkom w głowach pieprzy... Wogóle śmiech na sali: Styl narzucany przez subkulturę - m.in. cięcie się...
    buhahaha... - dziwi wogóle to że taka "subkultura" się niektórym podoba... Zabawne to jest i zarazem żałosne...

  17. DarQ Zadomowiona

    DarQ awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 220 Podziękowania: 37

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 17:05

    blondagus ...
    Popłacz się z tego powodu...
    Emo wyszukują powody do płaczu... - Ci nienormalni...
    Skoro lubisz styl emo ze względu na wygląd to po co sobie dobierać do głowy że nigdzie nie widziałaś emo ?? ?
    Piszesz tak jakby to dramat jakiś był...
    Weź olej takie coś... jak lubisz tak wygladać to po co ktoś inny ma wyglądać podobnie?
    Czuj się wyjątkowa - bez przesady...

  18. blondAgUs Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 20:34

    DarQ
    lubie styl emo ale nie tylko ze względu na wygląd. A Ty co wogole jestes Emo ze tyle o nich wiesz?

  19. Turquise Początkująca

    Turquise awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 77 Podziękowania: 10

    Napisano: 4 sierpnia 2009, 20:42

    blondAgUs napisał(a)

    DarQ
    lubie styl emo ale nie tylko ze względu na wygląd. A Ty co wogole jestes Emo ze tyle o nich wiesz?


    Nie musi być, żeby coś wiedzieć. Szczególnie że teraz jest na to naprawdę moda i da się zobaczyć chyba w każdym mieście... A jeżeli masz konto na n-k to możesz to obczaić nie wychodząc z domu :D

  20. TrooEmo Nowicjuszka

    TrooEmo awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 14 Podziękowania: 3

    Napisano: 5 sierpnia 2009, 1:12

    no i tak ludzie znaja emo z n-k i fotoblogów itp...albo z widzenia w swoich miastach potem sa na forum o ludziach z naszej subkultury i pisza to co wyczytali gdzies tam...
    A PrÓbOwAliScie pOrOzMaWiAc z jakims emo...?
    o pogladach na swiat i o tym co to prawdziwe emo...
    tzn podczas takich prób mozna natknac sie na ludzi którym podoba sie wyglad emo i go kopiuja, nie naleza do tej subkultury,albo pozerów emo...
    ci którzy tylko tak wygladaja pewnie powiedza ci o tym ze kazdy wyglada jak chce i ze nie jest emo(Znam sopro takich ludzi)
    a pozer najczesciej wysiadzie na pytaniu "Dlaczego jestes emo?" pewnie wyduka cos w stylu..."eee bo lubie ta subkulture i ludzie tacy jak ty mnie nie rozumieja"
    Jestem emo i dla mnie tez jest glupie szukanie powodow do tego aby miec doła
    To zycie jakos codziennie mija mi wydaje sie ze jest dosc szare i motonne mam doła-naweet czesto ale nie Cały Czas...tesz mam chwile ze zapominam na chwile o problemach ale nie zapominam kim jestem
    Co do ciecia sie...w naszym otoczeniu jest wiele ludzi którzy sie tna a nie sa zadnym emo nawet nas nie przypominaja...
    Ktos juz na tym forum pisał ze niektórzy emo nawet brzydza sie zyletki-to prawda...
    Jezeli ktos sie tnie to jego sprawa...
    tesz tak mam ale nie robie tego bez powodu albo zeby inni widzieli...
    Albo słysze lub czytam teksty kierowane do emo w stylu "Wes sie ogarnij człowieku,Nie rozczulaj sie tak nad soba,Trzeba radzic sobie a nie sie poddawac,Zycie jest przeciez piekne"
    Pewnie nie bede oryginalny jak powiem ze w zyciu piekne sa tylko chwile
    I jesli ktos jest tak odporny na porazki to fajnie...
    Nie kazdy umie sobie poradzic...tesz czasem próbuje ale zadko wychodzi...;/
    Połowa a moze nawet wiecej tego co znajduje sie w internecie na temat emo to bzdury..
    Ludzie nas nie toleruja bo kiedy pytasz kogos dlacze gotak nienawidzisz emo? to odp."Bo to łajzy które nie radza sobie z zyciem" moze i sobie nie radzimy no ale po co odrazu mówic ze jetesmy tacy i owacy;/
    Ludzie nie rozumieja nas albo nie chca...lepiej podokuczac jakiemus emo i kiedy sie popłacze sie z niego posmiac... :( smutne takie cos...
    Ale jak ktos napisał wczesniej ja tez jestem emo i ciesze sie z tego bo wiem kim jestem i nie musze jak niektórzy nikogo udawac...
    Pasuje mi moje zycie,moje czarne trampki moje rurki,bluzki i grzywka na 1 oko,moje poglady,moja muzyka i ludzie z którymi sie zadaje...
    jak sie komus nie niepoda to trudno...kazdy zrobi z zyciem co bedzie chciał...
    Czasem mam jusz dosc zycia...ale cos w nim mnie podtrzymuje...

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość emolove311

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?