Otóż wczoraj nałożyłam farbę ciemny brąz... miałam wcześniej rude (także farbowane). Zmyłam farbę, patrzę a tu... CZARNE. Porażka po prostu. Wyglądam OKROPNIE.
Zadzwoniłam do fryzjerek, kazały użyć rozjaśniacza. No to nałożyłam, po około 40 minut spłukałam, wysuszyłam, ale czarny pozostał
Dlatego mam do Was pytanie - co mogę jeszcze zrobić!? Słyszałam o użyciu henny, ale nie wiem czy to pomoże. Chcę mieć włosy w kolorze czekoladowym. Właściwie zadowoliłby mnie nawet rudy, byle nie czarny, bo kompletnie mi nie pasuje... Jest jeszcze jeden problem - wyjeżdzam na wakacje w poniedziałek rano, a więc muszę jutro coś jeszcze zadziałać w tym kierunku. Na fryzjera nie ma co liczyć, moge działać sama. Jedyny sklep jaki w niedziele mam do dyspozycji to pewnie carrefour/tesco... Czy mogę tam kupić coś co mi pomoże?
BŁAGAM! POMÓŻCIE




