Kunszt ręcznie robionej biżuterii - Małgorzata Łapsa-Malawska dla Stylistka.pl
Małgorzata Łapsa-Malawska tworzy rzeczy niesamowite. Nie można ich nazwać po prostu biżuterią... to coś znacznie więcej. Portalowi Stylistka.pl opowiada m.in. o tym, co jest dla niej natchnieniem w pracy.
Jak zaczęła się Pani przygoda z biżuterią?
Pierwsze kroki stawiałam 7 lat temu pod okiem Pana Marka Nałęcz-Nieniewskiego w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru. Powstawały pierwsze odlewy w srebrze, pierwsza biżuteria organiczna - wtedy było to drewno i suszone owoce.
Później już uczyłam się sama. Wiele prób, porażek i... kolejne cudowne odkrycia. Jednym z nich był właśnie cynamon. Już 5 lat trwa moja przygoda z tym wspaniałym materiałem.
Eksperymentuję z coraz to innymi tworzywami, takimi jak: papier japoński, kardamon, wanilia… jednak cynamon cały czas wraca. Mam nadzieję, że w coraz ciekawszych formach.
No właśnie… Materiały z których wykonuje Pani biżuterię są bardzo nietypowe. Jak je Pani pozyskuje?
Typowe materiały, czyli kamienie i srebro kupuję w hurtowniach jubilerskich, których w Krakowie jest całkiem sporo. Zupełnie inaczej jest z cynamonem. Jest on, co prawda popularną przyprawą, ale nie każdy cynamon nadający się do szarlotki czy grzanego wina będzie odpowiedni do zrobienia biżuterii. Nauczyłam się cenić sobie wybranych producentów i ich wybrane serie, w których oferują korę najwyższej jakości.
Czy Pani biżuteria dociera do określonej grupy kobiet, czy raczej nie można określić typu, który ją wybiera?
Moja biżuteria jest dla kobiet eleganckich, zmysłowych, nowoczesnych... Takich, które nie wstydzą się swojej kobiecości.
A może Pani wykonuje biżuterię z myślą o określonych kobietach?
Niekiedy tworzę biżuterię pod konkretne zamówienie. Wtedy jest to ta jedna rzecz, dla tej jedynej kobiety.
Co jest dla Pani natchnieniem przy pracy?
Jestem grafikiem (dyplom z litografii w pracowni prof. Jacka Zaborskiego) i często sposób myślenia charakterystyczny w grafice stosuję tworząc biżuterię.
Duży wpływ na to jak tworzę ma sztuka japońska. Współczesna grafika ale też dawne drzeworyty. Ta właśnie estetyka pojawia się ostatnio w mojej biżuterii, w moich litografiach.
Wszystkie dziedziny sztuki, z którymi się stykam, w których się realizuję oddziaływają nawzajem na siebie. ...i taka jest właśnie moja biżuteria.
Edukacja
1999-2002 Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru. Dyplom - „Kobiety Gaudiego" prof. Jan Finkstein
2002-2007 Akademia Pedagogiczna w Krakowie (kierunek Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych – dyplom w pracowni litografii prof. Jacka Zaborskiego.
Groszki
Bransoletka z pereł i srebra. Cena: 76 zł
Listopad 2007 –Zamek Kazimierzowski w Przemyślu – wystawa litografii Himitsu –formy przemijającego świata.
Grudzień 2007 –Galeria Lamelli w Krakowie – wystawa litografii – Himitsu formy przemijającego świata
Luty 2008 – Klub - Kawiarnia - Galeria Pozytywka wystawa litografii – „GoŁaM”
Targi:
Złoto, Srebro, Czas 2007 - Warszawa
Jubinale 2008 - Kraków
Złoto, Srebro, Czas 2008 Warszawa(planowane)
Artykuł w kwartalniku Top Class (2007 rok) autor - Anna Lubertowicz-Sztorc
Strona internetowa: gogaart.pl
Podobne artykuły
Forum
-
Modowe grzechy Polaków
Do utworzenia nowego tematu na forum zainspirował mnie raport: ...
112 odpowiedzi
-
FOTO ZAGADKA - nowa zabawa na Stylistce.pl
Cześć dziewczyny, od dziś zaczynamy nową zabawę. Codziennie ...
29 odpowiedzi
-
Jak rozpoznać prawdziwy jedwab?
Witam dziewczyny! Jak zwykle robię prezenty świąteczne na ...
13 odpowiedzi
-
body
hej:) szukam body w kolorze nude najlepiej bez ramiączek na ...
10 odpowiedzi
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net























Komentarze (8)