Szamponetki

  1. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 13 sierpnia 2008, 22:09

    co sadzicie o szamponetkach firmy Marion? uzywalam ich juz bardzo dawno temu i bylam zadowolona. ale dzis postanowilam sobie ufarbowac wlosy ta wlasnie szamponetka w kolorze czern granatu. mam wlosy w kolorze ciemny braz i chcialam jeszczew ciemniejsze ale balam sie odrazu czarna farba wiec sie zdecydowalam na szamponetke. przeczytalam kilka opini na forach o tym odcieniu i dziewczyny pisaly ze mialy po tym granatowe wlosy. troche sie balam i trzymalam farbe na wlosach tylko przez 20minut. tym bardziej ze sie przestraszylam kiedy po otworzeniu saszetki zobaczylam ze farba jest w kolorze czysto granatowym. efekt mojej koloryzacji byl nastepujacy: niebieskie paznokcie, granatowa skora glowy, szare czolo a wlosy takie jak byly, nic nie sciemnialy. beznadzieja. a wy co sadzicie o tych szamponetkach?

  2. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 13 sierpnia 2008, 22:38

    Według mnie to nie ma jak farba do włosow. Kiedyś użyłam szamponetki ( nie pamiętam nazwy) miał wyjść ciemny blond a wyszły jakieś rude- masakra, byłam załamana a trzymałam aż 40 min. tak jak pisało na opakowaniu. Dzisiaj byłam u fryzjera i zrobiłam ciemny blond profesjonalną farba i jestem bardzo zadowolona wyszło tak jak chciałam.

  3. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 13 sierpnia 2008, 22:45

    ja caly czas farbuje wlosy wlasnie na ciemny braz. naturalne mam jasny braz. chcialam zrobic czarna ferbe ale balam sie jak bede wygladac w takim zimnym kolorze i dlatego chcialam szamponetka.

  4. izkaa92 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 36 Podziękowania: 3

    Napisano: 14 sierpnia 2008, 10:29

    Rozumiem. Ja wtedy tez chciałam tylko sprawdzić jak będę wyglądac w ciemnym blondzie ( mój naturalny to sredni blond) i po tej szamponetce wyszły mi rude, ale w koncu zaryzykowałam i od razu użyłam farby i wyszło mi to na dobre. Szamponetki już więcej nie spróbuję.

  5. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 14 sierpnia 2008, 12:55

    a ja teraz chyba zrobie sobie szamponem koloryzujacym (24mycia). bo podobno jesli sie zrobi czern normalna farba to potem juz koniec, zaden kolor nie wyjdzie. moja kuzynka raz zrobila sobie czarny a teraz farbuje ciemnym brazem i caly czas jeszcze widac jej 15cm odrosty po tym czarnym:/ wiec na poczatek chce cos zmywalnego :)

  6. anjollka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-01 Posty: 11 Podziękowania: 2

    Napisano: 26 stycznia 2009, 13:04

    nie używam szamponetek, no jak byłam młodsza to sobie tak farbowałam włosy, ale teraz to raczej już farba

  7. Wilczex Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-01 Posty: 1 Podziękowania: 3

    Napisano: 30 stycznia 2009, 15:56

    melleczka napisał(a)

    a ja teraz chyba zrobie sobie szamponem koloryzujacym (24mycia). bo podobno jesli sie zrobi czern normalna farba to potem juz koniec, zaden kolor nie wyjdzie. moja kuzynka raz zrobila sobie czarny a teraz farbuje ciemnym brazem i caly czas jeszcze widac jej 15cm odrosty po tym czarnym:/ wiec na poczatek chce cos zmywalnego :)


    a co maja ODROSTY do uzywanej wczesniej farby ?? ?? buahaha

  8. Dariaaa Obeznana

    Rejestracja: 2008-12 Posty: 125 Podziękowania: 69

    Napisano: 30 stycznia 2009, 19:38

    chyba chodziło o to, że te włosy pofarbowane na czarno jeszcze się przebijają :) :)

  9. BoGusia Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-03 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 11 marca 2009, 19:01

    Hej a ja mam pytanie z innej beczki :)
    Czy można wogle kupic czarną szamponetkę ??
    jak tak to z jakiej firmy i wogle ??

