Witaj na Stylistka.pl!

Jak zmyć farbę z włosów

Powrót do swojego naturalnego koloru włosów po wcześniejszym ich farbowaniu to skomplikowany proces, którego przeprowadzenie najlepiej jest powierzyć doświadczonemu fryzjerowi. Eksperymenty z odbarwianiem włosów w domu mogą skończyć się uzyskaniem koloru, w którym na pewno nie chciałabyś się pokazać koleżankom.

Proces zmywania farby (zdejmowania jej) z włosów nosi nazwę dekoloryzacji i jest niestety bardzo niezdrowy dla naszych włosów. Dlatego należy stosować go w ostateczności. Dekoloryzator to bardzo silny rozjaśniacz, który całkowicie usuwa barwę włosów, farbowanych tradycyjną trwałą farba do włosów, szamponem koloryzującym czy tonerem. Przywraca wyjściowy kolor włosów, np. farbowana brunetka czy szatynka znów może stać się blondynką. Proces dekoloryzacji przeprowadza się w kilku etapach, aby w końcu uzyskać pożądany efekt. Kolory pośrednie tego procesu to często róże, pomarańcze czy czerwień. Odbarwione włosy, po całościowym zabiegu, nie będą nigdy identyczne z naturalnymi.

Kolor może być nijaki, beżowy i płaski, dlatego często wymaga dodania dodatkowego koloru, by zaczął wyglądać bardziej naturalnie. Najlepiej jest wybrać wówczas delikatny szampon koloryzujący, który dodatkowo nie będzie obciążał włosów. W doborze odpowiedniego doradzi ci fryzjer (w salonach fryzjerskich znajdziesz szeroką gamę delikatnych produktów koloryzujących, które stosuje się w przypadku osłabionych dekoloryzacją włosów). Konieczne jest też stosowanie masek i ampułek regenerujących włosy, aby szybko wróciły do zdrowia i nabrały blasku.

Najtrudniejszym kolorem do ściągnięcia jest kolor czarny. Gdy chce się go usunąć z włosów należy liczyć się z wynikiem końcowym, jakim są pasma w odcieniu żółtobrązowym. Koniecznie należy wtedy nałożyć na takie włosy farby w kolorze brązu lub ciemnego blondu. Po kolejnym etapie dekoloryzacji, który najlepiej jest przeprowadzić po kilku miesiącach można nałożyć kolor jeszcze jaśniejszy. Innym sposobem dekoloryzacji czarnych włosów jest wyciąganie koloru do blondu pasemkami, stosując wodę (oksydant) o stężeniu 6% lub maksymalnie 9%.

Powrót do ciemniejszego niż farbowane koloru włosów jest o tyle łatwiejszy, że nie trzeba stosować dekoloryzacji. Wystarczy nałożyć na jasne pasma farbę (najlepiej delikatny szampon lub żel koloryzujący) w odcieniu zblizonym do naturalnego koloru naszych włosów.

Dekoloryzację odradza się, jeśli włosy są słabe, cienkie i zniszczone. Przy zdrowych włosach istnieje ryzyko ich uszkodzenia, ale regeneracja przebiega sprawniej i efekty działania środków chemicznych szybko zanikają. Jeśli jednak nie musisz, nie stosuj tego zabiegu. Lepiej jest poczekać, aż kolor ciemnej farby wypłucze się po kilkukrotnym myciu (po kilku tygodniach jest on już zdecydowanie mniej intensywny). Możesz wtedy zastosować jaśniejszą farbę do włosów i znów czekać aż kolor się naturalnie wypłucze. Gdy kolor jest już jaśniejszy nałóż na niego farbę w odcieniu zbliżonym do twojego naturalnego koloru włosów. Nie stosuj szamponów do włosów farbowanych, ani z filtrami UV. Farba szybciej zmyje się z włosów.

Włosom farbowanym nie służy także słońce i chlor. Chlorowana woda szybko wypłukuje kolor włosów, ale też utrudnia nakładanie farby w przyszłości. Słońce w naturalny sposób rozjaśnia pasma. Niestety również je wysusza i niszczy.

