no i tak ludzie znaja emo z n-k i fotoblogów itp...albo z widzenia w swoich miastach potem sa na forum o ludziach z naszej subkultury i pisza to co wyczytali gdzies tam...
A PrÓbOwAliScie pOrOzMaWiAc z jakims emo...?
o pogladach na swiat i o tym co to prawdziwe emo...
tzn podczas takich prób mozna natknac sie na ludzi którym podoba sie wyglad emo i go kopiuja, nie naleza do tej subkultury,albo pozerów emo...
ci którzy tylko tak wygladaja pewnie powiedza ci o tym ze kazdy wyglada jak chce i ze nie jest emo(Znam sopro takich ludzi)
a pozer najczesciej wysiadzie na pytaniu "Dlaczego jestes emo?" pewnie wyduka cos w stylu..."eee bo lubie ta subkulture i ludzie tacy jak ty mnie nie rozumieja"
Jestem emo i dla mnie tez jest glupie szukanie powodow do tego aby miec doła
To zycie jakos codziennie mija mi wydaje sie ze jest dosc szare i motonne mam doła-naweet czesto ale nie Cały Czas...tesz mam chwile ze zapominam na chwile o problemach ale nie zapominam kim jestem
Co do ciecia sie...w naszym otoczeniu jest wiele ludzi którzy sie tna a nie sa zadnym emo nawet nas nie przypominaja...
Ktos juz na tym forum pisał ze niektórzy emo nawet brzydza sie zyletki-to prawda...
Jezeli ktos sie tnie to jego sprawa...
tesz tak mam ale nie robie tego bez powodu albo zeby inni widzieli...
Albo słysze lub czytam teksty kierowane do emo w stylu "Wes sie ogarnij człowieku,Nie rozczulaj sie tak nad soba,Trzeba radzic sobie a nie sie poddawac,Zycie jest przeciez piekne"
Pewnie nie bede oryginalny jak powiem ze w zyciu piekne sa tylko chwile
I jesli ktos jest tak odporny na porazki to fajnie...
Nie kazdy umie sobie poradzic...tesz czasem próbuje ale zadko wychodzi...;/
Połowa a moze nawet wiecej tego co znajduje sie w internecie na temat emo to bzdury..
Ludzie nas nie toleruja bo kiedy pytasz kogos dlacze gotak nienawidzisz emo? to odp."Bo to łajzy które nie radza sobie z zyciem" moze i sobie nie radzimy no ale po co odrazu mówic ze jetesmy tacy i owacy;/
Ludzie nie rozumieja nas albo nie chca...lepiej podokuczac jakiemus emo i kiedy sie popłacze sie z niego posmiac...

smutne takie cos...
Ale jak ktos napisał wczesniej ja tez jestem emo i ciesze sie z tego bo wiem kim jestem i nie musze jak niektórzy nikogo udawac...
Pasuje mi moje zycie,moje czarne trampki moje rurki,bluzki i grzywka na 1 oko,moje poglady,moja muzyka i ludzie z którymi sie zadaje...
jak sie komus nie niepoda to trudno...kazdy zrobi z zyciem co bedzie chciał...
Czasem mam jusz dosc zycia...ale cos w nim mnie podtrzymuje...