  10. Kikas Nowicjuszka

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 28 lipca 2011, 16:30

    Pilnie potrzebuję pomocy!;/ Farbowałam kilkakrotnie włosy szamponetką z Joanny (wiśniowa czerwień i raz porzekowa czerwień) chciałam teraz zmienić sobie kolor na  kasztanowy brąz.. i po dzisiejszym farbowaniu jestem prawie "załamana" :( Uzyskałam kolor zbliżony do śliwki..a pod spodem mam lekki brąz ;/  niby pasuje mi ten kolor...i nie jest wcale aż tak zły...ale chciałabym mimo wszystko zmienić na brąz. Nie chce niszczyć sobie włosów farbą... podobno henna jest dobra ale są po niej  różne efekty... nie wiem co robic.. proszę pomóżcie..!

  11. teea Obeznana

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 80 Podziękowania: 63

    Napisano: 29 lipca 2011, 8:58

    Niestety taka juz jest natura szamponetek, że gdy chcemy aby sie zmyły ... wcale tak się nie dzieje...  widocznie zbyt krótko trzymałaś szamponetke na włosach,  pigment nie zdążył zahaczyć się o włosy ( lub nie miał o co się zahaczyć ponieważ na włosach był jeszcze pigment z odcieni czerwieni i sliwki ) i tym samym nie złapało koloru ktorego chcialas uzyskać.  Jezeli chodzi o odcienie nasycone szamponetek :  czerwienie , rudosci , granaty i sliwki  są bardzo bardzo mocnymi pigmentami, to że szybko się wypłukują nie znaczy że pokryje je następna warstwa szamponetki.  Radziłabym zrobic tak :  dobrze wypłukac to to masz teraz na włosach , najlepiej myj głowę co  2 dni , dwa razy  ( nakladasz szampon szorujesz, spłukujesz i znowu nakładasz szampon itd. ) kiedy zobaczysz że kolor jest naprawdę już wyblakły znowu kup szamponetkę , tym razem o ton ciemniejszy , może to być np. ciemny brąz i trzymaj przez ok 35 min.  W czasie gdy bedziesz wypłukiwac resztę pigmentów możesz odrobinę zregenerowac włosy , poniewaz od tego typu koloryzacji włosy także się niszczą. Pamiętajcie dziewczyny aby nigdy nie dostosowywać się do  instrukcji z opakowania .  Tak jak pisała Melleczka : miałam  ten sam problem z tym samym kolorem . Radzę najpierw nałożyć szamponetkę , odczekać ( można przy tym zwilżyć włosy) a dopiero później je umyć  unikniemy wtedy  kolorowej skory  głowy :)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość pateczQa

  12. Kikas Nowicjuszka

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 29 lipca 2011, 12:33

    Tylk0, że ja każdą szamponetke trzymam godzine czasu aby się dobrze złapała.. z racji wczorajszej frustracji zakupiłam jednak farbe..doszłam do wniosku,że cholerstwa nie zmyje za szybko..po prostu za dużo tego miałam już na głowie ( od czerwca.. nie wiem czy nie z  10..;/) .. cóż jednak i farba niepodołała zadaniu.. mam teraz bordowe włosy (gdzie kupiłam farbę dziki kasztan więc powinno pokryć, dodam, że farba również była z Joanny) kolor nie jeste najgorszy..jeśli stanę w cieniu wyglądają lekko brązowe..ale kiedy pada na mnie światło..cóż pokazuję się bordo.. myślę, że za jakieś 2 tygodnie zakupie ponownie farbę..ale o bardzo ciemny brązie.. być może mi złapie.. a jak nie..to już nie mam pomysłu.. teraz przez okres 2 tygodni przed następnym farbowaniem..chcę  troche  odżywić włosy i będę stosować odżywkę..mam nadzieję,że mimo wszystki trudności uda mi się osiognąć efekt końcowy :)  Jeśli znacie jakieś farby, które dobrze kryją i w miarę możliwośći, są dość mało toskyczne, to bardzo bym prosiła o podanie nazwy. Mam jeszcze miesiąc do szkoły..ale nie chce wyglądać jak podskubany królik..;]  