Nie ma neutralnego dla włosów procesu odbarwiania włosów. Zawsze wiąże się to z ich poddaniem na uszkodzenie, dlatego konieczne jest stosowanie maseczek, odżywek i serum regenerujących włosy i przyspieszających ich odnowę.

Dodaj komentarz Komentarze (43)

  • Zgłoś nadużycie candid awatar
    candid, 1 września 2009, 12:13

    Dobry artykuł! Ja pokusiłam się o samodzielne usunięcie czarnej farby i moje włosy nie były z tego powodu szczęśliwe. Mój kolor naturalny to średni blond, a przez 2 lata farbowałam jedną z mocniejszych czarnych farb jakie są na rynku i jakich wystrzegają się wszyscy fryzjerzy :) Miałam piękne, długie, kręcone czarne włosy i pewnego dnia zapragnęłam powrotu do naturalnego koloru. Dokonałam tego z dnia na dzień, wykorzystując do tego celu 5 rozjaśniaczy, i 3 farby w kolorze jasnego blondu. Moje włosy są mocne i oporne na farbowanie ale udało mi się osiągnąć cel, jasne lekko żółtawe włosy i ani śladu po czerni. Zrobiłam srebrną płukankę i kolor stał się zadowalający. NIESTETY, moje włosy przestały się kręcić i po umyciu zachowywały się jak guma, mogłam je rozciągać ;) Poszłam do fryzjera, skróciłam włosy do ramion, kupiłam dobre kosmetyki i przez pół roku regenerowałam i podcinałam końcówki, aż do momentu obcięcia pozostałości po torturach. Z perspektywy własnych doświadczeń radzę z podobnymi problemami uciekać do salonu fryzjerskiego i nie bawić się w samodzielną dekoloryzację.

  • Zgłoś nadużycie
    Aga (Gość), 2 września 2009, 13:51

    mam naturalnie dosc jasne blond wlosy i tez kiedys (a dokladnie 2 lata temu) jakies licho podkusilo mnie do zafarbowania ich na czarno. zakonczylo sie dekoloryzacja u fryzjera, po ktorej mialam brazowo-rudawe wlosy i kolejnymi zabiegami rozjasniania. masakra, nigdy wiecej nie zafarbuje sie na czarno. jedyne z czego sie ciesze to to, ze mialam (i w sumie dalej mam) bardzo zdrowe wlosy i dekoloryzacja mi ich nie zamienila w gume :/

  • Zgłoś nadużycie TeQla666 awatar
    TeQla666, 2 września 2009, 14:27

    Ja właśnie mam z tym problem.. :( Również nie wiem co mnie podkusiło by ufarbować włosy na czarno, Mój naturalny kolor to jasny blond.. nie mogę się pozbyć tej czerni, jednak raczej pójde do fryzjera nie będe się dalej męczyć i eksperymentować bo nie warto a i tak nie uzyskam efektów jakie bym chciała.. :( Nigdy więcej tego nie zrobię powaga..xD

  • Zgłoś nadużycie
    ;-) (Gość), 5 września 2009, 10:45

    mnie także coś podkusiło na czarny kolori po ok 3-4 latach zdecydowałam się na powrót do jaśniejszej wersji koloru.u mnie w mieście żaden fryzjer nie chciał podjąć się dekoloryzaji argumentując skutkami ubocznymi.
    od 5 lat stosuję jaśniejsze kolory i krok po kroku-a raczej ton po tonie powoli rozjaśniam włosyna szczęście teraz już są takie jak chciałam.
    a dlaczego nie zdecydowałam się na dekoloryzację w innym mieście? właśnie przez uwagę że mogę mieć włosy jak z waty,a wiem co to bo przez chorobę miałam takie włosy przez 8 lat i wiem ze są naprawdę trudne do ogarniecia.
    dlatego myślę ze należy bardzo dobrze się zastanowić nad czarnym kolorem tym bardziej ze nie każdej osobie pasuje.

