Intymne problemy - Zażywanie antybiotyków a higiena intymna
Kuracje antybiotykowe leczą nas z infekcji i same doprowadzają do kolejnych. Wiesz jak chronić przed nimi swoje intymne zdrowie?
Intymne partie ciała kobiety są wyjątkowo wrażliwe. Nieodpowiednie nawyki w higienie, częste zmiany partnerów czy przyjmowanie doustnych środków antykoncepcyjnych powodują naruszenie naturalnej flory bakteryjnej, która dzięki swojemu odczynowi pH skutecznie broni nas przed infekcjami. Uciążliwego swędzenia, pieczenia i upławów doświadcza większość z nas, a leczenie okazuje się być procesem długotrwałym.
Niestety, czeto bywa również i tak, że pomimo należytej higieny, stosowania odpowiednich kosmetyków, przewiewnej bielizny i unormowanego zycia seksualnego infekcje dopadają nas i tak. Powodem może być przyjmowanie antybiotyków.
A co do tego mają antybiotyki?
Antybiotyki to nader popularny środek przepisywany przez lekarzy w celu zwalczania różnego rodzaju bakteryjnych, grzybiczych czy pierwotniakowych zakażeń organizmu. Pośród wielu wad tego rodzaju farmaceutyków znajduje się między innymi destrukcja naturalnej flory bakteryjnej "zamieszkującej" przewód pokarmowy oraz pochwę. Zakłócenie równowagi mikrobiologicznej, które przejawia się w zniszczeniu dobroczynnych bakterii, doprowadza do inwazji oraz nadmiernego namnażania się chorobotwórczych drobnoustrojów. A stąd już bardzo krótka droga do wielu nieprzyjemnych infekcji dopadających kobiety tuż po zakończeniu kuracji antybiotykowej. Do tych dotykającej sfery intymnej zaliczyć należy na przykład drożdżycę, bakteryjne zakażenie pochwy oraz zakażenia dróg moczowych. Nieprzyjemne symptomy jak pieczenie, swędzenie i upławy zna większość z nas.
Jak się chronić?
Od wewnątrz
Kluczem w ochronie miejsc intymnych jest utrzymanie prawidłowego odczynu pH w pochwie. Ten mocno kwaśny odczyn, wynoszący 3.8 - 4.5 pH, jest ściśle związany z obecnością pałeczek kwasu mlekowego. To dzięki nim środowisko pochwy staje się kwaśne, a takiego nie lubią drobnoustroje. Utrzymanie właściwego odczynu staje się zatem sprawą nadrzędną.
Skutecznym sposobem na przywrócenie równowagi mikrobiologicznej jest przede wszystkim przyjmowanie preparatów zawierających probiotyczne szczepy bakterii. Bakterie te wykazują dużą zdolność kolonizacji i szybko regulują zakłóconą równowagę przywracając układowi moczowo-płciowemu pożądane dla jego prawidłowego funkcjonowania pH.
Uzupełnienie terapii antybiotykowej o doustne probiotyki ginekologiczne to sposób, który skutecznie obniża ryzyko wystąpienia dokuczliwych dolegliwości intymnych. Z ich pomocą optymalizuje się funkcja komórek układu immunologicznego oraz normalizuje odczyn pH, a podobieństwo bakterii probiotycznych do tych budujących nabłonek pochwy, drogi moczowe i przewód pokarmowy stanowi ważny element w zabezpieczaniu tych partii organizmu przed rozwojem szkodliwych dla jego zdrowia drobnoustrojów i nawrotami infekcji.
Od zewnątrz
W trakcie przyjmowania antybiotyków powinnyśmy być szczególnie ostrożne podczas toalety. Nieodpowiednie środki kosmetyczne czy nawyki z łatwością mogą "dołożyć" swoje i przyspieszyć zniszczenie naturalnej flory bakteryjnej.
Przede wszystkim odłóż więc na bok gąbkę i mydło, a sięgnij po delikatną piankę lub żel do higieny intymnej. Pamiętaj o prawidłowym kierunku mycia się - od przodu do tyłu - oraz odrębnym ręczniku!
No i nie torturuj się ciasnymi stringami, załóż przewiewną bieliznę!
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net






Komentarze (24)