Podoba Ci się?

Letnie zmory - Walczymy z pryszczami na plecach

Chciałaś bez skrępowania wskoczyć w skąpe bikini, a tu plecy zdobią czerwone krostki i wypryski? Sprawdź czy przypadkiem nie popełniasz pielęgnacyjnych błędów.

Lato bezlitośnie obnaża kondycję naszej skóry. Cały chłodny sezon marzymy o letnich ciuszkach, wydekoltowanych sukienkach i skąpym bikini, a potem przychodzi słońce, lato i plaża, a my nie mamy odwagi się pokazać. Często powodem są nieestetyczne pryszcze, które czerwoną wysypką i brzydkimi wykwitami "ozdabiają" nam dekolt i plecy. To nie tylko problem nastolatek, ale także dorosłych kobiet.

Dzisiaj pod lupę weźmiemy plecy i ich niechcianych mieszkańców, czyli wypryski. Powodów ich powstawania jest oczywiście wiele. Zajmiemy się tymi niezwiązanymi z gospodarką hormonalną i niewłaściwą dietą, a dokładnie mającymi źródło w nieprawidłowej pielęgnacji ciała. Czasem okazuje się bowiem, że nieświadomie popełniamy małe błędy, które skutkują nie najlepszą kondycją skóry. A latem nie ma jej pod czym ukryć, prawda? Oto kilka z nich.

Mniej słońca

Wiara, że słonce wysuszy pryszcze i uleczy trądzik jest złudna. Potraktowana słońcem skóra się zaczerwieni i na na takim tle pryszcz z pewnością będzie wyglądał na mniej okazały, ale tak naprawdę nie rozwiąże to problemu. Wystawiając ciało na działanie słońca doprowadzamy do zniszczenia zewnętrznej warstwy skóry, a martwe komórki zapychają automatycznie pory prowadząc do jeszcze większej ilości wyprysków. Aby temu zaradzić ważne jest ogólne ograniczenie czasu spędzanego na słońcu, wysoka ochrona UV oraz minimalizowanie bezpośredniego działania promieni słonecznych na skórę pleców przez okrycie.

Krem do opalania

Jeżeli twoje plecy mają skłonność do obsypywania się wypryskami, koniecznie pamiętaj o smarowaniu ich kremem z wysokim faktorem UV. Taka ochrona pomaga skórze bronić się przed promieniowaniem i nie zmusza jej do zwiększonej produkcji sebum. Nasza rada - w kłopotliwych partiach ciała wykorzystaj krem do opalania przeznaczony na twarz. Kosmetyki tego typu mają lżejszą konsystencję i nie zapychają tak bardzo porów pozwalając skórze oddychać swobodnie.

Prysznic na pryszcze

Opalałaś się, uprawiałaś jakiś sport, spociłaś się? Maszeruj pod prysznic! Pot, brud, sebum i ocierające się lub ściśle przylegające do ciała ubrania i bielizna to idealne środowisko dla rozwoju bakterii i wykwitu nowych pryszczy. Zmyj wszystko pod prysznicem, najlepiej na tyle szybko, by pot nie zdążył wsiąknąć z powrotem w skórę. Pomoże ci w tym delikatny żel antybakteryjny, który oczyści pory i popsuje zabawę drobnoustrojom.

Plecy na końcu

Większość z nas nie zastanawia się nad kolejnością mycia. Myjemy ciało, spłukujemy, myjemy włosy, spłukujemy, nakładamy odżywkę, spłukujemy. No właśnie!

Jeśli taki porządek panuje podczas twojej toalety to zastanów się gdzie spływa często szampon i odżywka do włosów? Aha, na plecy właśnie. Potem ich już nie myjesz, prawda?

Pamiętaj, że najlepiej będzie jeśli plecom przypadnie ostatnie miejsce w kolejce do mycia!

Mokre włosy

A teraz coś, co dotyczy posiadaczek długich włosów. Co robisz po ich umyciu? Nakładasz jakieś pielęgnacyjne lub stylizacyjne kosmetyki i pozwalasz im opaść na plecy i schnąć? Nie jest to dobry pomysł. W ten sposób mnóstwo niepotrzebnych kosmetyków osadza się na plecach zapychając pory i przyczyniając się do powstawania wyprysków. Wystarczy, że nałożysz znoszony, domowy t-shirt lub ręcznik na ramiona, by do tego nie dopuścić.