  • Zgłoś nadużycie
    Karola (Gość), 8 września 2009, 20:53

    Dekoloryzacja? Zastanawiam się nad tym. Mam włosy w bardzo jasnym odcieniu blond. W maju zmieniłam kolor na ciemny kasztan przy pomocy szamponu koloryzującego. Niestety kolor nie chcesz zejść!

  • Zgłoś nadużycie
    jamalka19 (Gość), 16 września 2009, 22:08

    Ja własnie mialam czarne wlosy ,dzis skusialm sie na dekoloryzacje ! niestety podczas trzymania tego rozjasniacza na glowie az plakalam z bolu ,doslownie palily mi sie wlosy ,teraz po kliku godzinach wyjscia od fryzjera mam strupy i czerwona skore na calej glowie ... Blagam pomóżcie czy moge to leczyc ?

  • Zgłoś nadużycie
    kane (Gość), 30 września 2009, 14:02

    ja mam włosy już tak rozwalone, że farbuję z przyzwyczajenia, bo co, wrócę do swojego mysiego blondu i i tak będę wyglądać żałośnie z tymi zniszczonymi włosami... nie wiem czy tego chcę...

  • Zgłoś nadużycie
    gerberka (Gość), 30 września 2009, 15:44

    WIesz to się nie da tak na hura nagle odwrócić całej "historii" Twoich włosów. Musisz w sobie wykrzesać trochę cierpliwości, bo żeby naprawić to co się tym biednym włosom wyrządziło to jednak trzeba jej trochę... Najlepiej, obok jakiś odżywek i innych takich spraw, zaaplikować sobie suplement. Brałam Onozis przez około pół roku i włosy się dużo lepiej regenerowały niż jak używałam tylko samej odżywki.

  • Zgłoś nadużycie
    kane (Gość), 30 września 2009, 15:55

    może racja, może brak mi cierpliwości... może się przełamię, ale nie obiecuję :P

  • Zgłoś nadużycie
    asia (Gość), 26 października 2009, 0:39

    a ja tam niedawno też się zdecydowałam na to by z czarnego koloru przejść w jasny rudy i efekt na całe szczęście jest zadowalający :) sama w domu zrobiłam mycie rozjaśniające i na to położyłam jeszcze dodatkowo farbę. mam mało włosów i nie zaliczają się też do najzdrowszych, lecz po umyciu jeszcze dostrzegam w nich blask :) nigdy nie ściągajcie koloru samym rozjaśniaczem... można sobie poparzyć skórę głowy.. nie powinien mieć wcale z nią kontaktu... pozdrawiam :)

  • Zgłoś nadużycie
    Małgo (Gość), 29 października 2009, 11:47

    Nie wiem dlaczego ale dziewczyny często decydują się na czarny kolor. Ja tez jakies 2 lata temu to zrobilam. Nie bardzo mi pasowal ale na dekoloryzacje sie nie zdecydowałam. Co jakis czas farbowalam jasniejsza farba i wrocilam do swojego średniego brązu. teraz z odcieniem rudawym.

  • Zgłoś nadużycie
    MONIQQUE (Gość), 1 listopada 2009, 17:05

    Bardzo.. ale to bardzo bym chiala powrócić do swojego kolorku :( mój NATURALNY to Mysi Blond a rozjaśnialam sobie w Lipcu Tego Roku Z tym ze mam podatne wlosy pod wplywem wilgoci mi sie falują\ kręcą pytalam fryzjerki czy jest mozliwosc dostosowania koloru do odrosstów powiedziala ze jest ale to kosztuje w ch**j kasy 130 zl za samo farbowanie.. kosztowna zabawa ;/// mysle ze czas zrobi swoje .

