ale przecież to są doskonałe przykłady do inspiracji. mnie np. podoba się ta fryzurka z plecionych warkoczyków ze wstążką. zamierzam ten pomysł wykorzystać przy okazji ślubu koleżanki, już za 2 tygodnie. i wcale mnie nie zniechęca, że to "wielka sztuka" i tylko wydumana wyobraźnia projektantów. te uczesania są wszystkie do zrobienia i z powodzeniem mogą zaadoptować się na naszych ulicach. odpowiedz
Do koka trzeba mieć ładną buzię bo długie włosy bardzo dodają urody (przynajmniej paniom do 30-stki) i kiedy się zepnie włosy w kok zostaje goła prawda. Pozdrawiam. odpowiedz
Tylko fryzura nr 5 mi się podoba. Reszta to koszmar. Ostatnia była by nawet nawet ale ta modelka wygląda jakby z miesiąc nie myła włosów. Masakra odpowiedz
Komentarze (21)