Włosy na wolności...
odpowiedz-
Napisano: 11 grudnia 2009, 20:23
Dużo osób mówi mi, że powinnam chodzić w rozpuszczonych włosach, ale jednak ja praktycznie zawsze chodzę w kitku, koku. Od wielkiego święta, na imprezy- rozpuszczam. Jest kilka powodów.. Włosy mam za ramiona.
1. Kiedy mam rozpuszczone włosy, już wieczorem są lekko tłuste.. a nie mam zamiaru myć codziennie włosów.
2. Od rana, do ok godz 12 jest wszystko okej, ale później włosy tracą objętość i rozpuszczone wydaję się jak cieńkie pióra.. Z natury są lekko falowane, a już powiedzmy od tej 12, proste, cieńkie...
3. Swetry, bluzki, bluzy oblepione włosami... :<
Poradźcie coś, chciałabym chodzić w rozpuszczonych włosach... -
Napisano: 11 grudnia 2009, 21:02
Ja prawie zawsze chodzę w rozpuszczonych, włosy myję co drugi dzień i nie mam na co narzekać;D Jak Ci wypadają włosy to polecam herbatę z pokrzywy, skrzypowitę, i stosuj maski do włosów raz w tygodniu
-
Napisano: 11 grudnia 2009, 21:19
maszproblem napisał(a)
Dużo osób mówi mi, że powinnam chodzić w rozpuszczonych włosach, ale jednak ja praktycznie zawsze chodzę w kitku, koku. Od wielkiego święta, na imprezy- rozpuszczam. Jest kilka powodów.. Włosy mam za ramiona.
1. Kiedy mam rozpuszczone włosy, już wieczorem są lekko tłuste.. a nie mam zamiaru myć codziennie włosów.
2. Od rana, do ok godz 12 jest wszystko okej, ale później włosy tracą objętość i rozpuszczone wydaję się jak cieńkie pióra.. Z natury są lekko falowane, a już powiedzmy od tej 12, proste, cieńkie...
3. Swetry, bluzki, bluzy oblepione włosami... :<
Poradźcie coś, chciałabym chodzić w rozpuszczonych włosach...
Jeśli możesz myć włosy co drugi dzień, to dlaczego nie codziennie? Twoje włosy przetłuszczają się i wymagają codziennej pielęgnacji.
Dla polepszenia kondycji włosów polecam Special Merz Dragee, które teraz są w promocji.Drażetki, które naprawdę poprawiają kondycję włosów i paznokci.
-
Napisano: 11 grudnia 2009, 21:50
Włosy myję średnio co 3dni.
Kończę 3opakowanie capivit piękne włosy- niestety skutki marne... Spróbuję tych Merz Special.