  • Zgłoś nadużycie
    karola (Gość), 4 listopada 2009, 10:33

    asia a jak rozjasniłas włosy, tez mam czarne i marzy mi sie jasny rudy kolor

  • Zgłoś nadużycie
    Mariola (Gość), 5 listopada 2009, 12:36

    Czy wie ktoś ile kosztuje taka dekoloryzacja np. z niestety miedziano rudego wręcz czerwonego do średniego blondu ?

  • Zgłoś nadużycie
    Żaneta (Gość), 10 listopada 2009, 17:12

    200 zł ;]

  • Zgłoś nadużycie
    Żaneta (Gość), 10 listopada 2009, 17:21

    Dodam jeszcze, że sama farbowałam włosy na jasny brąz (naturalne mam jasny blond) i teraz chcę, tak jak większość z Was :) wrócić do swojego koloru. Farba mi się co prawda dość mocno zmyła i w porównaniu z tym co miałam zaraz po farbowaniu mam teraz jasne włosy, ale i tak fryzjerka mi powiedziała, że ciężko mi będzie tak od razu wrócić do sowich jasnych włosów. Proponowała mi grube pasemka zrobione rozjaśniaczem (żeby nie niszczyć tak mocno włosów), ale nie podobają mi się strasznie pasemka dlatego się nie zgodziłam. W końcu po prostu zafarbowała mi włosy farbą- jasny blond i powiem Wam, że włosy mam tylko trochę jaśniejsze, a co jest najgorsze jedynie odrosty zafarbowały się na jasny blond, więc chyba się domyślacie jak to wygląda :) Jedyne co mnie ratuje to to, że ogólnie moje włosy nie są aż tak ciemne, ale i tak nie radzę Wam robić czegoś takiego :) Uważam, że najlepszym wyjściem jest zafarbowanie włosów o ton ciemniejszą szamponetką (bo wtedy nie ma odrostów) i czekanie aż włosy wrócą do swojego przybliżonego do naturalnego koloru, bo po farbowaniu jakimkolwiek nie ma mowy o powrocie do identycznego koloru włosów :)

  • Zgłoś nadużycie
    opozytywo (Gość), 19 listopada 2009, 19:31

    Ja mialam naturalny kolor sredni braz (ani jasny ani ciemny) noo i zachcialo mi sie koloru ciemniejszegooo i kupilam farbe slodko gorzka czekolada aa wyszedll czarny :o :[ :( mam juz ta farbe 6 miesiecy a farbowalam tylko 2 razyyy i nie splokoje sieee :( chcialam rozjasniccc ale fryzjerka mi odradzila poniewaz mam dlugie ,geste wlosyy a po rozjasnianiu moga sie zniszczyc a tak mi sie zniszczyly przez farbowanie co mam zrobic zeby odzyly ?? :( pomocyy :(

  • Zgłoś nadużycie
    Kamilka (Gość), 14 grudnia 2009, 16:32

    mam pytanie!
    pomalowałam ciemny blond wlosow na czarno i chce powrócić do naturalnego koloru wiec wpadłam na pomysł (niewiem czy dobry), ze odrosty bede malowała szamponem koloryzującym, stwierdzilam ze wtedy odrosty beda mi zchodzic a farba bedzie sie spłukiwała ale nie jestem pewna czy dobrze mysle, co o tym sądzicie ?

  • Zgłoś nadużycie
    mała (Gość), 29 grudnia 2009, 12:32

    co to głupota.możesz to zrobić w domu jeśli chcesz spłukać kolor to wystarczy kupić sobie szampon przeciwłupieżowy i nie musisz wydawać tyle kasy po tym tez spółkuje się kolor,wcale to nie prawda ze w domu jak eksperymentujesz z włosami to się niszczą,to sposób jak z jasny zafarbowałaś na ciemne i jak je spukać

  • Zgłoś nadużycie
    dziunia (Gość), 6 stycznia 2010, 14:17

    Ja tam z mysiego koloru zafarbowalam na czarny i jakos nie narzekam zawsze moglobyc gorzej, dziewczyny nie niszczcie sobie wlosow dekoloryzacja to najgorsze co moze byc po prostu schodzcie z ciemnej farmy na coraz jasniejszy i bedzie dobrze ;) pozdrawiam ;)