  13. teea Obeznana

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 80 Podziękowania: 63

    Napisano: 1 sierpnia 2011, 17:36

    Lekka poświata wynika z tego iż za dużo nakładałaś na głowę papek farbujących.  Odczekaj aż pigmenty z szamponetki sie wypłuczą : tak jak pisałam wcześniej . Bo tak nie znajdziesz rozwiązania, poświata dalej będzie obecna póki się nie wyplucze. Farba wnika do wnetrza włosa, szamponetki zaś  osadzają się na jego powierzchni. dlatego wyszedł Ci taki odcień.  Myj włosy bardziej drastycznie : nawet codziennie jeśli dasz radę ; później przez ok. 4 dni nie myj ich wcale (jeżeli masz taką możliwość) aby wyrównać poziom wytwarzającego się  łoju na skórze.  Wtedy nałóż farbę odczekaj  45 min i dopiero umyj włosy . 

    Kikas napisał(a)

    Tylk0, że ja każdą szamponetke trzymam godzine czasu aby się dobrze złapała.. z racji wczorajszej frustracji zakupiłam jednak farbe..doszłam do wniosku,że cholerstwa nie zmyje za szybko..po prostu za dużo tego miałam już na głowie ( od czerwca.. nie wiem czy nie z  10..;/) .. cóż jednak i farba niepodołała zadaniu.. mam teraz bordowe włosy (gdzie kupiłam farbę dziki kasztan więc powinno pokryć, dodam, że farba również była z Joanny) kolor nie jeste najgorszy..jeśli stanę w cieniu wyglądają lekko brązowe..ale kiedy pada na mnie światło..cóż pokazuję się bordo.. myślę, że za jakieś 2 tygodnie zakupie ponownie farbę..ale o bardzo ciemny brązie.. być może mi złapie.. a jak nie..to już nie mam pomysłu.. teraz przez okres 2 tygodni przed następnym farbowaniem..chcę  troche  odżywić włosy i będę stosować odżywkę..mam nadzieję,że mimo wszystki trudności uda mi się osiognąć efekt końcowy :)  Jeśli znacie jakieś farby, które dobrze kryją i w miarę możliwośći, są dość mało toskyczne, to bardzo bym prosiła o podanie nazwy. Mam jeszcze miesiąc do szkoły..ale nie chce wyglądać jak podskubany królik..;]  

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość pateczQa

  14. justyna9038 Obeznana

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 58 Podziękowania: 10

    Napisano: 6 sierpnia 2011, 11:29

    Firma marion nie jest droga i mają niektóre produkty ok, a niektóre nie bardzo. Pamiętam kiedys pani w sklepie poleciła mi krem do prostowania włosów z tej oto firmy i byłam zadowolona.  A co do szamponetek to kiedys też użyłam tej samej firmy, to mi nie wyszedł pożądany kolor

  15. pateczQa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-09 Posty: 7 Podziękowania: 0

    Napisano: 12 sierpnia 2011, 23:57

    Ja urzywam szamponetek z firmy  Schwarzkopf zmywają mi się do konca
    Mam włosy jasny blond i urzywam koloru machoń i wychodzi mi ładny rudy kolor :)
    Na ciemnym blondzie wyjdzie brązowy taki jaki powinien być bo testowałam na mojej koleżance i na sobie :) .
    I jestem zadowolona z tych szamponetek gdzieś około 6 zł kosztują :)  

  16. moncia25 Konto usunięte

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 23 Podziękowania: 3

    Napisano: 13 sierpnia 2011, 8:54

    szamponetki są beznadziejne jak dla mnie odpadają
    nie polecam ich cchyba,że ktoś chce poprostu przetestować kolor jaki pużniej zrobi farbą trwałą
    ale nie przekonałam się co do szamponetek
    nie polecam

 

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Nakładanie szamponetki na kolor trwały- wpadka przy farbowaniu. Autor: Lorna, 31 sierpnia 2011, 12:26
  • 3 odpowiedzi
  • 3872 wyświetlenia
Lorna
Brak nowych postów Farbowanie szamponetką
( 1, 2 ) Autor: ThisIsMe, 12 listopada 2008, 19:11
  • 35 odpowiedzi
  • 13647 wyświetleń
pati_my_wardrobe
Brak nowych postów Szamponetka? - Pilne. Autor: Mademoiselle123, 12 lutego 2013, 22:50
  • 5 odpowiedzi
  • 1397 wyświetleń
Willemo

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.