"Lekcja stylu" - książka Jolanty Kwaśniewskiej
Na fali popularności programu "Lekcja stylu" emitowanego przez stację TVN Style powstała pierwsza książka prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej. To poradnik adresowany przede wszystkim do kobiet, które interesują się modą i chcą wyglądać z klasą. Czy znajdzie się także na półce twojej biblioteczki?
W książce prezydentowej można znaleźć rady i sugestie dotyczą stylu, mody, ale także dobrych manier i właściwego zachowania. Znalazły się w niej osobiste sugestie, wspomnienia, a nawet intymne zwierzenia autorki, które budują ciepły, przyjazny klimat tej pozycji.
Promocja książki byłej pierwszej damy odbyła się w restauracji AleGloria Magdy Gessler. Pojawiły się na niej znane gwiazdy ekranu i estrady m.in. Irena Santor, Alicja Majewska, Krystyna Kofta, Jolanta Szymanek-Deresz, Irena Jarocka, Natalia Jaroszewska, Teresa Rosati, Bogna Sworowska i Paulina Młynarska. Ale nie zbrakło też panów. W kolejce po autograf ustawili się m.in. Ryszard Kalisz, Jan Wołek, ks. Arkadiusz Nowak, Andrzej Pągowski i Krzysztof Łoszewski. Spotkanie poprowadziła Magda Mołek a Wojciech Gąssowski przeczytał fragmenty książki.
Fragment książki
Zanim przejdziemy do konkretnych zasad savoir-vivre, słowo na temat czysto polskiego zwyczaju, jakim jest całowanie kobiet w dłoń (poza Polską, z tym zwyczajem można się spotkać jedynie w Austrii). Za czasów PRL-u muskanie kobiecych dłoni nazywano zabawnie "cmoknonsensem". Trudno było określić to inaczej, bo i schodzące z traktorów czy odchodzące od dojarek panie, przedstawicielki wiodącej klasy robotniczo-chłopskiej preferowały socjalistyczny uścisk dłoni od składania na niej pełnego czci pocałunku. Bo właśnie symbolem tego - uhonorowania i szacunku - jest zwyczaj całowania dłoni (wywodzi się przecież od całowania królewskiej dłoni!). Tak popularny przed I wojną światową konwenans, kiedy to panowie muskali ustami dłonie zamężnych lub owdowiałych arystokratek, pomijając panienki (chyba że osiągnęły w tym stanie wiek lat sześćdziesięciu), dziś odchodzi w zapomnienie lub jest stosowany w całkowicie niewłaściwej formie. Dlaczego? Otóż część panów wie, iż w dobrym tonie jest musnąć kobiecą dłoń ustami. Szkoda natomiast, iż zamiast schylić się doń, podnoszą ją sobie do ust. Drodzy panowie, szacunek okazywany damom przejawia się także w tym ukłonie do wyciągniętej dłoni!
Podobne artykuły
Forum
-
Rozmowy o butach - temat zbiorczy
Dziewczyny! Zaczynamy porządkowanie forum! :) Wszelkie rozważania ...
82 odpowiedzi
-
Sukienka na półmetek??
CZy założyłybyście taką sukienkę na ...
52 odpowiedzi
-
Figura gruszka - jak korygować sylwetkę? Temat zbiorczy.
Witajcie dziewczyny! Z tego, co do tej pory wyczytałam ...
27 odpowiedzi
-
Buty dla nielicznych.
Ostatnio moja koleżanka poprosiła mnie bym wystawiła jej buty na ...
22 odpowiedzi
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net






Komentarze (17)