  • Zgłoś nadużycie avatar
    chaosbaby, 14 stycznia 2010, 23:54

    ja jestem czarna od 3 lat,z natury bezowa blondynka. pracuje w zakladzie fryzjerskim i wszystkie inne kolezanki w zakladzie rowniez maja czarny kolor,wiadomo...farba niszczy mniej niz rozjasniacz ;p bylawy klientki co na gwalt chcialy byc blondynkami z ciemnych, rozjasnialy same sobie wlosy i tracily polowe dlugosci ,a reszta wlosow byla jak gąbka...
    dlatego nie polecam samemu sie w to bawic ;p wrod klientek byly rowniez takie,ze dzieki cierpliwosci w ciagu pol roku mialy juz ładne blond wlosy i wiekszosc z nich dochodzilo do elektu pasemkami... ja sama teraz jestem znudzona swoim kolorem i postanowilam sie zrobic w krotce na brązik najlepiej czekoladowy ;p bo juz bokami mi wychodzi ten czarny

  • Zgłoś nadużycie
    miffy (Gość), 28 stycznia 2010, 16:10

    dziewczyny wczoraj bylam u fryzjerki robic dekoloryzacje wlosow czarnych. Mialam wlosy dlugie bardzo zdrowie i lsnice. Fryzjerka nalozyla mi dekoloryzator LOREALA, po czym splukala i efekt byl BEZNADZIEJNY! odrosty zółte, okolo 4-5cm po odrostach wyszedl jakis ceglano brazowo rudy kolor, a reszta bez zmian, czyli kruczoczarna! (okolo 50 cm wlosow, wspominalam, ze mam dlugie wlosy) pozniej fryzjerka miala nalozyc na calosc kolor. Ale zrobila tak ze od gory zrobila mi kilka pasemek(ktore wyszly rudo-zolte) a zolte odrosty zafarbowala na "kawe", ktora na zoltych wlosach wyglada na RUDY!! , a wiec w efekcie jestem rudo-czerwono-czarna. Masakra normalnie, a w dodatku zaplacilam 200zl;/ dzisiaj dzwonilam i zglosilam reklamacje jestem umowiona z nia na inny termin i nie wyjde z salonu dopoki nie bede zadowolona z efektu.

  • Zgłoś nadużycie
    Cam (Gość), 3 lutego 2010, 19:52

    Mam pytanie.. mój naturalny kolor włosów to średni blond. Farbuję włosy od półtora roku co miesiąc (w tym stosowałam rozjaśniacz czego szczerze NIE polecam, bo włosy po jego zastosowaniu przypominają sznurki potraktowane papierem ściernym). W wakacje pofarbowałam 3 krotnie włosy na ciemny brąz, prawie czarny. Od tamtego czasu 3 razy próbowałam pofarbować włosy na różne odcienie blondu (starałam się wybierać jasne kolory), ale nic z tego. Odrosty mam jasne (około 7 cm), a cała reszta rudo-brązowe z blond pasemkami, które w ogóle nie pasują ;// Cały czas kolor zmieniają tylko odrosty, cała reszta nie jest podatna na farbowanie.. co mam zrobić? Nie chcę ścinać włosów lub też chodzić z odrostami na pół głowy. POMOCY!

  • Zgłoś nadużycie
    justyna (Gość), 18 lutego 2010, 15:10

    witam. od prawie 4 lat farbuje włosy z brazowegona czarny. teraz chcialabym zrobic sobie pasemka ale pewnie wyjda zolte.na dekoloryzacje jakos nie moge sie zdecydowac. slyszalam ze mozna wyciagac pasemka stosujac wode (oksydant). czy ktos moze mipowiedziec na czym to polega i czy wtedy pasemka rowniez beda zolte?

