Zakochałam się na czacie.....

  1. krolowa_piaskownicy Nowicjuszka

    krolowa_piaskownicy awatar

    Rejestracja: 2007-11 Posty: 18 Podziękowania: 0

    Napisano: 19 grudnia 2007, 16:10

    Doradzcie co mam robic! Nie wierzylam w to, a jednak zakochalem sie na czacie i to ze wzajemnoscia.....

    Jest jednak problem i to duzy, on nie wie jak wygladam....a wiem ze jesli sie dowie, to sie na pewno rozczaruje.....bo nie jestem kobieta w jego typie.

    Co robic, prosze powiedzcie? Czy mu powiedziec i skonczy sie to co piekne....? czy moze nie mowic....i cieszyc sie tymi chwilami dopoki mozna?

  2. ssyyllwwiiaa14 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2007-12 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 grudnia 2007, 20:56

    i tak i tak kiedys zaproponuje Ci spotkanie więc może lepiej wymieńcie się zdjęciami i nie zakładaj z góry że nie jetes w jego typie bo z własnego doświadczenia wiem że człowieka może oślnic cos czego w życiu do swojej mysli by nie dopuścił głowa do góry. Trzymam za ciebie kciuki, będzie dobrze :)

  3. magdatez Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2007-12 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 30 grudnia 2007, 15:20

    ja mialam dokladnie to samo i on chcial sie spotkac ale ja sie balam ze jak mnie zobaczy to bedzie koniec znajomosci, wiec kazalam mu czekac i pewnego dnia mi oznajmil ze juz nic do mnie nie czuje :( a ja strasznie cierpialam :(
    lepiej powiedz mu prawde. on pokochal twoj charakter bo nie widzial jak wygladasz wiec jak naprawde cie kocha to nie zrezygnuje z ciebie :)
    pozdrawiam

  4. Łucja Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2007-12 Posty: 4 Podziękowania: 0

    Napisano: 30 grudnia 2007, 22:07

    ważne jest to co masz w sercu a nie to co na zewnątrz, jeżeli zakochaliście się w sobie niewidząc siebie to na pewno ta miłość przetrwa ,a skąd wiesz może i on nie jest przecudowny, nie martw się swoim wyglądem jak jest to facet odpowiedni to pokocha cię taką jaka jesteś a nie za to jak wyglądasz. Niema się czego martwic tylko wymiecie się tymi zdjęciami jak najszybciej. 3mam kciuki

  5. piwusia5 Nowicjuszka

    piwusia5 awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 9 Podziękowania: 0

    Napisano: 1 stycznia 2008, 22:37

    Ja poznał męża na czacie. Kocham Go :) i jesteśmy szczęśliwi. W lutym ślub :)

  6. piwusia5 Nowicjuszka

    piwusia5 awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 9 Podziękowania: 0

    Napisano: 1 stycznia 2008, 22:42

    ojej a jak ja się bałam reakcji na mój wygląd Bałam się że jestem za brzydka i takie tam.... ale wysłałam w końcu wysłałam najlepsze jakie miałam. A gdy się spotkaliśmy ( po 2 miesiącach "pisania") powiedział że jestem piękna a zdjęcie nigdy nie odda mojego blasku oczu :) nie bój się Bożenko :) a na marginesie to też mam na imię Bożena :)

  7. duch Nowicjuszka

    duch awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 7 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 stycznia 2008, 3:50

    Jak najmniej niedopowiedzeń, im dłużej się ukrywasz tym większe sprawiasz wrażenie niepewnej siebie, zakompleksionej i słabej. To odstrasza, nawet jeśli masz cudowny charakter.

    Sposób mówienia, zachowania, temperament, styl i klasa potrafią nadrobić pewne wady urody, a zresztą mało kto ma doskonały wygląd. Liczy się jednak pewność siebie, tolerowanie własnej osoby, wtedy jesteś o wiele ciekawsza niż mała wystraszona mysz. Mężczyźni chcą interesującej i otwartej osoby, pewnej siebie. Kobiety zreszta tez wolą silnego i pewnego siebie faceta, odnoszącego sukcesy, zapewniającego przyszłośc pełną przygód, wyzwań i będącego inspiracją, a nie jakiejś ciapowatej łajzy.

    pozdrawiam i życzę wam powodzenia

  8. koza16 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 20 stycznia 2008, 21:49

    tak fajnie że miłość z czata czasami przetrwa ale nie liczyłabym na to lepiej być miło zaskoczony niż... no i spotkajcie się jak najszybciej daj znać co z tego wyszło

  9. lusia89 Nowicjuszka

    lusia89 awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 23 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 stycznia 2008, 7:51

    hmmm.... sama nie wiem .. z jednej strony warto ale z drugiej ... nie wiesz czy mowi serio ...

  10. krolowa_piaskownicy Nowicjuszka

    krolowa_piaskownicy awatar

    Rejestracja: 2007-11 Posty: 18 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 stycznia 2008, 16:26

    No i stało się! Zdecydowałam się! A Co!

    Piszę, bo pojawił się nowy, najmniej oczekiwany problem...

    Moje obawy co do tego, że mu sie nie spodobam zostały zażegnane....wysłałam w końcu to zdjęcie i....no i powiedział, że w porządku..... no i odesłał swoje zdjęcie....

    No i....hmm....jakby to powiedzieć, najdyplomatyczniej będzie: facet w ogóle nie jest w moim typie......rozczarowałam się.....uwielbiam go....ale to niestety rzuciło trochę inne światło na to wszystko....

