zazdrosc

  1. catherinekay Początkująca

    catherinekay awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 117 Podziękowania: 6

    Napisano: 16 sierpnia 2009, 14:08

    dzeiwczyny , co mysliscie o tym , kiedy chlopak w ogole nie jest zazdrosny o swoja dziewczyne?;>

  2. beyond Zadomowiona

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 112 Podziękowania: 15

    Napisano: 16 sierpnia 2009, 17:43

    hmm.. zależy.. może jest a tego nie okazuje?
    poza tym, każdy ma swoją jakby "granicę" w jakich sytuacjach reagować i w rezultacie okazywać tę zazdrośc. i dla każdego ta "granica" jest w innym miejscu.

  3. Notee Początkująca

    Notee awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 143 Podziękowania: 21

    Napisano: 16 sierpnia 2009, 20:00

    Ja tam wolę kiedy mój facet jest trochę zazdrosny. Podkreślam - trochę. Wtedy czuję, że jakoś mu zależy. Nie powinien przesadzać bo to jest strasznie wpieniające i rozwala związek.

  4. m.girl20 Początkująca

    m.girl20 awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 101 Podziękowania: 23

    Napisano: 17 sierpnia 2009, 2:26

    Moja kuzynka miała taką zasadę jedną, że nigdy nie okaże zazdrości i szósty rok jest ze swoim facetem ;)
    Po prostu niektórzy mają tak ogromne zaufanie, że może nie odczuwają zagrożenia.. ?
    Ja osobiście jestem cholernie zazdrosna czasami :P
    I lubię jak mój chłopak też czasem jest zazdrosny, ale to prawda, że przesadna zazdrość niszczy związek.

  5. kropkaa Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 8 Podziękowania: 0

    Napisano: 17 sierpnia 2009, 10:48

    moja droga ;) ) wszytskiego sa jakies granice ;) osobiście uwazam ze zazdrosc jest potrzebna w związku lecz nie do przesady bo w tedy moze byc to dla Was "niezdrowe".. a jak jest z Tobąą? okazujesz mu swoją zazdrosc ?? moze Ty jej nie okazujesz i on zachowuje sięę podobnie ;)

    pozdrawiam

  6. catherinekay Początkująca

    catherinekay awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 117 Podziękowania: 6

    Napisano: 17 sierpnia 2009, 12:25

    wlasie, wlasnie, ja mu ja okazuje , moze az za bardzo :P bo jestem cholernie zazdrosna^^ tlyko z jego strony tej zazdrosci nie ma ...jak o nia pytalam , to powiedzial , ze jak go kocham to mi ufa i wie , ze nic zlego sie nie stanie, wiec nie musi byc zazdrosny. Tylko ze ja tego nei umiem zrozumiec;/

  7. Notee Początkująca

    Notee awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 143 Podziękowania: 21

    Napisano: 17 sierpnia 2009, 15:35

    Niektórzy ludzie tak po prostu mają, że nie zazdroszczą i kropka. Nie myśl o tym, skup się na kochaniu go ;)

  8. melleczka Weteranka

    melleczka awatar

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 2722 Podziękowania: 223

    Napisano: 17 sierpnia 2009, 21:52

    ja tez jestem zazdrosna. i t bardzo. ale sa tez takie sytuacje ze jestem w stanie wiele zrozumiec. moj facet tex jest o mnie zazdrosny i musze przyznac ze mnie to nawet cieszy bo wiem ze mu zalezy i ze uwaza mnie za piekna :)

  9. megan14 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 65 Podziękowania: 7

    Napisano: 18 sierpnia 2009, 12:17

    moim zdaniem ze wszystkim, lacznie z zazdroscia powinno byc umiarkowanie. Jezeli facet jest chorobliwie zazdrosny to jest katastrofa, najczesciej prowadzaca do rozpadu zwiazku, ale z drugiej strony kompletny brak zazdrosci moze byc odczuwany jako brak zainteresowania ?? odrobina zazdrosci dodaje pikanterii zwiazkom, a przede wszystkim jest dowodem ze jemu zalezy

