Witaj na Stylistka.pl!

Hexeline - Dedykacja dla indywidualistki
Kolekcja jesień-zima 2008/2009

Najnowsza kolekcja jest bowiem zbiorem najcenniejszych cytatów ze złotych lat mody: poczynając od małej czarnej Chanel, garnituru Marleny Dietrich przez ołówkową spódnicę Diora a kończąc na smokingu YSL.

Moda powinna nie tylko upiększać kobiety, ale przede wszystkim wspierać je, dodawać im pewności w dążeniu do bycia sobą. - To zdanie, obecne we wszystkich wywiadach Yvesa Saint Laurenta, po jego odejściu nabiera wymowy symbolicznej. Dostarcza argumentów na tak tym, którzy są przekonani, że nic w życiu nie dzieje się przypadkowo, że istnieje związek między pozornie odległymi wydarzeniami. Tendencje jesieni 2008, zinterpretowane w kilku grupach stylistycznych kolekcji HEXELINE, są jak ilustracja przesłania YSL.

Trendy jesieni 2008 przekonują, że moda jest młodością. Z cechami typowymi dla młodości – odwagą, wdziękiem, niefrasobliwością – HEXELINE interpretuje przeszłość, liftinguje kanony elegancji, proponując kilka wersji nowoczesnego szyku. Od kilku sezonów moda namawiała nas do polubienia elegancji w nowej wersji, która w praktyce oznacza mieszankę wpływów klasyki, sportu i przyswojenie ekskluzywności haute couture przez konfekcję. Elegancja jednak kojarzy się z dojrzałością, harmonią i statecznością, więc w chwili, gdy moda zaczęła buzować różnorodnością, stawiając na młodość – zaczęła przypominać matronę z kanapy. Stało się oczywiste, że „nowa elegancja” potrzebuje wsparcia ironii, świeżości spojrzenia i przewietrzenia zasad.

Dlatego jesienią 2008 synonimem elegancji staje się szyk, a jedną z jej ikon – Audrey Hepburn, nazywana najbardziej elegancką dziewczyną wśród szykownych kobiet, której dziewczęcość przez całe życie podziwiał i podkreślał Hubert De Givenchy – mistrz kostiumu i sukienki. Nie bez powodu, przedstawiając jesienne propozycje HEXELINE, odwołujemy się do największych kreatorów.

Najsilniejszym przejawem poczucia siły, jaką daje kobiecie jej pozycja we współczesnym świecie, jest w kolekcji HEXELINE przeróbka dwurzędowej męskiej marynarki na super kobiecy żakiet. Efektem miksowania, przenikania szyku i wygody, tradycji i nowoczesności, dziewczęcości i męskości są w jesiennej kolekcji HEXELINE trzy grupy tematyczno-stylistyczne, z których każda ma swoją ikonę i adresatkę.

Pokochaj jego marynarkę!

Należy do nich marynarka pożyczona od przyjaciela albo odziedziczona po tacie, płaszczowa sukienka, biała koszula, smoking z charakterystycznymi dla filmowych amantów lat 50. wyłogami kołnierza. Odniesień do gwiazd filmu jest w grupie męski-żeński bardzo dużo. Aby swobodnie żonglować elementami tego stylu, docenić mankiety koszul zapinane na ozdobne spinki, srebrne podszewki zadrukowane czcionkami jak z plakatów starego kina, warto jeszcze raz obejrzeć filmy z Marleną Dietrich.

Zajrzyj do szafy Audrey Hepburn!

Małe, wypracowane misternymi cięciami sukienki z rękawami retro – wąskie, długie rozszerzające się do dołu albo skrócone do łokcia. Akcent na talię, podkreśloną paskiem z biżuteryjną klamrą. Spódnice albo ołówkowe albo trapezowe o „eleganckiej” długości w okolicy kolana, którą Chanel nazywała przyjaciółką kobiety. Płaszcze i żakiety o linii A i X z charakterystycznymi dla mody lat 50. kołnierzami na szerokiej szyi. Jak widać, lista cytatów z ubraniowego pamiętnika gwiazdy jest długa i fascynująca. Atrakcyjna dzięki temu, że jest to pamiętnik czytany przez kobietę żyjącą tu i teraz.

Doceń talent mistrza!

Grupa adresowana przede wszystkim do tych kobiet, które nazwano aktywnymi, a to określenie sugeruje aktywność dorównującą mężczyznom. Styl formalny oferuje perfekcję z wdziękiem. Mistrzostwo krawieckie może przejawiać się w kroju marynarki z asymetrycznym zapięciem, linii jedwabnej drukowanej sukienki, idealnej formie ołówkowej spódnicy, szyku garniturowych spodni, w formie żakietu, w którym mieszają się elementy klasyki, sportu i glamour. Perfekcja kroju wyróżnia grupę ubrań zagospodarowującą sytuacje codzienne i odświętne w życiu kobiety aktywnej.

Zapraszamy do galerii.

więcej zdjęć » Galeria zdjęć

Dodaj komentarz Komentarze (2)

  • Zgłoś nadużycie
    zolwik (Gość), 8 października 2008, 14:15

    Kwintesencja kobiety eleganckiej. Tak chcialabym sie ubierac, gdyby stan portfela pozwolil...

  • Zgłoś nadużycie
    ewa (Gość), 17 grudnia 2008, 0:20

    Hexa to moja firma ubieram się w niej od 18 lat dlatego, że jej ubiory wyróżniają mnie w tłumie, daja poczucie pewności siebie. Ubierając się w rzeczy z tej firmy nawet dobrane na chybił trafił jestem elegancka i zawsze ponadczasowo modna.

Dodaj komentarz

Darmowa prenumerata

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości w modzie i urodzie.

Najpopularniejsze w Kolekcje

Ostatnio na Stylistka.pl