Walentynkowy prezenk dla Dziewczyny...
odpowiedz-
Napisano: 2 lutego 2010, 12:30
Vitam.
Mam prośbę aby mi ktoś doradził...
Jaki moge kupić prezent na walentynki dziewczynie...
To jest bardzo trudne bo bielizny jej nie kupie bo kiedyś wyczytałem w książce że Kobiety sie mogą o to obrazić a z ubrań również nie bardzo mam co bo ona ma szafę z której już zaczyna wszystko wypadać i to od samych najnowszych...
Więc w jaki sposób ją zadowolę w ten dzień? -
Napisano: 2 lutego 2010, 12:42
LaVeLsTiLe napisał(a)
Vitam.
Mam prośbę aby mi ktoś doradził...
Jaki moge kupić prezent na walentynki dziewczynie...
To jest bardzo trudne bo bielizny jej nie kupie bo kiedyś wyczytałem w książce że Kobiety sie mogą o to obrazić a z ubrań również nie bardzo mam co bo ona ma szafę z której już zaczyna wszystko wypadać i to od samych najnowszych...
Więc w jaki sposób ją zadowolę w ten dzień?
Witaj! Widzę, że jesteś Facetem z zasadami.
Niczego z kosmetyków do pielęgnacji również Ci nie polecam.
To było dobre w czasach, kiedy na półkach sklepowych widniało tylko szare mydło.
A co myślisz o wodzie toaletowej lub perfumach?
I do tego, oczywiście, jakaś mała maskotka. Wiem, że nic nowego nie wymyśliłam, ale to zawsze i wszędzie jest na miejscu, a dziewczyny uwielbiają takie prezenty.
-
Napisano: 2 lutego 2010, 16:34
Proponuję kwiaty, bo to jednak takie kobiece jest
albo wypad na jakiś obiad, czy na dobrze wybraną sztukę do teatru... -
Napisano: 5 lutego 2010, 22:34
hanka57 napisał(a)
Witaj! Widzę, że jesteś Facetem z zasadami.
Niczego z kosmetyków do pielęgnacji również Ci nie polecam.
To było dobre w czasach, kiedy na półkach sklepowych widniało tylko szare mydło.
A co myślisz o wodzie toaletowej lub perfumach?
I do tego, oczywiście, jakaś mała maskotka. Wiem, że nic nowego nie wymyśliłam, ale to zawsze i wszędzie jest na miejscu, a dziewczyny uwielbiają takie prezenty.
Jeśli chodzi o perfumy to był by to dobry pomysł ale niestety ona ma większość bardzo dobrych i sprawdzonych firm a ja średnio sie znam na perfumach mimo tego że znam dużo konsultantów i konsultantek różnych firm sprzedających perfumy to wolał bym nie ryzykować...
I jeśli chodzi o kwiaty to sądzę że ona ma ich przesyt z jakiego powodu to już nie zdradzę...
A co do teatru i kina to ona nie bardzo lubi chodzić w takie miejsca a na imprezy to często staram sie ją zabierać więc co mi jeszcze zostało
-
Napisano: 5 lutego 2010, 22:44
LaVeLsTiLe napisał(a)
Jeśli chodzi o perfumy to był by to dobry pomysł ale niestety ona ma większość bardzo dobrych i sprawdzonych firm a ja średnio sie znam na perfumach mimo tego że znam dużo konsultantów i konsultantek różnych firm sprzedających perfumy to wolał bym nie ryzykować...
I jeśli chodzi o kwiaty to sądzę że ona ma ich przesyt z jakiego powodu to już nie zdradzę...
A co do teatru i kina to ona nie bardzo lubi chodzić w takie miejsca a na imprezy to często staram sie ją zabierać więc co mi jeszcze zostało
Walentynki w tym roku wypadają w sobotę. Może więc jakiś weekend we dwoje, w przytulnym miejscu, z nastrojową kolacją? A jeśli nie możecie nigdzie wyjechać, to chociaż tak kolacją? I do tego mały drobiazg: ozdobna spinka do włosów, lub coś z biżuterii srebrnej? Tylko nie mów, że Ona nie lubi srebra, bo w to nie uwierzę.
-
Napisano: 10 lutego 2010, 16:29
Tak naprawdę to dużo zależy od tego ile możesz wydać pieniędzy. Ja bardzo ucieszyłabym się z książki albo e-booka. Na goneta.net znajdziesz bardzo interesujące pozycje. Miłych walentynek
No i pamiętaj,ze najbardziej liczą się intencje -
Napisano: 11 lutego 2010, 12:53
Jeśli wszystkie standardowe propozycje odpadają to wymyśl coś czego ona by się nigdy nie spodziewała np. przejażdzkę na torze wyścigowym, skok na spadochronie czy coś równie pokręconego ;D -
Napisano: 17 lutego 2010, 22:20
hanka57 napisał(a)
Walentynki w tym roku wypadają w sobotę. Może więc jakiś weekend we dwoje, w przytulnym miejscu, z nastrojową kolacją? A jeśli nie możecie nigdzie wyjechać, to chociaż tak kolacją? I do tego mały drobiazg: ozdobna spinka do włosów, lub coś z biżuterii srebrnej? Tylko nie mów, że Ona nie lubi srebra, bo w to nie uwierzę.
Dzięki.
Skorzystałem z propozycji wyjazdu i było super a jeśli chodzi o biżuterie to nawet nie chodzi że nie lubi tylko po prostu ma jej tyle że co dzień widzę ją w czymś innym...



