Z czerni w jaśniejsze

  1. niunia3122 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2011-09 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 17 września 2011, 8:49

    witam,jestem tu nowa ,szukam rady.
    jestem farbowana brunetką z naturalnym ciemno brązowymi włosami mam proste i zdrowe włosy,chciałabym je rozjaśnić nawet do blondu ale czytając forum wiem że tak drastyczne przejście jest chyba? niemożliwe?
    czy moge to zrobić w domu,uzywając jakiegos rozjaśniacza?
    mam pytanie ,po ewentualnej dekoloryzacji ( bo podejrzewam że bez tego się nie obejdzie) na jaki kolor najlepiej ufarbować włosy? myślałam że może najpierw rudy albo jasny brąz ,ale nie wiem....
    czy ktos zna dobry salon w warszawie lub okolicach który podjął by się takiego wyzwania.
    z góry dziękuję za pomoc

  2. teea Obeznana

    teea awatar

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 269 Podziękowania: 62

    Napisano: 19 września 2011, 12:45

    niunia3122 napisał(a)

    witam,jestem tu nowa ,szukam rady.
    jestem farbowana brunetką z naturalnym ciemno brązowymi włosami mam proste i zdrowe włosy,chciałabym je rozjaśnić nawet do blondu ale czytając forum wiem że tak drastyczne przejście jest chyba? niemożliwe?
    czy moge to zrobić w domu,uzywając jakiegos rozjaśniacza?
    mam pytanie ,po ewentualnej dekoloryzacji ( bo podejrzewam że bez tego się nie obejdzie) na jaki kolor najlepiej ufarbować włosy? myślałam że może najpierw rudy albo jasny brąz ,ale nie wiem....
    czy ktos zna dobry salon w warszawie lub okolicach który podjął by się takiego wyzwania.
    z góry dziękuję za pomoc


    Fryzjerzy straszą przed wykonywaniem dekoloryzacji. Zabieg wcale nie jest konieczny !  Niektorzy poprostu naciagają na droższy zabieg, nie zwracając uwagi na to czy włosy klientki wytrzymają podczas jego wykonania ...  Wymaga to  troche wiedzy i umiejętności. Włosy mozesz rozjasniać stopniowo. Wiadomo - nie uzyskasz efektu za pierwszym razem ( wszystko będzie trwac ok 2 miesiecy) ale za to włosy będą mniej zniszczone niż po dekoloryzacji.  Proponuję rozjasniać  włosy  na folii  w formie grubych pasm ( czyli tzw. pasemka, aczkolwiek muszą być grubsze niż te amatorskie) i powtarzać zabieg co dwa tygodnie , czyli mniej wiecej jakieś 3 sesje. Za każda  z nich wybierać te pasma które nie zostały jeszcze rozjasnione.  W ostatnim tygodniu rozjasniania odstawić folie i przygotowac  kąpiel rozjasniającą aby dodatkowo pojaśnić i wyrównać poziom kolorystyczny  wlosów bez większych uszkodzeń (kąpiel rozjasniająca mniej niszczy strukturę włosa niż tradycyjne rozjaśnianie)  Taką papke przygotowujemy: 
    -  ok 2 stołowych łyżek rozjaśniacza (jezeli posiadasz miarkę, wsyp jedną pełną)
    - dodajemy szamponu, uważa się że lejemy tyle ile nakładamy w czasie mycia na włosy, ale tak aby jednocześnie się nie pieniło ( czym dłuższe włosy tym więcej szamponu)
    -  ok 20 ml wody utlenionej  3% 
    - resztę uzupełnić gorącą wodą
    Nałożyć na włosy , delikatnie masować przez ok 20 min, w zależności od stopnia rozjasnenia jakiego chcemy uzyskać  . Pamietaj o tym aby cały czas kontrolowac jego przebieg. Przez cały czas , w którym bedziesz przeprowadzać metamorfozę z ciemnego na jasny , odzywiaj włosy i od środka i z zwenątrz.  Nakładaj 2 razy w tygodniu maski do włosów zniszczonych a przy każdym myciu płucz włosy ok 4 min letnią wodą. Wysoka temperatura wody takze dziala zle na włosy. 
    Dobry rozjasniacz to taki ktory po nałożeniu nie rozjasnia włosów na "szaro"  Wypróbuj z joanny  , ktory rozjasnia wlosy o 4-5 tony (ok 10zł).  Jest mniej niszczacy. Strzeż się proszków z oksydantami o stężeniu 12 % !  Poniewaz mogą zacząć wyłamywac się od nasady i poparzyć skóre głowy.

  3. niunia3122 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2011-09 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 20 września 2011, 10:14

    ślicznie dziekuję za odpowiedz,tylko mam pytanie czym robic te stopniowe rozjaśnianie na folii?
    Czy ma znaczenie do jakiego szmaponu dodam rozjaśniacz i wodę utlenioną?

  4. Marinxa Ekspertka

    Marinxa awatar

    Rejestracja: 2011-09 Posty: 147 Podziękowania: 13

    Napisano: 23 września 2011, 14:20

    Lepiej idź do fryzjera i nie ryzykuj że bedziesz mieć na głowie zniszczone siano. Możesz trwale zablokować cebulki włosówe :(

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?