Jego Wysokość Manolo
Nie ma na świecie kobiety szczerze kochającej buty, która nie znałaby jego imienia i nie marzyła o parze sygnowanych jego nazwiskiem szpilek. Manolo Blahnik. Perfekcjonista i wizjoner.
Za sukcesem marki Manolo Blahnik kryje się głównie on sam. No i może trochę przyczyniła się do niego serialowa Carrie Bradshaw, jedna z głównych bohaterek hitu HBO, Seks w Wielkim Mieście. A wszystko za sprawą słów, kiedy napadnięta w ciemnym, nowojorskim zaułku prosi rabusia: „Może pan zabrać moja torebkę od Fendi, pierścionek i zegarek, ale proszę zostawić szpilki od Manolo Blahnika”. Jak można się domyślić, ku wielkiej rozpaczy bohaterki, bandyta czmycha z jej ukochanymi sandałkami.
Dzięki serialowej sławie, ale w głównej mierze swojemu wyjątkowemu talentowi, Manolo Blahnik i tworzone przez niego obuwnicze arcydzieła stopiły się w jeden koncept. „Manole” czy „Blahniki” to obiekt pożądania wielu kobiet na świecie i synonim butów o wyjątkowym design’ie, wysokiej jakości i … dorównującym im cenom. Ale czym jest kilka setek dolarów za pieszczący dotyk mistrza na stopie?
Sława i osiągnięcia Blahnika są tym bardziej zasłużone, że artysta całe życie pracował i pracuje nad nimi sam. Ten pół-Czech, pół-Hiszpan nigdy nie pobierał specjalistycznej nauki w szkole projektowania. Jego talent to samorodny klejnot, być może zainspirowany obserwacją matki, która z koronek i wstążek lubiła szyć espadryle. Reszta to ogromny zapał, praca i jak żartuje sam Blahnik „najlepszy gust na świecie”.
W samotności swej pracowni, bez asystentów czy uczniów, mistrz Manolo wykonuje szkice, doskonali szewskie kopyta i rzeźbi obcasy. Później przychodzi kolej na osobiste nadzorowanie produkcji, a nawet projektowanie ilustracji do kampanii reklamowych. Nic więc dziwnego, że „manole” to buty od początku do końca przemyślane i takie, w których nie ma miejsca na niedociągnięcia. Jest za to dużo miejsca na twórczą kreację, nietuzinkowy design i aptekarską wręcz dbałość o każdy detal. Chapeaux bas!
O swoich butach sam mistrz mówi, że "w 50% to kontrolowane fantazjowanie, w 15% szaleństwo w czystej formie, a pozostałe 35% to po prostu zwykłe buty". Od lat jest wierny nie zmieniającym się modom, ale sobie samemu – czyli bajkowym wizjom, idealnym proporcjom oraz nienaganności wykonania. I za to właśnie kochają go kobiety.
Podobne artykuły
Forum
-
Modowe grzechy Polaków
Do utworzenia nowego tematu na forum zainspirował mnie raport: ...
112 odpowiedzi
-
Rozmowy o butach - temat zbiorczy
Dziewczyny! Zaczynamy porządkowanie forum! :) Wszelkie rozważania ...
82 odpowiedzi
-
Bazar Stylistki - sprzedaż i wymiana ubrań
Bazar to miejsce, gdzie możesz wymieniać, sprzedawać oraz ...
50 odpowiedzi
-
FOTO ZAGADKA - nowa zabawa na Stylistce.pl
Cześć dziewczyny, od dziś zaczynamy nową zabawę. Codziennie ...
29 odpowiedzi
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net






Komentarze (9)