  • Zgłoś nadużycie avatar
    justyna20694, 5 marca 2010, 10:16

    Mam włosy koloru sredni braz i podobnie jak kolezanki zafarbowałam na czarno! Fryzjerka powirdziała mi, ze tak szybko nie rozjasnie włosów, czyli musze pomeczyc sie ok 3 miesiace. Jednak wiadomo ze po rozjasnieniu kolor moich włosow nie bedzie mojm kolorem naturalnym. Postanowilam poczekac az mi same odrosna, a odrostu farbuje farba zmywalna 6-8 myc

  • Zgłoś nadużycie
    sylwia:) (Gość), 11 marca 2010, 12:45

    przez 10 lat nosiłam piekne platynowe pasemka, znudziły sie wiec zrobiłam piekną czekolade :) kolor po czasie sie zmył i zafarbowałam na wiśnie czekolade!!! bez rewelacji,tym bardziej ze wpadały w okropny odcień czerwieni!!! masakra!!! CZYM ZMYĆ ?? ?? HA MAM SPOSÓB, KECZUP NA WŁOSY,NOSIŁAM ILE SIE DAŁO CZASEM PÓŁ DNIA CZASEM 2GODZINY, NASTEPNIE MYCIE SZAMPONEM HEAD&SHOLDERS MENTOLOWY I NA KONIEC PO SPŁUKANIU SZAMPONU POLEWAŁAM WODĄ Z CYTRYNA ;) I TAK 2 MIESIĄCE PRAWIE CO DZIENNIE :) )SKUTEK ?? WŁOSY STRACIŁY ODCIEŃ CZERWIENII WRACAM DO CIEMNEGO BLONDU :) JEDNAK. POLECAM WYPRÓBOWAŁAM NA SOBIE WARTO!!!POWODZENIA...

  • Zgłoś nadużycie
    sylwia:) (Gość), 11 marca 2010, 13:02

    jest magiczna saszetka firmy matrix (dodam ze używam tylko matrixa farba maseczki szampon) kosztuje ok 10 zł mieszamy z wodą 6% 1do1 i nakładamy na włosy zafarbowane ale nie na odrost. bo bardzo szybko działa i pózniej szybko trzeba nałożyc na odrost. 15 minut sciaga 1 ton, 30 minut 2 tony nie niszczy włosów fakt ze zaraz po samym zabiegu włosy są jak szczota... ale wróca do siebie :) nakładałam kuzynce na włoski do ramion nakładac trzeba sprawnie i dokładnie no i szybko bo moment i sie włoski odbarwiają :) nakładałam pędzelkiemi (działać trzeba szybko u mnie to trwało 15 minut na całe włoski i trzymała 30 min) pózniej całosc wymasowałam tak jak podczas mycia szamponem :) i zmywamy.suszymy i nakładamy upragnionu odcień farby. w naszym przypadku wyszła piekna miedz :) piekna :) zgodnie z planami...powodzenia. aha jesli czujesz ze nie dasz rady idz do fryzjera. tam na pewno nałożą Ci równo magiczna saszetke :)

  • Zgłoś nadużycie
    kinga (Gość), 1 kwietnia 2010, 19:12

    co do tego keczupu to prawda ?? ?? pomużcie ?? jak myslicie warto sprobowac ?? ? czy moze wlosy beda sie szybko przetluszczac?

  • Zgłoś nadużycie
    gosia (Gość), 10 kwietnia 2010, 15:36

    Mój naturalny kolor to ciemny blond. Chciałam nieco rozjaśnić włosy i kupiłam farbę w chłodnym odcieniu blondu lecz wyszedł mi ni to żółto ni to pomarańczowy. Jak zmyć to okropieństwo? A dodam jeszcze, ze użyłam szamponu koloryzującego ale trzymał tylko przez pierwsze mycie i cały zszedł, co zrobic ?

