zrobił mi się kołtun!

  1. aneczkaanna Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-11 Posty: 4 Podziękowania: 0

    Napisano: 22 listopada 2010, 23:06

    od dawien dawna nie czesałam swoich włosów. po kąpieli nigdyyyy nie mam na to czasu, a teraz zaplątał mi się gigantyczny kołtun. szczotka nie pomaga, grzebień też nie! co ja mam zrobić? rozrywać to? wyciąć, a to prawie na czubku głowy?! one są takie długie, hodowane latami, a teraz przez własną głupotę mogę je stracić! pomocy!

  2. hanka57 Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 273 Podziękowania: 551

    Napisano: 23 listopada 2010, 11:41

    aneczkaanna napisał(a)

    od dawien dawna nie czesałam swoich włosów. po kąpieli nigdyyyy nie mam na to czasu, a teraz zaplątał mi się gigantyczny kołtun. szczotka nie pomaga, grzebień też nie! co ja mam zrobić? rozrywać to? wyciąć, a to prawie na czubku głowy?! one są takie długie, hodowane latami, a teraz przez własną głupotę mogę je stracić! pomocy!


    A dlaczego nie rozczesujesz włosów po myciu? Przy włosach krótkich, to nie jest ważne. Ale przy długich, a szczególnie przy gęstych lub kręconych - rozczesanie jest konieczne. Nie szczotką, ale grzebieniem z grubymi, rzadkimi zębami.
    Proponuję zmoczyć włosy (nie zwilżyć, a zmoczyć), nałożyć odżywkę ułatwiającą rozczesywanie i na mokro, z odżywką takim właśnie grzebieniem po kawałeczku rozczesywać.
    Trzymam kciuki. :-)

  3. Marteczka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 13 Podziękowania: 1

    Napisano: 23 listopada 2010, 17:22

    Biedactwo... Spróbuj to może jakoś rozplątać. Szkoda włosów. Poproś kogoś o pomoc przy tym. Sama możesz sobie nie poradzić. A jak się nie uda, to wytnij tyle, ile trzeba.

  4. nasti Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-01 Posty: 8 Podziękowania: 2

    Napisano: 23 listopada 2010, 18:27

    ano mi sie tak kiedys poplatalo na glowie ze musialam wyciac sporo. w jednym miejscu mialam wlosy krotsze o polowe. wygladalo to ochydnie! myslalam ze cos sobie zrobie ale wzielam sie w garsc zalozylam czapke i umowilam sie na przedluzanie wlosow. i to moze byc jedyne wyjscie jesli trzeba bedzie wyciac sporo z dlugosci a nie chcesz scinac na zero. moze sprobuj np. tu: http://salon.cece.pl/fryzjerstwo/zabiegi

  5. katarrrina Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-03 Posty: 74 Podziękowania: 1

    Napisano: 4 lutego 2011, 12:17

    Hej, nie wiedziałam czy tu pisać, ale stwierdziłam, że pod ten wątek się podczepię. Ja mam długie włosy, które strasznie mi się plączą, nie mam kołtunów, ale 5 min. po rozczesaniu wyglądają one tak samo jak przed czesaniem, takie supełki mi się robią. Nie wiem czemu, kiedyś tak nie miałam. I nie wiem, co mi może pomóc? Jedwab czy coś innego radzicie?

  6. Ginger121 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2014-04 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 11 kwietnia 2014, 16:09

    A ja powiem Ci tak, Katarrrino :) Ja muszę włosy czesać kilka razy dziennie,nie ma mowy o rozpuszczonych, również uwielbiają się motać. Też miałam supełki - zrobiłam sobie kurację. Odżywka nadająca objętość i jedwab. Po każdym myciu, co dwa dni nakładałam odżywkę (Moja była ze spłukiwaniem), następnie, zależnie od zaleceń producenta, jedwab. Po około dwóch tygodniach moje włosy wcale się nie plątały, do teraz, muszę kurację powtórzyć. Odżywka lekko napusza włosy, sprawiając,że nie widać takich pętelek, natomiast jedwab nadaje im miękkość i blask. :)

 

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.