Sukienki na studniówkę 2010
odpowiedz-
Napisano: 1 listopada 2009, 0:20
No właśnie, stosownie do okazji. Moim zdaniem najodpowiedniejsze są sukienki maxi lub midi, ale nie mini. Rozumiem jeszcze, kiedy dziewczyna sama chce ubrać krótką sukienkę, gorzej jest natomiast, gdy decyduje się na to pod wpływem towarzystwa. Ja wolę spełnić swoje marzenie z dzieciństwa i pójść w strojnej balowej sukni, niż wyglądać "modnie".
Dla mnie dobra sukienka = taka, która w połączeniu z fryzurą i makijażem przyciągnie wszystkie spojrzenia, kiedy będę przechodzić czy tańczyć. I to bynajmniej nie z powodu tyłka na wierzchu. -
Napisano: 1 listopada 2009, 0:27
Zirael napisał(a)
No właśnie, stosownie do okazji. Moim zdaniem najodpowiedniejsze są sukienki maxi lub midi, ale nie mini. Rozumiem jeszcze, kiedy dziewczyna sama chce ubrać krótką sukienkę, gorzej jest natomiast, gdy decyduje się na to pod wpływem towarzystwa. Ja wolę spełnić swoje marzenie z dzieciństwa i pójść w strojnej balowej sukni, sprawić, niż wyglądać "modnie".
Dla mnie dobra sukienka = taka, która w połączeniu z fryzurą i makijażem przyciągnie wszystkie spojrzenia, kiedy będę przechodzić czy tańczyć. I to bynajmniej nie z powodu tyłka na wierzchu.
I tu się z Tobą całkowicie zgadzam
No, a co myślisz o tej kiecce, którą dodałam jako ostatnią?
-
Napisano: 1 listopada 2009, 0:31
Myślę, że jest zupełnie w porządku
fajny fason, nie tak oczywisty jak większość. Ale zrobiłabym ją trochę dłuższą, zwłaszcza jeżeli masz długie nogi
-
Napisano: 1 listopada 2009, 0:37
Zirael napisał(a)
Myślę, że jest zupełnie w porządku
fajny fason, nie tak oczywisty jak większość. Ale zrobiłabym ją trochę dłuższą, zwłaszcza jeżeli masz długie nogi
Właśnie chcę zasłonić kolana, bo mam jakiś tam kompleks na ich punkcie
O dłuższej niż do kolan w tym przypadku, nie ma mowy
Aaa... i chyba inny kolor. -
Napisano: 1 listopada 2009, 0:39
Patrząc na dodawane zdjęcia, mam wrażenie, że rozszerzana sukienka zakrywająca kolana to naprawdę coś
A kolor... to już rzecz gustu i predyspozycji
-
Napisano: 1 listopada 2009, 0:48
Właśnie... już tyle o tych kolorach słyszałam. Każdy mi mówi, że jestem szczupła i nie powinnam czerni zakładać... A ja tak lubię ten kolor
No i nie wiem już sama. I mogę dodać, że fiolet i czerwień też lubię
-
Napisano: 1 listopada 2009, 0:53
ja uwazam ze wszystkie sa sliczne
i mysle ze czerwony bylby lepszy bo bardziej przykuwalby wzrok i pasuje do twoich ciemnych wlosow
-
Napisano: 1 listopada 2009, 1:02
No właśnie też mi się tak wydaje, ale tyle czerwieni to jeszcze chyba nigdy na sobie nie miałam i trochę się boję
-
Napisano: 1 listopada 2009, 1:25
do odwaznych swiat nalezy
czerwien to przepiekny kolor
doskonal eozywi buzie i nada cerze blasku
i nie przejdziesz niezauwazona
-
Napisano: 1 listopada 2009, 11:08
Zirael napisał(a)
Oczywiście, że można i wcale tego nie neguję. Ale wszystko trzeba dopasować do okazji. Jakby nie było, studniówka to nie zwykła dyskoteka. No chyba, że jest aż tak źle, że słowo "tradycja" zostało wykreślone ze słownika.