  • Zgłoś nadużycie
    karolina (Gość), 25 kwietnia 2010, 22:14

    Ja mialam czarne wlosy rozjasnilam 5 razy i pomalowalam farba jasny blond, a zamiast blondu wyszedl mi kolor zolto rudy i teraz nie wiem co mam zrobic, myslalam o jeszce jednym rozjasnianiu bo malo mi wlosy zniszczylo ale nie wiem czy to pomoze. A moglabym narazie pomalowac szamponetka ciemny blond napiszcie mi czy cos z tego wyjdzie i ile by sie utrzymala szamponetka na moich wlosach? ladnie prosze

  • Zgłoś nadużycie
    madzia (Gość), 6 maja 2010, 8:26

    najlepiej kolor schodzi po szamponie Palmolive oczyszczanie i lekosc mowie wam rewelacja dwa razy umyłam i z czarnych mam braz pozdrawiam :)

  • Zgłoś nadużycie
    el (Gość), 13 maja 2010, 15:24

    a słyszałyście o npGOLDWELL COLOR REMOVER.Renee Blanche - Repair Color Ststem czy Elgon - Color Remover,nie mają amoniaku ani utleniacza-nie niszczy wlosów,a spókuje sztuczną farbę,ale zaraz po nim trzeba wlosy farbować albo rozjaśniać,bo włoski ciemnieją po 2 dniach

  • Zgłoś nadużycie
    Lenka (Gość), 19 maja 2010, 17:52

    Byłam parę dni AK.KK przy ul.Garbarskiej w Krk. Zdecydowałam się na zmianę koloru z ciemnego brązu(gdzieniegdzie czarnego) na miedziany. Pani Kasia(blondynka) zajęła się bardzo szybko całą sprawą. Przez pół godziny "prała"moje włosy w myjce.Można zabieg ten porównać do odplamiania głęboko zabrudzonych tkanin :) Potem nałożyła mi jakieś tam odżywki i szampony. Myślałam,że efekt będzie gorszy ale spoko( od głowy tylko takie bardziej jajecznicowate). Kolor został wybrany zaocznie (tzn.nie widziałam żadnej próbki), bo fryzjerka nie gwarantowała mi ostatecznego koloru (włosy różnie przyjmują taki szok). Po 20 min farby zaczęła szybko ścinać.I tu pochwała..nie ścięła więcej niż chciałam! Co rzadko się zdarza fryzjerom. Grzywka została zawadiacko postrzępiona, wymodelowanie dość długo trwało.Pomimo kolejki wcale nie przyspieszyła tempa i nie zrobiła niczego na odpiernicz się. Powiem tak-zrobiła tak jak chciałam :) Zycie jest krótkie, a włosy mają to do siebie,że odrastają. Warto zaszaleć :)
    P.S na razie włosy nie wypadają i są całkiem w dobrym stanie jak na dekoloryzację :)
    POLECAM ten salon.

  • Zgłoś nadużycie
    hey (Gość), 9 czerwca 2010, 22:25

    ja sobie zrobilam wlosy rozpuszczalnikiem a potem benzyna i zadzialalo.troche powypadalo ale te 4 na krzyz zostaly.stawiam je sobie na zel i jest git :)

  • Zgłoś nadużycie
    Klaudia (Gość), 15 czerwca 2010, 16:44

    Mój naturalny kolor włosów to średni blond. Pół roku temu pofarbowałam je na 'złocista czekoladę', z czasem kolor się zmył i pozostał lekko rudawy. Wczoraj pokusiłam się na kolejne farbowanie. Na opakowaniu widniał napis 'kasztanowy brąz' wyglądał bardzo ładnie, naturalnie. Po farbowaniu kolor włosów wyszedł niemalże wiśniowy, raczej bardzo bardzo ciemna rdza.
    Jak szybko i skutecznie mogę pozbyć się tego koloru?
    Czy znacie jakieś dostępne środki, które 'uspokoją' ten kolor?

    Błagam o pomoc.

Dodaj komentarz
Dodaj fryzurę

Darmowa prenumerata

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości w modzie i urodzie.

Najpopularniejsze w Porady fryzjerskie

Ostatnio na Stylistka.pl