Welcome to the lumpex jungle
odpowiedz-
Napisano: 24 lipca 2011, 21:01
ojej! opis jak z horroru, ale tak.. u mnie jest podobnie.. najlepsze są panie które szarpią między sobą mega modną sukienkę z rykiem: "ale ja byłam pierwsza!".. najgorsze są przekleństwa(!) jeszcze nigdy sama osobiście nie byłam w podobnej sytuacji.. jeśli czekam na otwarcie to nie w kolejce tylko ruszam w dziki tłum, który już po 5 minutach ma całe ręce ciuszków
pozdrawiam wszytskie lumpeksiarki 
-
Napisano: 29 lipca 2011, 19:18
Raz poszłam w dniu dostawy to miałam wrażenie,że trafiłam na jakiś ring. Babki wyrywały sobie ciuchy z rąk! -
Napisano: 29 sierpnia 2011, 15:37
Ze wstydem muszę przyznać, że zdarzyło mi się raz nawet oddać osobie, która mnie przepychała... do dzisiaj się wstydzę... ale sukienkę jaką chciałam znalazłam
-
Napisano: 30 stycznia, 22:02
ojj..masakra..staram się nie chodzić w dzień dostawy,a jeśli już,to nie rano
-
Napisano: 30 stycznia, 22:09
a ja widziałam kobitę z nożyczkami, która obcinała metki z firmowych ciuszków
uwierzycie.....