  10. beyond Zadomowiona

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 112 Podziękowania: 15

    Napisano: 19 sierpnia 2009, 22:24

    to ja też się przyznam że jestem cholernie zazdrosna.. i taka skrajność- zaufanie też mam, ogromne. a ta zazdrosc jest tylko w stosunku do pewnych osób, z tym że jest może czasami zbyt duża.. całe szczęscie część tego jakże negatywnego uczucia potrafię stłumić w sobie. i raczej powodów do tej zazdrosci sobie nie dajemy, co uważam za duży plus ;)

    i taka inna sprawa: chłopak zaczyna chodzić z dziewczyną.. a jego koleżanka/przyjaciółka którą zna długo jest zazdrosna, robi wszystko żeby dziewczyne zdenerwować itd.
    Ciekawi mnie Wasze zdanie na temat takiej sytuacji (ogólnie zarysowanej)..

  11. Notee Początkująca

    Notee awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 143 Podziękowania: 21

    Napisano: 19 sierpnia 2009, 22:39

    Najwidoczniej ta przyjaciółka była dla niego nr 1 wśród dziewczyn, więc po prostu ciężko jej pogodzić się z tym, że już tak nie jest. Jeśli to jest jakiś większy problem to fajnie byłoby pobawić się w swaty i zapoznać ja z jakimś kolesiem, tak dla równowagi. ;)

  12. m.girl20 Początkująca

    m.girl20 awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 101 Podziękowania: 23

    Napisano: 21 sierpnia 2009, 1:31

    Hmm..
    Dziwna sytuacja, niech sobie znajdzie faceta i sie odwali, że tak powiem.
    No, ale to z mojej perspektywy, całe szczęście, że mój facet nie ma bliskich przyjaciółek. ;]
    Ale jeśli mój przyjaciel znalazłby dziewczyne, na pewno cieszyłabym się jego szczęściem, o ile byłaby w porządku wobec niego! Ok przyznaję, że miał dziewczyne idiotkę przez jakiś czas, ale rozmawiałam z nim o tym tylko na osobności i nie dałam jej odczuć, że coś do niej mam.
    Jeśli powstanie taka zazdrość, to albo laska jest zakochana w chłopaku, albo jest zwyczajnie głupia. PRAWDZIWA przyjaciółka zrozumie i w razie potrzeby wesprze.

  13. mikulina Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 sierpnia 2009, 10:45

    faceci zawsze sa zazdrosni tylko jedni to okazuja a drudzy nie.... wszystko idzie charakterem. faceci na ogol uwazaja ze zazdrosc to jest oznaka slabosci, a to dla wielu mezczyzn jest to niewybaczalne. wielu skrycie boi sie porzucenia lub upokorzenia zwiazanego z okazywaniem nadmiernej zazdrosci. wychodza z tego zalozenia ze jak ci nie pokarza ze sa zazdrosni to ty nic nie zrobisz, bo niektore laski lubia prowokowac swoich facetow np. na ich oczach specjalnie flirtujac z kims... jakas nutka zazdrosci jest w kazdym z nas. lepiej za duzo jej nie okazywac bo niekiedy sie to zle konczy...

  14. beyond Zadomowiona

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 112 Podziękowania: 15

    Napisano: 21 sierpnia 2009, 16:31

    no tak, dziwna sytuacja, ale zeby się upewnić że nie tylko dla mnie to Was zapytałam.. ;)
    a moje przejmowanie się tą akurat sprawą wynikało (bo się odczepiła) głównie z tego że z reguły się przejmuję, nie lubię jak ktoś mi wchodzi w drogę, i jestem swego rodzaju idealistką.
    A jak napisałyście, jeżeli mój kumpel znajdzie sobie dziewczynę to cieszę się jego szczęsciem. Tyle.

  15. justynka2772 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 9 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 września 2009, 14:50

    widac że chłopak ma pełne zaufanie do Ciebie

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?