ja uważam, że nie można twkić ciągle w jednym miejscu, to, że kiedyś tylko takie mega balowe się na bale zakładało to już przeżytek, TO PRZECIEŻ TEZ BYŁA MODA, jakby wtedy nosiło się bardziej 'dzisiejsze' fasony to dzisiaj by królowały te długie i rozkloszowane .. Ja mam zdanie, że nic na siłę, najbardziej zniesmaczają mnie te, które tak bardzo silą się na "balowość" i wcale przy tym ładnie nie wyglądają (nie każdemu pasuje długa kiecka czy gorset ..), funkcjonalne też to nie jest .. Przykładowe zdjęcie -
Napisano: 1 listopada 2009, 11:14
Zirael napisał(a)
Myślę, że jest zupełnie w porządku
fajny fason, nie tak oczywisty jak większość. Ale zrobiłabym ją trochę dłuższą, zwłaszcza jeżeli masz długie nogi
tu się z Tobą za cholere nie zgodzę, w tej kiecce się w ogóle dziewczyna wyróżniać nie będzie, a przeciez o to chodzi .. Widziałam już nie jedną studniówkę i własnie takie kiecki rządzą -,- kto powiedział, że wszyscy mają wyglądać tak samo lub, że mają to być ciemne kolory, trochę inwencji twórczej ..
p.s. umiałby ktoś zmienić jej kolor na srebrny? To jest jedna z tych, które przymierzałam (zdjęcie jest na poprzedniej stronie) -
Napisano: 1 listopada 2009, 13:03
19BaMbOoChA90 napisał(a)
ja uważam, że nie można twkić ciągle w jednym miejscu, to, że kiedyś tylko takie mega balowe się na bale zakładało to już przeżytek, TO PRZECIEŻ TEZ BYŁA MODA, jakby wtedy nosiło się bardziej 'dzisiejsze' fasony to dzisiaj by królowały te długie i rozkloszowane .. Ja mam zdanie, że nic na siłę, najbardziej zniesmaczają mnie te, które tak bardzo silą się na "balowość" i wcale przy tym ładnie nie wyglądają (nie każdemu pasuje długa kiecka czy gorset ..), funkcjonalne też to nie jest .. Przykładowe zdjęcie
nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc,moim zdaniem te sukienki co pokazałaś wczesniej sa sliczne, ale nie studniowkowe, ja osobiscie tez chcialbym isc w krotkiej, ale jak krotka no to niech ma chociaz jakis taki material balowy, niech ogolnie sie czyms wyroznia jesli wiesz o co mi chodzi.
jednak chcialabym czuc sie wyjatkowo, inaczej niz na imprezie, wiec sukienki z bawelny odpadaja w takim razie. ale jesli Ci tylko jest wygodnie i sie w nich dobrze czujesz, to nie widze problemu, jedak ja wybralabym cos bardziej balowego, jestem prozna pod tym wzgledem, niech sie swieci, niech sie rozkloszuje, niech bedzie ciekawie,a co !
-
Napisano: 1 listopada 2009, 13:50
tutti napisał(a)
nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc,moim zdaniem te sukienki co pokazałaś wczesniej sa sliczne, ale nie studniowkowe, ja osobiscie tez chcialbym isc w krotkiej, ale jak krotka no to niech ma chociaz jakis taki material balowy, niech ogolnie sie czyms wyroznia jesli wiesz o co mi chodzi.
jednak chcialabym czuc sie wyjatkowo, inaczej niz na imprezie, wiec sukienki z bawelny odpadaja w takim razie. ale jesli Ci tylko jest wygodnie i sie w nich dobrze czujesz, to nie widze problemu, jedak ja wybralabym cos bardziej balowego, jestem prozna pod tym wzgledem, niech sie swieci, niech sie rozkloszuje, niech bedzie ciekawie,a co !
no niby tak, ale jeśli np. wolę długość midi i do tego obcisłą to jak zrobić z tego balową, każda będzie wyglądać koktajlowo, a nie chce zakładac kolejnej rozkloszowanej z satynowym paskiem bo choć się będzie materiał świecił to i tak zgine w tłumie
) myślałam by tą niebieską zmienić w srebrną i tak mi to wyszło: -
Napisano: 1 listopada 2009, 14:05
wszystko zalezy czy cenisz bardziej wygode i oszczednosc, czy chcesz sie wyrozniac.moim zdaniem mimo zmiany koloru, Twoja tez moze zginac w tlumie, bo wygladasz na pewno bardzo dobrze, ale nie zjawiskowo, a z tego co pamietam ze studniowki na ktorej bylam, to bylo duzo ladnych krotkich sukienek ale pod wzgledem zachwytu robily furore sukienki inne, niespotykane. np. sukienka dlugosc midi koloru ciemnego niebieskiego , albo ciemna maksymalnie rozkloszowana bardzo krotka i bardzo ladna, mimo tego,
niestety nie podsiadam zdjec, tylko tej niebieskiej (znalazlam na picasie u kol, dziewczyna sie troszke wygiela, miala w sumie normalna sukienke, ale kolor sprawil, ze zapamietalam ją bardzo dobrze) -
Napisano: 1 listopada 2009, 14:44
tez uważam ze sukienka powinna byc jednak z takiego eleganckiego materiału, nie bawelny czy cos w tym stylu.