    Zawsze myślałam, że można tak.....a jednak.....nie potrafię....

  11. musze schudnąć Nowicjuszka

    musze schudnąć awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 14 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 stycznia 2008, 20:18

    heheh... ja też miałam taki problem ale to ja mu pierwsza wysłałam moje zdjęcie... no i oks
    No i powiedziałam mu żeby wysłał mi swoje ciągle mówił że niema w końcu dał mi swoje i się załamałam;/

  12. Renia Nowicjuszka

    Renia awatar

    Rejestracja: 2007-12 Posty: 12 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 stycznia 2008, 22:01

    witaj,KrólowaPiaskownicy :) ) ja sie tez kiedys zakochalam na necie ,to była porażka ,

  13. koza16 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 22 stycznia 2008, 21:20

    hehehe.......... ostro wiec po co mówisz ze sie zakochałaś?
    to raczej była fascynacja miłymi słówkami od niego

  14. Renia Nowicjuszka

    Renia awatar

    Rejestracja: 2007-12 Posty: 12 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 stycznia 2008, 15:04

    Kiedy facet wysłał mi zdiecie ,byłam trochę rozczarowana,bo nie tak go sobie wyobrażałam,pisząc z kims zawsze mamy jakaś wizję,ja ja miałam a on odbiegał bardzo od tego,jednak zdecydwoałam sie na spotkanie ,no i potem samo sie potoczyło ,byłam coraz bardziej zaangażowana w ten związek,to że była to porazka to z innego powodu,
    niemniej jednak chcę powiedzieć ze facet najbardziej nie w naszym typie może być do konca naszą miłościa :) )

  15. miczi Nowicjuszka

    miczi awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 19 Podziękowania: 1

    Napisano: 23 stycznia 2008, 16:19

    Tak, czasami zderzenie z rzeczywistością bywa szokujące. Współczuje ci Królowa Piaskownicy. Kiedy z kimś piszemy na czacie jest wszysko fajne, miłe słowka, wzajemne zrozumienie, czasem wydaje sie że tego kogoś znamy od zawsze. I co, wysylamy zdjęcia sobie nawzajem i w tedy dopiero zaczyna się jazda. Pisz co z tego dalej wyniknie Może nie będzie tak żle, spotkajcie sie w realu.

  16. justysia78 Nowicjuszka

    justysia78 awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 stycznia 2008, 19:27

    Witajcie dziewczynki :)

    Czytam Wasze wypowiedzi i z jednej strony macie racje a z drugiej bym spekulowala...

    Ja tez "mam meza z internetu". Pisalismy ze soba z dwa miesiace, nie widzielismy sie wcale ani nie slyszelismy. Spotkalismy sie w zimowy wieczor i przezylam szok...Facet wogole nie byl w moim typie...kompletnie mi sie nie podobal. Jednak rozmowy nas do siebie przyciagnely, mialam wrazenie ze 5 godzin to zaledwie 5 minut. Po miesiac utrzymywania kontaktu stwierdzilam ze jednak nic z tego nie bedzie i napisalam abysmy dali sobie spokoj. On uszanowal moja prosbe i sie nie odzywal. Ja po okolo miesiacu usychalam jak go nie slyszalam, gdy nie pisalismy...to bylo straszne. Stwierdzilam ze pokochalam tego faceta za to kim i jaki jest a nie jak wyglada. Jestesmy juz od ponad 4 lat malzenstwem, mamy coreczke a za dwa tygodnie urodzi nam sie synus.
    Takze kochana, glowa do gory i niech rozsadek wezmie gore.
    pozdrawiam, justyna

  17. koza16 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 lutego 2008, 20:13

    to już the end tej historii? myślałam ze sie wreszcie spotkacie

  18. cherryflame Nowicjuszka

    cherryflame awatar

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 7 lutego 2008, 17:38

    Poznałam swojego obecnego chłopaka na czacie i też mi się wydawało, że nie pasujemy do siebie. Znamy się już ponad 4 lata i jest nam ze sobą dobrze. W związku liczy się to, ile energii wkłada każdy z partnerów w tworzenie go i stałe odnawianie więzi. Na razie ciesz się tym, co was łączy. Może coś z tego wyniknie. A jeśli chodzi o takie związki to mogą być bardzo szczęśliwe...

  19. Holly Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 maja 2008, 15:28

    Witam :)
    A ja jestem w takiej sytuacji:
    poznaliśmy sie na czacie całkiem przypadkiem, gdyż on i ja byliśmy tam pierwszy raz :)
    super nam sie rozmawia i wogóle, wymieniliśmy się zdjęciami i przeżyłam szok bo facet jest super, wysoki ciemnowłosy student awfu, grający w kosza:* BOSKI!!! Ja też mu się spodobałam, ale nie wiem czy się z nim spotkać, mieszkamy w sumie niedaleko, ale boje się że coś pójdzie nie tak :( Co myślicie o tym ??

  20. kassska Początkująca

    kassska awatar

    Rejestracja: 2008-01 Posty: 33 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 maja 2008, 15:50

    nie mam zadnego doswiadczenia jezeli chodzi o milosci internetowa, gadanie na czacie itp. ale znajac zycie mozna sie spodziewac ze w rzeczywistosci nie jest wysokim, ciemnowlasym studentem awfu, ktory gra w kosza :D
    ale moge sie mylic a do odwaznych swiat nalezy! :D

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?