Do Ani mojej poprzedniczki - od 3 lat kupuję wybrane modele w greenpoint i zaprzeczam twierdzeniu, że ubrania sa kiepskie jakościowo. Możliwe, że masz problem z pielegnacją ubrań, a przede wszystkim nie potrafisz ich prać przy uzyciu odpwoiednio dobranych środków. Mam swojej szafie bawelniane koszulki, które kupiła w greenpoint 2-3 lata temu i do dziś wyglądają jak nowe (niezmechacone, nierozciągnięte, utrzymujące kolor).
A tak w ogóle to kolekcja wiosena jest świetna - każdy może w niej znaleźć coś dla siebie, za rozsądne ceny. odpowiedz
Ja tam pracowałam,to chiński szajs po praniu robi się z tego sito,a praca tam to dom wariatów.Kupują te ciuchy za parę groszy,metki dorabiają firmowe,i biznes kwitnie.Pracowników trakują jak śmieci,miałam wyliczany czas czyli 30 sekund na wciskanie komuś tego badziewia,pracy nie polecam tam nikomu odpowiedz
Ja tam pracowałam,to chiński szajs po praniu robi się z tego sito,a praca tam to dom wariatów.Kupują te ciuchy za parę groszy,metki dorabiają firmowe,i biznes kwitnie.Pracowników trakują jak śmieci,miałam wyliczany czas czyli 30 sekund na wciskanie komuś tego badziewia,pracy nie polecam tam nikomu odpowiedz
Komentarze (34)
poprzednia 1 2