10 sekretów jak kupować

markowe ubrania taniej!

Ebook: 10 sekretów jak kupować markowe ubrania taniej

Poznaj 10 sekretów, dzięki którym uzyskasz dostęp do tańszych markowych ubrań! Pobierz ebook, w którym przedstawimy sposoby na kupowanie ubrań o wiele taniej

Pobierz dzisiaj za darmo!

Wysyłając ten formularz akceptujesz Regulamin serwisu. Nie sprzedajemy i nie przekazujemy informacji o naszych użytkownikach podmiotom trzecim.

Forum

Komentarze (15)

  1. m.m1988 2 września 2011, 12:20

    Świetny artykuł,teraz będę wiedziała jak walczyć z niechcianymi pryszczami na plecach. :) Niestety też myślałam, że słońce pomaga wysuszać pryszcze, teraz już wiem ,że nie.

  2. Becky_Sharp 2 września 2011, 19:57

    Też muszę przyznać , że tez tak myślałam. Widzę, że na temat urody panuje bardzo dużo stereotypów.

    Poprosimy więcej artykułów na tema urody i dbania o sobie :)

  3. nick mika (Gość) 13 października 2011, 12:34

    pomaga wysuszać ale do pewnego momentu bo potem pomaga w powstawaniu nowych.

  4. martusia2221 2 września 2011, 15:56

    dobre rady

  5. Ally 4 września 2011, 0:32

    Dlatego latem , gdy jest upał prysznic nawet 3-4 razy dziennie!

  6. nick mika (Gość) 13 października 2011, 12:32

    przesada aż tyle razy, dodatkowo wysusza się skóra i niszczy się naturalny płaszcz ochronny skóry, a potem się samoczynnie chce nawilżyć skóra więc produkuje sebum i przy okazji pryszcze;/

    max rano i wieczorem wystarczy. Nie potrzebnie dodatkowo ją wysuszać przez mycie bo to ją postarza a ciągłe wcieranie kosmetyków... to też chemia dostarczana przez skórę :(

  7. Kireia 4 września 2011, 18:06

    Też już gdzieś słyszałam o tym słońcu. Ale żeby myć plecy na końcu o tym nie wiedziałam :) Wydawało się mało istotne, a tu jednak... ;)

  8. dagmarka 5 września 2011, 8:29

    Też mam czasem taki problem, chętnie skorzystam z ych rad.

  9. Moniaaa2255 12 września 2011, 7:50

    ja od zawsze wiedziałam ,że słońce sprzyja powstawaniu pryszczy!!!!!
    zawsze po opalaniu coś mi wyskakuje nie mówiąć już o pieprzach,z każdym rokiem przynajmiej jeden mi nowy wyskakuje :)

  10. Marinxa 25 września 2011, 12:17

    Słonce blokuje ujścia mieszków włosowych. Ja stosuję kremy antybakteryjne i toniki z kwasem salicylowym

  11. nick Adelajda (Gość) 12 października 2011, 10:52

    może to wydać się śmieszne ale na moje wypryski na plecach zawsze stosuję po prostu toniku ja akurat pielęgnacyjnego bezalkoholowego z ekstraktem z koniczyny łąkowej, zawsze mi pomaga, co do artykułu to również nie wiedziałam że plecy myje się na końcu niby taki drobny szczegół a tak ważny

  12. nick mika (Gość) 13 października 2011, 12:27

    ale co ta kolejność ma do rzeczy skoro potem na koniec i tak płuczemy całe ciało więc to co bd siedziało na skórze spłynie, bo przecież nie wyjdziemy z wanny czy z pod prysznica z pianą na plecach...

  13. swimteam 29 października 2011, 21:25

    słuszne rady o plecy tak nie dbamy jak o inne części ciała. Szkoda tylko, że nawet słońce jest odpowiedzialne za te pryszcze :( Chociaż ja osobiście zauważałam ich mniej po kąpielach słonecznych.

  14. Natka89 29 lutego 2012, 22:11

    fajny artykul, przydante rady

  15. NiuNia25 28 kwietnia 2012, 23:03

    Świetny artykułchętnie skorzystam z ych rad

Komentuj

W każdy piątek prześlemy darmowe podsumowanie nowości w modzie i urodzie.

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.