Przejrzałam mase stron i ciągle upieram sie przy jednej..- Mango, z kolekcji wiosna-lato. Nigdzie nie moge jej znaleźć..
M. -
Napisano: 1 listopada 2009, 15:31
Nie wiem czy najważniejsze jest żeby się wyróżniać, czy dobrze czuć... Czy idziemy na studniówkę po to, żeby się podobać innym, czy sobie i partnerowi?
Pewnie, że fajnie jest, jak ludzie się za Tobą oglądają... większość dziewczyn to lubi
Jak już wspomniałam, ja też uważam, że sukienka powinna być stosowna do okazji, ale nie będę tu nikogo nakłaniała do tego, co mi się bardziej podoba. Przecież i tak każdy w ostateczności wybierze, to co będzie chciał
-
Napisano: 1 listopada 2009, 18:27
przeciez ja nikogo nie naklaniam, zostalysmy zapytane o nasza opinie wiec ja swoja powiedzialam.
i mowilam tez ze w kwestii sukienek jestem prozna, chcialabym sie wyrozniac,ale nie na sile w stylu, ze brzydko w czyms wygladam ale kiecka jest fajna wiec ja kupie bo jest inna, o niee, zreszta mozna te dwie sprawy polaczyc przeciez
bo wyrozniac sie moge nawet w czarno bialej sukience a jako ze na codzien ubieram sie dosc hm..alternatywnie to na takim balu chcialabym byc odpicowana i juz
ale to tylko moje zdanie, jade za tydzien na zakupy, wiec jak cos znajde to na pewno tu umieszcze
-
Napisano: 1 listopada 2009, 19:13
tutti napisał(a)
przeciez ja nikogo nie naklaniam, zostalysmy zapytane o nasza opinie wiec ja swoja powiedzialam.
i mowilam tez ze w kwestii sukienek jestem prozna, chcialabym sie wyrozniac,ale nie na sile w stylu, ze brzydko w czyms wygladam ale kiecka jest fajna wiec ja kupie bo jest inna, o niee, zreszta mozna te dwie sprawy polaczyc przeciez
bo wyrozniac sie moge nawet w czarno bialej sukience a jako ze na codzien ubieram sie dosc hm..alternatywnie to na takim balu chcialabym byc odpicowana i juz
ale to tylko moje zdanie, jade za tydzien na zakupy, wiec jak cos znajde to na pewno tu umieszcze
Ale ja w żadnym wypadku nie miałam tu nikogo konkretnego na myśli
Po prostu mówię, że ja nikogo nie mam zamiaru nakłaniać, bo wydaje mi się, że i tak każdy wybierze to co sobie chce
Ja mogę być tylko doradcą
-
Napisano: 1 listopada 2009, 19:13
co do powyzszych wypowiedzi to nalezy jak we wszystkim odnalezc ten zloty srodek. trzeba czuc sie w sukience dobrze i sie wyrozniac - na swoj sposob. bo wyrozniac mozna sie nie tylko poprzez fason sukni... ale tez kolor, dodatki, fryzure, makijaz. czasem wystarczy skromna sukiena czarne szpilki i jakas wystrzalowa fryzura, misternie upieta i naprawde efelktowna by robic furore
uwazam ze na ten wielki bal jakim jest studniowka kazda z nas musi bardzo dokladnie przemyslec to jak chce wygladac. bo nie mozna przeciez wystroic dziewczyny ktora zawsze byla szara myszka w zlota balowe na kole i nalozyc na nia zlote lancuchy. wystarczy jeden element stylizacji by sie wyrozniac, jeden ale dopracowany i efektowny. czasem wystarczy mocny kolor sukienki o prostym kroju
i kazda ten element musi dobrac do siebie... bo nade wszystko wazne jest aby sie dobrze bawic na studniowce i dobrze sie czuc w tym co ma sie na sobie
-
Napisano: 1 listopada 2009, 19:21
Tak przeglądam te umieszczone zdjęcia i normalnie ciągle zmieniam zdanie. Bardzo podoba mi się kolor sukienki jaką umieściła Tutti, właśnie taki mam kolor butów. Muszę udać się na jakieś łowy ^^








